Piętno
To poeta z Polski - zdziwaczały mistyk
Patrzy przenikliwie jak Mojżesz gdy zstąpił
Jest nieprzenikniony jak Biblii głębiny
Kwiatki wplata w włosy i staje się wieszczem
Czas gdy jako dziecko spał we piaskownicy
Dzieci z rodzin lepszych podchodziły spluwać
Później jako młodzian z pijackiej speluny
W łachmanach skulony w szkole był gnębiony
Teraz konsternacja bo przepadł a ożył
Oblicze goreje - zhartowane piętnem
I stoi natchniony mocą słów prawdziwych
Tłum umyka krzycząc - obłąkany sędzia
