Miłość >-< Mrok = Raczki, raki, raczyska
Świat cię nie dosięgnie pod moją koroną,
Oddajesz mi ciężary jak dawnym milczącym ołtarzom,
A ja cię prowadzę w noc, powierzając cię moim strażom.
Wypowiedz mój znak jednym cichym oddechem,
A zwiążę twoje sny z moim najstarszym grzechem,
Ułożę cię w gwiazdach jak wzór twojej własnej wieczności,
Byś sama nie wiedziała, gdzie kończą się moje, a zaczynają twoje ciemności.
Zostaniesz tu ze mną, aż milkną ostatnie zegary,
Obiecam ci spokój za wszystkie twoje przyszłe ofiary,
Nadpiszę ci imię na ciszy pomiędzy pulsami,
By nikt cię nie odnalazł, gdy nauczę cię chodzić moimi krokami.
