Ziarna i plewy
Zaklinam na wszystkie świętości,
bluźnij we własnym imieniu.
Boga w to nigdy nie mieszaj
gdy szkodzisz ludzkiemu istnieniu.
Słów nie oblepiaj swym błotem
co są jak cicha jutrzenka
i nie wyśmiewaj krwi cnotę
gdyż szatan się nawet jej lęka.
Nie Bóg jest winny wszystkiemu,
gdyż pychy ludzkiej nie stworzył.
To ona, nie wiedzieć czemu
przedrzeźnia cały świat Boży.
Mówisz, nie jestem potworem
patrząc na swoje odbicie...
czy przyjmiesz krzyż w miejsca chore,
czy przeklniesz świętość swym życiem.
