W drodze do konfesjonału
Zstąpisz gdy ja przyjdę zrobiony do głębi
O ile znam Ciebie - Ty już pewnie czekasz
Muszę wszystko wyznać oskarżyć chcę siebie
Bo grzechów mych ciężar miażdży mnie śmiertelnie
Ach - co znaczy wolność po latach niewoli
Czym czystość dla kogoś kto zbrukał się piekłem
Nadzieja zbawienia i obecność Boga
Odzyskana godność - stanie się człowiekiem
Ty już czekasz na mnie wyglądasz czy przyjdę
Choć to niebywałe - tak bardzo zgrzeszyłem
Jednak jesteś Jezus nie umiesz inaczej
Kochasz i przebaczasz ratujesz i zbawiasz
