Teatr dla ludu
Król jest nagi!
dziecko zawołało
gdy dla ludu
spektakl obejrzało.
Nie słyszało
ogólnej debaty;
władca zawsze
najlepsze ma szaty.
Nie wiedziało
że modne fasony
bardzo skąpe
bo król wyzwolony.
Oczy dziecka
widzą coś innego,
że ubrania
wszak nie ma żadnego.
Władca chyba
nieco zawstydzony
naukowcom
płaci za androny
by najnowsze
dowody lud kupił,
kto nie widzi
szat jego ten głupi
i w ten sposób
też podwładnych wiele
ma robotę:
edukować cielę
które wzrok swój
darzy zaufaniem
w tym teatrze
zwanym mózgu praniem.
