X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Zimowe przebłyski

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2022-11-24 14:16
"W środę o siódmej rano w styczniu, widać, że świat nie został stworzony dla człowieka. A na pewno nie dla jego wygody i przyjemności." - Olga Tokarczuk.
Przeszła się zima po parku,
namiastkę śniegu rzuciła.
Dlaczego jesteś niemiła,
weź wreszcie pola pobiałkuj?

Włożyli ci rękę w krocze,
rozkosze och - jakże czułe,
lodowce ciepłem zmieliła
wskazówki jakże prorocze.

Ni wiosna, ni jesień - więc co?
wichry, ognie, ponad miarę.
Zrobili z siebie ofiarę,
zgadują ludziska - czy smog?

Chciało się mieszkać w seraju,
rozumku brakło misiowi.
Bo gawry puste ochłodzi,
więc mrozy w maju - pohamuj.

Człowieku mikry, choć "wielki",
planujesz żywot na lata.
Czadzieje dymem twa chata,
na rok zapiąłeś swe szelki.

Jak staniesz kiedyś przed Bogiem,
zapyta - pokaż rachunek?!
Do piekła wichrem pofruniesz,
z szatanem grzechem się podziel.

Jak zgubisz biały fartuszek,
pończoszki morskie ci kupię.
Dla wdzięku jeszcze z pięć sukien,
gustowne... ale przykuse.
"Zima jest piękna do pewnego stopnia... Celsjusza." - Tadeusz Gicgier.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
7 razy
Treść

6
7
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


kmalenka8
kmalenka8
cztery dni temu
No właśnie...drzewiej bywało śniegu po pachy a teraz ledwo postraszy i to nie wszędzie! 😊 Kategorycznie domagam się zimy tego roku! Pozdrawiam serdecznie ⭐🍂


kmalenka8
cztery dni temu
Dzięki Grześ za...zdrowy rozsądek! Popatrz nie pomyślałam o paliwie dla nas mas! 😊
Super, że masz kontakt z przyrodą i zwierzyną 😊

Grzegorz67<sup>(*)</sup>
cztery dni temu
Ostatnio spotkałem aż siedem muflonów, jakieś trzysta metrów ode mnie i nie spanikowały, mogłem się napatrzeć. Rośnie nam populacja ku chwale ojczyzny.

Grzegorz67<sup>(*)</sup>
cztery dni temu
Musisz swoje zdanie skonsultować z rządzącymi, bo jak wiesz brakuje węgla a z tym nie ma żartów. Jak wiesz onegdaj o węglu nawet nie myślano.

Pozdrawiam, wiesz jak trudno pisać jak masz gęsią skórkę.

kmalenka8
cztery dni temu
Ładne te muflony i uspokajająca muzyka 😊

Ambrosio
Ambrosio
cztery dni temu
Oprócz kapryśnej zimy, widzę tu też człowieka codziennego. Siebie. Trudy czasami tak przygniatają, że chciałoby się nauczyć być w tym wszystkim zimnym, chłodnym, jednokolorowym. Mrożenie powoduje chwilowe, pozorne pozbycie się bólu. A życie swoje. Dusza wrażliwa. Człowiek poraniony. Ni to wiosna z nadzieją, ni to jesień ze śmiercią... Ciapie to i tylko wilgoć i brud. Grunt to się nie poddawać.

Grzegorzu, napisales piękny wiersz. Rymy ABBA nadają temu wierszu charakter, a oczy okazji utworzyły znane skądinąd słowo "Abba" ("tatusiu"). Może to taka podpowiedź, gdzie szukać wsparcia jak ogarnia nas niedookreśloność etapu życia. 🙂
Dzięki za ten wiersz. Pozdrawiam Cię 🙋🏻😃


Grzegorz67<sup>(*)</sup>
cztery dni temu
Ambrosio co my tu bez Ciebie zrobilibyśmy, bez Twojego słowa wsparcia podszytego entuzjazmem, ciepłem i miłym słowem. Panuj nam tutaj na wieki.

Wszystkiego dobrego.

sisy89
sisy89
cztery dni temu
Pamiętam zimę w maju, paręat temu... Wszystko się zmieniło i nie wiem czy to co mamy co roku można nazwać zimą.
Pozdrawiam serdecznie :)


Grzegorz67<sup>(*)</sup>
cztery dni temu
Asiu Wy młodzi nie pamiętacie dwóch metrów śniegu i mrozów ponad 40 stopni, istna Syberia, ale inne pory roku też miały swój wymiar.

Miłego weekendu Ci życzę.

sisy89
cztery dni temu
* parę lat

Annna2
Annna2
cztery dni temu
Olga Tokarczuk "Bieguni"
Nasza przeszłość i teraźniejszość


Grzegorz67<sup>(*)</sup>
cztery dni temu
Mieszka niedaleko ode mnie ze 30 km pod Nową Rudą, zakamuflowana w lesie pisze i pisze. Na Swoją posesję nie wpuszcza nikogo, chociaż dziennikarze robią co mogą.

Miłego dnia.

AgaRytel
AgaRytel
pięć dni temu
Zimy teraz już nie są takie same jak były kiedyś. Teraz więcej brudu na ulicach niż śniegu. Zaspy też dużo mniejsze albo ich brak. Pamiętam jeszcze jak szkoły były pozamykane bo śniegu tyle napadało. Jeździło się jak w tunelu. Wychodząc na spacer czy idąc do pracy no czuć ten smog, który wdziera się w nozdrza bardzo.
Ciekawy wiersz. Przeczytałam kilka razy.
Pozdrawiam serdecznie :)


Grzegorz67<sup>(*)</sup>
pięć dni temu
Matka mi opowiadała Ago - rok 1961, minus 42 stopnie mrozu, szkoły pozamykane na cztery spusty, a my koło domu siusialiśmy na śnieg a w powietrzu robiły się lodowe sople.

Miłego wieczoru.

Kinga
Kinga
pięć dni temu
Co prawda nie jestem zwolenniczką tej pory roku , ale jestem zdania ,że natura powinna kierować się własnymi zasadami , w myśl których każda pora roku ma równe szanse na pokazanie się od jak najlepszej strony . Świetnie w swoim wierszu pokazałeś galimatias pogodowy . Coraz bardziej zacierają się granice pór roku .

Pozdrawiam serdecznie ;-)


Grzegorz67<sup>(*)</sup>
pięć dni temu
Kingo psujemy pogodę już od czasu wielkiego y, od 200 lat, ja uważam że jak komuś przyszłoby do głowy zatrzymać niszczenie przyrody, to mogłoby to potrwać około połowę tego czasu, to jest 100 lat. Wiem że jest to niemożliwe bo zatrzymać rozwój przemysłu, odejście od węgla i przejście na odnawialne źródła energii, ze względów doktrynalnych jest niemożliwe. Nasz głos to głos wołającego na puszczy.

Miłego wieczoru Kingo.

Elżbieta
Elżbieta
pięć dni temu
Grzegorzu, świetne są Twoje zimowe przebłyski, ciekawie pokazałeś kaprysy klimatu, ładnie się zimowo zaczęło, aż wskoczyło w zimę ocieplenie i roztopiło, to co nie miało, majowym chłodom nie darowałeś, pomieszanie smogu z mgłą zimową...
Świetnie się Ciebie czyta jesteś poważny i żartobliwe, jest wdzięk i lekkość!
Serdeczności i miłego dnia:)⭐


Elżbieta
pięć dni temu
Cel osiągnąłeś, ale zrobiłeś to bez "dydaktycznego natręctwa", przegadania!, Twój wiersz Grzegorzu jest finezyjny, dowcipny, ale dostrzegam w nim też powagę myśli!:)

Grzegorz67<sup>(*)</sup>
pięć dni temu
Elu chciałem pokazać jak sami naśmieciliśmy w naturze, w klimacie, z zimy powstała namiastka, ochłap, zawsze się śmieje że z czterech pór roku, pomaleńku robimy jedną. Jak dzisiaj patrzę na te muflony hasające po dwumetrowych zaspach ogarnia mnie śmiech, ba - płacz. Zaspy to ja nie widziałem od 10 lat.

Miłego dnia, trzymaj się twórczo.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności