Może znów- 13=7+6
I twarz w szkle tej witryny, zapisze mi trwogą
Może znowu mi będzie, kochać piękno mocą
Jak ongiś, gdy mi serce, grało cicho nocą
Może znowu mi serce, poleje się łzami
Może znów się oswoję, ze śmiercią, cieniami
Może znów pobiegnę tam, ze stromych gór dołem
Wiedząc, że już mam skrzydła, pogardzę padołem
Może znowu śmiech zabrzmi, w mojej cichej krtani
Może znów nie policzę, monet w mej otchłani
Może znów będę mógł już, powrócić do siebie
Może znów się odnajdę, w tej mojej potrzebie
Może znów mi się wróci, ta niewinna radość
Może znów mi powróci, utracona młodość
Może znów będę mógł dziś, bez trwogi już wzdychać
Może znów będę mógł, bo ja chcę znów oddychać
