Odzwierciedlenie
na trzy litery
na trzy
kroki przed tobą
Wybudzony
wyrwał mnie ze snu
Wystudzony
ogrzał mnie
w każdym spojrzeniu słońca,
dotyku wiatru,
w każdym
delikatnym szepcie drzew
byłeś znów
na nowo
zebrałem się w sobie
zebrałem się na Ciebie
umyłem oczy,
twarz i podłogi,
pościerałem
łzy i kurze
i naprawdę
byłem już prawdziwy
a wiatr
wstrząsnął pąkami drzew,
zerwał kwiaty
i ułożył między moimi rękoma
piękniej,
niż wszystkie moje starania
bardziej prawdziwy
niż pierwszy krzyk dziecka
i zadziwiasz mnie
tak wykrzywiony
i cały na opak
ze spojrzeniem
po przeciwnej stronie lustra
więc i ja
nienaturalnie
zadziwiam wszystkich wokół
zarażony radością
najcudowniej bezpodstawną
