Gwiazda ufności
Nie mogę dłużej zwlekać w szafie
Demonów czerwie sny zalęgły
I puchnie umysł od choroby
I duch - a duch jest wskroś przeklęty
Błogosławieństwo - gdzie je znaleźć
Dla samotności i obłędu
A śmierć mną gardzi i przepędza
A Jezus - strach jest Jego wezwać
A Jezus - rodzi się nadzieja
Gwiazda ufności - supernowa
Struchlały mówię - ufam Tobie
I szukam Twego przebaczenia
***
Był szkwał rozpaczy - a drży cisza
- muzyka duszy głodnej Boga
Bo powiedziałem - ufam Tobie
Pojąłem - mógłbym Ciebie kochać
