X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Myśl na parapecie

Wiersz Miesiąca 0
satyra
2026-03-31 23:25
Siadła myśl na parapecie.
Czego wy ode mnie chcecie?
Żem ja podła, zła, przewrotna?
Nieprzyjemna, wręcz wymiotna?

Wybuchowa jak armata?
Przemądrzała i kudłata?
Że do zguby wciąż was wiodę?
Poję octem, słodzę miodem?

Przez co krew wam żyły szarpie,
tak jak w wannie żywe karpie
chlapiąc wodą w dzień wigilii,
robią spektakl dla familii?

Nie! Kochani daję słowo,
to nie fair jest i niezdrowo.
Ja choć jestem raczej mała,
też bym chciała być wspaniała.

Nie jak gamoń i sierota,
a najbardziej chcę być złota,
powtarzana raz za razem,
co dla serc jest drogowskazem.

Lub ideą w dzień ponury
co stal kruszy, oraz mury.
I refleksją w pełnym stanie,
nad życiem i przemijaniem.

A wy na mnie napadacie
i za podły bubel macie.
To nikczemność moi mili,
wyście mnie wszak wymyślili.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
6 razy
Treść

6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
2026-04-02
ładnie, świątecznie.. nie każdy ma rodzinę, której może się naprzykrzać regularnie w czasie wewnętrznej tęsknoty, której ale w rzeczywistości oczywiście by wytrzymał..


Groschek<sup>(*)</sup>
2026-04-04
dziękuję za normalność: to niby nic, natomiast dla mnie b. dużo.. spotykam się tu czasami z cichą ale jakże miażdżącą ignorancją.. którą ciężko jest mi znieść: jest ona może wynikiem braku laku, ale wśród innych narastających mankamentów (jak kwalifikacja tekstów np. do działu poezji🧐) rodzi we mnie częściowo abulię i inercję.. czemu tak dużo piszę o takim detalu? sprawiłeś mi po prostu radość i przyjemne bicie serca, tym bardziej, że właśnie krótko przed Tobą, zauważyłem u kogoś innego znowu młotek z ignorancji.. Wesołych Świąt! 🙄

Gminny Poeta
2026-04-03
Ale mnie zaskoczyłeś. Mnie ogarnia nastrój wielkanocny a tu rzeczywiście święta tylko te minione. Ale nie da się temu zaprzeczyć. Przepraszam i zwracam honor:)))

Groschek<sup>(*)</sup>
2026-04-03
"Przez co krew wam żyły szarpie,
tak jak w wannie żywe karpie
chlapiąc wodą w dzień wigilii,
robią spektakl dla familii?"

jeśli tu nie ma świąt to nie wiem

Gminny Poeta
2026-04-02
Coś mi się wydaje ze pomyliłeś komentarz bo ten zapewne miał jakiegoś innego adresata ale i tak miło ze zawsze można na Ciebie liczyć za co dziękuję:)))))

JaSnA7
JaSnA7
2026-04-01
To prawdziwe złote myśli, prosto - niby z parapetu:)
Ale ktoś tu je wymyślił; pełne są twórczego impetu....
Świetna satyra.
Serdecznie pozdrawiam Gminny Poeto:)
5/6🌟


Gminny Poeta
2026-04-02
Żeby choć trochę złota można by było zamienić na kruszec pewnie bym sobie zmienił samochód jednak niestety to mógł dokonać jedynie Midas a ja muszę dalej jeździć pełnoletnia Toyotką. Pozdrawiam z uśmiechem i dziękuję Piękna za miły komentarz:))))

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
2026-04-01
Nasze myśli, które tutaj uprzedmiotowiłeś jako coś odrębnego i jednocześnie zależnego od człowieka są budujące ale są też destrukcyjne. To filozoficzny rys w wierszu ale jest też rys humorystyczny, znamienny dla Ciebie.


Gminny Poeta
2026-04-02
Mówisz że jest ze mnie wesoły chłopak. Gdzie nie pójdę tam się ze mnie śmieją:))) Ale tak już w mojej gminie jest. Pozdrawiam Piękna i dziękuję za miły komentarz:))))

Motylek78
Motylek78
2026-04-01
bardzo fajna satyra
niby lekka ale z głębią
Pozdrawiam serdecznie 🦋


Gminny Poeta
2026-04-02
Starałem sie by była lekka jak motylek ale chyba do tego stanu mi jeszcze dużo brakuje. Pozdrawiam Piękna z uśmiech i podziękowaniem za komentarz:))))

jjzielezinski
jjzielezinski
2026-04-01
Hmm... Ja ten wiersz odbieram w jeszcze innym aspekcie (pominąwszy niedopowiedziane wątki, które kryją się "między wersami"):
Wiersz niesie przesłanie, że warto myśleć i czytać, oraz czytać i myśleć. Człowiekowi MYŚLĄCEMU znacznie trudniej narzucić takie czy inne "kajdany", a więc ten wiersz, poza tym, że jest napisany w doskonałym rymie i rytmie (jak na Mistrza przystało), to dodatkowo ma konkretne przesłanie (i z tego co z komentarzy widzę to niejedno).
Chciałbym ocenić wyżej, ale daję maks co mogę czyli 6/5 i wrzucam do moich ulubionych.

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński


Gminny Poeta
2026-04-02
Dziękuję za obronę mojego tekstu. Oczywiście w imieniu swoim i jego. Miło że nie dla wszystkich jestem całkiem obojętny. Pozdrawiam i dziękuję za miły i mądry komentarz:))))

sturecki
sturecki
2026-03-31
Analogicznie …
U Ciebie miejscem zapasowym jest parapet. B bez niego byś umarł z głodu i samotności. To półka, która zatrzymuje brudy i ścieki, aby świat wyglądał ładniej.
Podsumowując ponownie piszesz wiersz z głowy czyli jak to mówi klasyk z niczego. Jakaś myśl Ci wpadnie, łapiesz ją i czym prędzej przelewasz na papier, jednak pośpiech w niektórych okolicznościach jest wskazany przy łapaniu pcheł i rozwolnieniu.
Podpowiedź: albo zmniejsz kawałki świata o których chcesz pisać albo po prostu bardziej przemyśl pomysł i potraktuj go w taki sposób by sporo więcej przekazać treści. Na koniec. Wiersz taki Twój Nie uciekniesz od niego ale czy to dobrze czy źle to już nie mi oceniać.
Pozdrawiam z gwiazdkami i adekwatnym uśmiechem.
6/5
P.S. Nie obraź się za ten klon. Ale, tak mi się spodobało pisanie wierszy z głowy, że postanowiłem skorzystać ze ściągi.


jjzielezinski
2026-04-01
do "sturecki"
Dziękuję panu. Zrozumiałem.

sturecki
2026-04-01
do "jjzielezinski"
Całkowicie się z panem zgadzam, a mój pierwszy komentarz pod tym wierszem był klonem tego, jaki "Gminny Poeta" złożył po moim "Okno na świat, a drzwi?"
Poza tym, ja i wspomniany poeta lubimy (?) sobie docinać, ale nie zaistniał przypadek, byśmy się wzajemnie gniewali.

jjzielezinski
2026-04-01
Szanowny panie Sturecki, ja też piszę i czasami wrzucam w pośpiechu. Czy to znaczy, że jestem jakiś gorszy i że dysponując panelem do korekty wiersza nie mogę tego w razie czego poprawić?
Myślę, że warsztat to jest jedno - tutaj zawsze należy poświęcić chwilę czasu, ale co do stylu to już wola autora. Moje zdanie na temat stylu a warsztatu jest takie, że jeśli mam naginać jakieś zasady, to wolę nagiąć zasady warsztatu, żeby bliżej było mojemu stylowi pisania. Oczywiście każdy poeta (a zwłaszcza chyba polski, bo to są wręcz cechy naszego charakteru) jest INDYWIDUALISTĄ i nic mi do tego w jaki sposób publikujesz Ty czy Gminny Poeta, chociaż zawsze z chęcią przyjmę konstruktywne komentarze. A po ich przyjęciu to też nie zawsze gwarancja, że z miejsca jak robot wprowadzam poprawki, bo czasami -jak już wspomniałem- wolę, żeby po mojemu było tak i tak, zaś wnioski zawsze biorę pod uwagę pod kątem warsztatu i stylu do pisania przyszłych wierszy. Również i to co teraz piszę chciałbym żeby wybrzmiało w sposób konstruktywny, a nie jako jakaś obraza czy przytyk. Tak to z mojej strony wygląda.
Pozdrawiam! J. J. Zieleziński

sturecki
2026-04-01
Dzięki za dopowiedzenie i za przeprosiny - ochów sam nie kolekcjonuję, więc wolę nawet taki twardszy czytelniczy młotek, byle po nim wiersz nie był gładszy tylko lepszy.

Chyba wszystkie tematy, które poruszamy w wierszach są szerokie, a my-autorzy łapiemy tylko kawałki, więc Twoja uwaga jest uczciwa, ale nie może stanowić zarzutu (!).

Tematem przewodnim Twojego wiersza jest próba obrony myśli, którą człowiek sam tworzy, a potem obarcza winą za własne lęki i błędy. I też jest urywkiem. Mogłeś opisać zagadnienie szerzej i krócej i też byłoby o tym samym.

Gminny Poeta
2026-04-01
Pisząc swój komentarz po pierwsze chciałem pokazać że wziąłeś na warsztat temat i potraktowałaś go po macoszemu to znaczy opisałeś jedynie wyrywek z wybranej treści. Pokazałem Ci na przykładach kilka z takich niedociągnięć co nie tylko ja zauważyłem. A kwestia głodu tyczyła się tego że wszelkie produkty do domu trafiają przez drzwi właśnie. Ale w końcu niepotrzebnie to tłumaczę przecież w końcu jesteś inteligentnym facetem i rozumiesz moje uwagi. A może po prostu nie interesuje Cię zdanie czytelnika gdyż czekasz jedynie na ochy i achy. Napisz na czerwono i będziesz miał jak znalazł. A ja czy wziąłem na warsztat za duży kęs? Chyba nie bo tym razem był malutki ale nie mam do Ciebie pretensji bo być może trochę przesadziłem za co przepraszam. Życzę Ci samych ochów i achów oraz szustek jeśli ma to sprawić że będziesz szczęśliwszy :))))


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności