Święte progi
Nade mną grzesznikiem okaż litość Twoją
Bym stał się człowiekiem - skutek metanoji
I przed światem śmiało głosił Imię Twoje
Przebacz - podeptałem wszystkie przykazania
Nad gangreną życia rój demonów hula
Paść przed Twym kapłanem - taka jest potrzeba
I wyznać swych zbrodni infamię pioruńską
Jezu Synu Boga pozwól mi Cię kochać
Wiara jest prawdziwa warta nagrodzenia
Zamknij imię moje w Swym sercu umieścij
I niech miłość Twoja dokona wskrzeszenia
I świątynia Boga tak bardzo mi droga
I za nią tęsknota rozrzewnia me wnętrze
By jak inni wierni wejść w jej święte progi
Z pieśnią ku czci Pana godną tego miejsca
