X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

procedura

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-19 14:28




umarł człowiek.

nie system. nie numer. człowiek.
miał skórę, która pękała zimą.
pod nią sieć naczyń, mapę lęków i skoków ciśnienia,
atlas chorób, które hodował na własność.

miał kolano po kontuzji z dzieciństwa.
miał zapach potu po biegu.
zapach, który wywietrzał z pościeli przed obiadem.
nikt nie zaciągnął się nim ostatni raz.
otwarte okno załatwiło sprawę.

miał ciepło dłoni, gdy zasypiał ktoś obok.
na lewym ramieniu małą bliznę po szczepieniu,
okrągłą jak pieczęć, że naprawdę tu był.

miał serce.
organ z mięśnia.
biło przez kilkadziesiąt lat, nie pytając o sens.

śmiał się rzadko.
częściej się przydawał.

czas oddawał innym jak napiwek.
godziny przechodziły w cudze kieszenie.
jego wysiłek miał wielu właścicieli.
był paliwem w cudzych silnikach.
spalono go do końca.
resztę wypluła rura wydechowa.

wierzył, że jest kimś.
był funkcją.

wierzył, że świat ma wokół niego orbitę.
świat nie zauważył jego braku.

nagle ustał.
nic nie zaczęło działać wolniej.
nie zgasło żadne światło.
nie zawahała się żadna planeta.
nie przerwano transmisji.

był tylko jednostką danych.
numer pesel.
kilogramy białka.
kilka gigabajtów wspomnień w cudzych głowach.
reszta to opakowanie.

imię - etykieta logistyczna.
twarz - rozpoznawalny wzór.
osobowość - chemia w obiegu zamkniętym.

trenował znaczenie, jakby znaczenie było mięśniem.
nie wytrenował.

umarł.
serce zatrzymało się naprawdę.
płuca nie wzięły kolejnego powietrza.
skóra zaczęła stygnąć od palców.

ciało przeszło w tryb odzysku surowca.
bakterie wykonały usługę bez faktury.
enzymy zlikwidowały narrację.

nie było w tym tragedii.
była procedura.

w domach uruchomił się inny proces.
optymalizacja pamięci.

zdjęcia usunięte, bo zajmują miejsce.
numer wykasowany, bo nieaktualny.
rzeczy rozdane, bo szkoda, żeby leżały.

jego miejsce w pracy zajęto szybciej niż miejsce przy stole.
obowiązki podzielono.
efekty zatrzymano.
nazwisko przestało być potrzebne.

siedem dni.
tyle trwała przerwa techniczna.

potem system wrócił do pracy.
śmiech przy kolacji.
serial o dwudziestej.
nowe tematy.

miejsce przy stole przeliczono na metry kwadratowe.
puste krzesło nie produkuje wartości.

żaden duch nie wytrzyma konkurencji z nowym czynszem.

pamięć nie jest święta.
pamięć jest funkcją przetrwania.
usuwa zbędne pliki.

on był plikiem tymczasowym.

nawet pies przestał nasłuchiwać kroków przy windzie.
miska pełna od kogoś innego smakuje tak samo.
wierność ma termin ważności.

po roku został wpis w archiwum.
po dwóch - dane w statystyce zgonów.
po trzech - nikt nie sprawdzi.

pozycje w tabeli zawsze wychodzą na zero.

świat nie zapomniał.
świat nigdy nie zapamiętał.

żeby zostać zapamiętanym, trzeba być niezbędnym.


nikt nie jest niezbędny.

popiół nie ma imienia.




autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
1 raz

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Krystek
Krystek
kwadrans temu
Rodzimy się z terminem tymczasowości.
Nie wiemy kiedy nasz płomień życia
zgaśnie. Dlatego cieszmy się każdą chwilą,
pięknem otoczenia Starajmy ssie zapisać
dobrymi czynami w sercach bliskich.
Wówczas poza popiołem zostawimy po
sobie pozytywne wspomnienia,

Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)

sturecki
sturecki
pół godziny temu
Więc tak: „umarł człowiek” i widać jego całe życie – skóra, pot, kolano po kontuzji, blizna po szczepieniu, serce z mięśnia – kończy jako rubryka, pesel i „przerwa techniczna” w grafiku.
Wydawałoby się, że po śmierci rusza karuzela tragedii, a kręcą się tylko porządki: kasowanie numeru telefonu, rozdawanie rzeczy, przydział obowiązków komuś innemu, przeliczanie krzesła na metry – bo system umie iść dalej bez jednego ciepła-gościa. Wszystko wraca: rozmowy przy stole, kolejne odcinki serialu, śmiechy, nawet jego pies dostaje podobną miskę nie czując, że jest od kogoś innego.

Twój wiersz mówi mi, że jak nie zadbam o swoje „bycie człowiekiem” za życia, to po mnie zostanie papier, tabelka i popiół – i tyle. Kurczę, mam nadzieję, że choć parę wierszy na bibliotecznych półkach.
5/6


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności