X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

hobby dla ludzi bez środka

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-04-14 10:55



mają w sobie tyle miejsca
że echo uczy się tam chodzić na dwóch łapach

ręce czyste
bo rękawiczki pachną prochem i krwią martwych

mówią pasja
jakby pasja nie zostawiała sierści między zębami
jakby nie trzeba było jej wypluwać nocą do zlewu

rozcinają brzuchy jak korespondencję od Boga
wpychają dłonie głęboko w parujące jeszcze trzewia
żeby wyciągnąć stamtąd tęsknotę


za czymś czego nigdy nie mieli

wycinają jeszcze ciepłe serca
żeby włożyć je sobie pod koszule
i przez chwilę udawać przed lustrem
że coś w nich bije
poza strachem przed własnym cieniem

celownik to okno na koniec świata w jakości 4k
palec klika jak myszka w biurze
wysyłając życie do kosza którego nie da się opróżnić

idą do lasu
jak do sklepu mięsnego bez ścian

wybierają oczami
to drży to się nada
to ucieka będzie lepsze

śmiech niesie się dalej niż strzał
bo strzał jest krótki
a śmiech ma długie paznokcie
i skrobie nimi po korze aż do mięsa

mówią regulacja
jakby świat był zegarkiem
a oni śliną smarowali tryby
żeby ciszej umierało

zajączek jeszcze biegnie
jeszcze nie wie
że już leży
na talerzu zrobionym z opowieści

srebrne sztućce dzwonią o kości jak dzwony na trwogę


dzieci liżą talerze brudne od pytań
bo ojciec przyniósł las w reklamówce
pokrojony tak drobno
by sumienie nie mogło się zadławić

sarenka patrzy
tym swoim bezużytecznym spojrzeniem
które nie umie nienawidzić
które nie zna słowa dlaczego

to ich najbardziej boli

więc uczą ją krwi
która pachnie jak niedziela
jak rosół z poczucia winy gotowany na wolnym ogniu

wracają dumni
niosą śmierć jak dyplom
jak świadectwo z czerwonym paskiem znikania

gładzą stygnącą sierść jak policzki własnych żon


całują mokre nosy
zapominając o zapachu rozkładu
bo to jedyna miłość na jaką ich stać


miłość która nie oddycha i nie prosi o więcej

wieszają głowy na ścianach
jak trofea z własnej ciszy
szklane oczy jeleni stają się kamerami monitoringu ich pustki
żeby pilnowały
by w salonie nigdy nie zabrakło przeciągu od kul

kładą martwe sarny do łóżek zamiast dzieci
przykrywają je kocem milczenia
i szepczą do uciętych uszu
że jutro znowu kupią im śmierć na raty
bo tylko w tym chłodzie czują się jak bogowie

pokazują zdjęcia
uśmiechnięci
obok tego co już nie oddycha
pozują z własnym brakiem

a to tylko oni
rozmnożeni w nicości
aż po horyzont który nie ma gdzie się schować

bo trzeba mieć w sobie bardzo dużo miejsca
żeby zmieścić brak serca
żeby go nie usłyszeć

i jeszcze nazwać to hobby



autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
14 razy
Treść

6
5
5
2
4
7
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
5
4
6
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Czasem
Czasem
2026-04-16
Wiesz co Jacku, kiedy zaczynałam czytać, miałam poczucie, że znam ten rodzaj ludzi. I wtedy wcale nie myślałam o myśliwych. I nawet mi się zgadzało gdzieś do połowy. Bo widzisz, jest pewien podgatunek człowieka z dziurą w środku. Z pustką o której piszesz. I ta pustka jest wiecznie głodna i zasysa wszystko co nosi pozór życia i stara się to sobie przeszczepić jak "cudze serce pod koszulę". Tych ludzi znam. Od zawsze mnie przerażali. Są tak dziwni, że postronni biorą ich za normalnych bo ta odmienność nie mieści się w głowie.

Może też częściej zostają myśliwymi? Stąd to podobieństwo, które mi się narzuciło?

Pozdrawiam Cię z głębi mojego żyjącego serca ;)


Ahsoka
Ahsoka
2026-04-15
Niezwykle brutalne, duszne i bezlitosne studium pustki. Mroczna estetyka tego wiersza nie pozwala odwrócić wzroku. Obrazy już na zawsze wcisnęły się pod powieki... Już nie da się ich odzobaczyć...

ekszki
ekszki
2026-04-15
To straszne gdy giną bratnie dusze bez powodu

januszek
januszek
2026-04-14
Wiersz można odczytać na dwa sposoby
1 - o ludziach bezdusznych , bez serca mających swoje pasje
2 - o myśliwych
jednak tu są i ci z punktu " 1 " jak i z "mającymi normalne wnętrze"
Dodam że pasja to także "ofiarność" jaklo poświęcenie z najwyższym oryginałem : Pasją Jezusa.

Świat zwierzęcy jest tak ułożony że muszą istnieć drapieżniki z żyjące z polowania.
Oczywiście największym drapieżnikiem jest człowiek ( z uwagi na wyższą technologię używanej broni )

Był okres że istniał pogląd aby drapieżników wykluczyć i okazało się że następowały negatywne zmiany fauny spowodowanej ciągłą bytnością trawożernych przy wodopojach.
Stąd wnioskuję że i drapieżca - człowiek jest potrzebny ale pod warunkiem rozsądnego i mądrego uczestnictwa w owym naturalnym łańcuchu pokarmowym, a do tego potrzebne jest owe COŚ nazywanego : " sercem"..

Tu należy wspomnieć o innym Myśliwym: - chemizacja produkcji rolnej

Niestety tych z właściwym hobby - podejściem jest stosunkowo zbyt mało
Wymienię trzy nazwiska
Rudolf Steiner (1861–1925) był austriackim filozofem, mistykiem i twórcą antropozofii – duchowego nurtu badającego nadzmysłowe aspekty istnienia. Zasłynął jako reformator społeczny, pedagog (twórca szkół waldorfskich), a także autor koncepcji z zakresu architektury, rolnictwa biodynamicznego i sztuki.

Dezydery Chłapowski (1788–1879) to pionier pracy organicznej i nowoczesnego rolnictwa w Wielkopolsce. Po doświadczeniach wojskowych zmodernizował swój majątek w Turwi, wprowadzając płodozmian, ulepszone narzędzia oraz zakładając zadrzewienia śródpolne.

Jan Szyszko ( 1944 - 2019) Stworzył szkołę myśli ekologicznej podkreślającą współzależność między rozwojem gospodarczym a ochroną środowiska .
Pasją profesora Szyszko było kolekcjonowanie owadów, w szczególności chrząszczy biegaczowatych. Jego prywatna kolekcja liczyła ponad 50 tysięcy egzemplarzy, w tym ponad tysiąc przedstawicieli gatunków z rodziny biegaczowatych.

Tak więc są z sercem ,ale nadal możemy być w tym kierunku , także prawidłowego myślistwa ,
DOPIERO PIONIERAMI.

Pozdrawiam serdecznie

Ps. w uzupełnieniu należy wspomnieć o tym że rzeźnie powodują stres (w procesie dowozu i zabicia ) który powoduje zmiany w mięsie , których nie ma przy gwałtownym zastrzeleniu.

Jastrz
Jastrz
2026-04-14
Nie jestem myśliwym, ale rozumiem ich. Jeśli byś zrobił "bilans odebranych żyć", to rzeźnicy wyprzedzają ich o wiele długości, a jakoś niewielu ludzi odczuwa wyrzuty sumienia jedząc chleb z szynką... Mam wrażenie, że idiosynkrazja do myśliwych wynika z faktu, że zabijanie nie jest ich pracą, a wręcz przeciwnie - sposobem wypoczynku.
A smak dziczyzny przewyższa smak jakiegokolwiek mięsa ze zwierząt hodowlanych.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

to się różnimy.

i dobrze.

punktami się nie przejmuj.

każdy ocenia jak lubi.

dla mnie ważniejsze są Twoje słowa bo z nich zawsze można się czegoś nauczyć.

gdyby mi zależało na punktach to bym pisał piękne rytmiczne strofy.

gdybym umiał:)

niestety nie umiem.

piszę czasem silnie przejaskrawiając albo prowokując.

to liczę się też z gorszą punktacją:)

dziękuję:)

Jastrz
2026-04-14
PS.: Dziś nie oceniam. Za warsztat mógłbyś mieć nawet 6, ale za treść bym Ci wybitnie zaniżył średnią.

PIERRE
PIERRE
2026-04-14
Pulsuje krew na skroniach,
Ty Jacku nie wiesz czemu,
Wybrałem go znów sobie
i serce woła:
,,Ratuj!"
Ty nie wiesz Jacku czemu,
Nie wiesz nawet kogo,
Mam tylko 10 minut
i chrzest ogarniam z Tobą..

Ty nie wiesz Jacku jak?
Nie powiem czemu znowu,
To walka mocna Tak,
a Ty pisałeś jemu..

Pozdrawiam Drogi Jacku:)
Znów intencja mocna..
Z Panem Bogiem:)
ps. to przerasta..nie pytaj proszę..


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

zdjęcia przejrzane.

dziękuję:)

kominek u Ciebie?

EXTRA.

z Bogiem Przyjacielu:)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

Piotrusiu.

coś się stało?

niczym się nie denerwuj!

modlitwa do Boga i Alleluja!

dasz radę.

jestem z Tobą!!!!!

PIERRE
2026-04-14
To są zdjęcia i dwa filmy z dziś..
Byłem pewien, że link się przyda tutaj, więc zrobiłem zanim przeczytałem..a jedna strofa jest z godziny przed szóstą ( Twoja )
czyli dużo przed publikacją:
https://photos.app.goo.gl/TtuhKe64NzHWyuRZ7

Annna2
Annna2
2026-04-14
W roku 1963 w naszym kraju był gościnnie John Steinbeck.
To była nobilitacja dla ówczesnych władz.
Był na Mazurach, nad jez. Mokrym.
"Do jeleni strzelać nie będę"- powiedział.
Uczestniczył w polowaniu- tak, ale bezkrwawym.
Zwierzęta zabijają- z głodu- człowiek idzie do lasu - i?
Strzelba i zwierzę- nie ma szans.
Nie nazwałabym tego hobby.
6/5


Annna2
2026-04-15
próbujesz mnie obrazić, czy przypodobać się innym?
Czy poniżyć, powiedzieć że co?
Pisałam o myślistwie- o hobby( o tym twój wiersz- czyż nie?)
Nic nie ma wspólnego z kanibalizmem- o tym wiesz.
tak a propos- kanibalizm istnieje i dziś- czy wiesz w jakim kraju.
I jeszcze.
Broniłam ciebie- pamiętasz?
Kiedy mnie- ciebie nie ma- ale nie ty im piękne słówka.
Bo jak napadli- to przykro oj waj?
A sam
To nic,
Wszystkiego dobrego.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

ja też nie!

hobby to jednak coś innego.

inne ładunki.

w czasie wojny na Pacyfiku były przypadki kanibalizmu.

całkiem częste.

aby przeżyć mógł ktoś.

ale czasem z głodu dobijano rannych towarzyszy aby ich zjeść.

pisał o tym chyba lord Russell w Rycerzach Bushido.

ale dla rozrywki strzelać jeleniowi w oko?

o nie!!!!!!

gardzę takimi ludźmi!!!!

dziękuję pięknie Aniu:)




jolka
jolka
2026-04-14
Emocje,gdy skazaniec przed egzekucja może sobie jeszcze pobiegać..Celność strzelania nie musi być doskonalona na uciekających zwierzętach.Szczególnie ostatnio nasila się okrucieństwo wobec bezbronnych ludzi,to małe nadzieje,że ustanie w stosunku do zwierząt.Wstrząsający obraz...


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

zgadzam się Jolu z Tobą.

musiałem o tym napisać.

dziękuję:)

Elżbieta
Elżbieta
2026-04-14
Nigdy tego nie mogłam pojąć! Już w jakim komentarzu, to pisałam, jak bardzo poruszył mnie list H. Sienkiewicza, pisany z Ameryki w którym opisuje swoje polowanie na jelenia, coś się wtedy w mnie "złamało" jeśli chodzi o jego twórczość!
Wszystkiego dobrego, Jacku:)⭐


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

Eluniu.

są wielcy ludzie.

ale lepiej nie poznawać o nich prawdy.

nich już zostanie "pan Wołodyjowski".

sam.

bez Sienkiewicza.

dziękuję Elu.

najlepszego:)

mgielka
mgielka
2026-04-14
Poruszający przekaz.. :(


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

dziękuję Elu :)

ksantypa
ksantypa
2026-04-14
Przekonująco. Niektóre pasje (jak myślistwo czy boks) naprawdę trudno pojąć. Pozdrawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

boks jest troszkę inny.

leją się bo lubią.

sam kiedyś próbowałem.

ale zajączek, z tymi wielkimi wilgotnymi oczami??????


nigdy się z tym nie zgodzę.

dziękuję serdecznie Ksantypo :)

Sympodium<sup>(*)</sup>
Sympodium(*)
2026-04-14
rozbiór osobowości na skróty a przecież są różne doklejone poboczności sterujące mentalną karuzelą


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

na przykład rozbiórka zastrzelonej przez ubawionego durnia sarenki.

kiedyś miałem zatarg z jednym z tych hobbystów.

zastrzelił psa.

wiejskiego kundelka.

kulawego.

połamałem mu wtedy na kamieniu strzelbę.

ważny był.

ale koszty sądowe pokrył sam.

i strzelbę nową też sam siebie kupił.

odwoływał się.

ale ktoś mu mocno poradził żeby dał spokój.

i dał.

Sympodium<sup>(*)</sup>
2026-04-14
oceniam 5/5

sturecki
sturecki
2026-04-14
To polowanie nie jest pokazane jako żaden sport ani tradycja, tylko jako zajęcie ludzi tak wewnętrznie pustych, że cudzą śmiercią próbują sobie na chwilę dopchać to, czego sami w sobie nie mają.
Twój wiersz zdziera z myśliwych wszystkie ładne wymówki – pasję, regulację, rodzinny obiad, dumę – i zostawia ich nagich przy jednej strasznej prawdzie, że zabijanie bywa dla nich namiastką mocy, ciepła i serca, którego sami nie umieją nosić po ludzku.
Wynika z tego tekstu, że trzeba być naprawdę pustym w środku, żeby strzelać do żywego stworzenia, potem jeszcze się z nim fotografować i nazywać to hobby, jakby brak sumienia dało się przykryć zielonym kapeluszem.
6/5


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14
o proszę!

Stu jak zwykle z sensem, logiką i elegancją.

dziękuję bardzo :)

Krystek
Krystek
2026-04-14
Spotkałam w swoim długim życiu ludzi
żyjących sprawami innych, ich pasjami i
radością, przyzwyczajeniami i manierami.
To biedni i nieszczęśliwi ludzie - nie mają
siebie, własnego życia. To takie marionetki.
Serdecznie pozdrawiam, myśli pozytywne
zostawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-04-14

a ja Tobie Krysiu bardzo wielu lat życia życzę.

radosnych i pięknych :)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności