X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Wieczór / TX-X

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-06 11:26






Wieczór nie jest spokojem.

To zawieszenie wyroku, nóż drżący nad czasem, gotów runąć.

Światło gasnie jak iskra w sercu spalonym przez pamięć.

Ostatni żar w popiele snów, których nie chciało się oszczędzać.

Niebo nie zamyka oczu.
Patrzy jak lustro, które wgryza się w krzyk i szept,
które pamięta każdy grzech, każdą ranę.

Siedzą.
Milczą.
Nie z wyboru.
Każde słowo to zapalnik.

Między nimi — pole minowe niewidzialne, gotowe, by trzasnąć.

Nad nimi - dym gęsty jak żal, wciągający w gardło.

W nich - żużel pod popiołem, gotowy eksplodować w płomień.

Jej dłonie nie proszą.
Są napięte jak sprężyny w furii,
paznokcie wbijają się w mięśnie,
modlą się o grzech, o upadek, o wszystko, co pali.

On widzi w jej oczach pożar, co spalił ich sen,
pozostawiając tylko ciała - nienaruszone, lecz napięte jak wulkan.

Palce drżą, nie od LSD, lecz od niej.
Od wspomnienia języka, gorącego jak benzyna,
pleców wyrytych w pamięci jak wyrok bez odwołania.

Cisza między nimi - nie święta.

Bezdech między strzałami, lepka, pulsująca jak krew,
jak nasienie katastrofy, ciemność, która nie lęka się światła.

Patrzą na siebie jak dwie bestie.
Zranione, połączone bólem, który znają tylko one.

Popioły spalonego świata w oczach, gotowość do nowego końca w ciałach.

Skóra szepcze: „poczekaj”.

Serce ryczy: „teraz”.

Palec muska nadgarstek - świat zapada się w siebie.

Wszystko kurczy się do sekundy chorej i pięknej,
gdzie Bóg odwraca wzrok,
a diabeł wstrzymuje oddech,
tęskniąc za miłością i ukojeniem.

Oddechy - ostrza.
Zmysły - wilki gotowe do skoku.

Cienie tańczą jak żyły w ogniu.

Nie kochają się.
Nie pieprzą się.
Wydarzają się — jak burza bez deszczu, sen gryzący do krwi.

Jeszcze nie teraz.
Ale za późno, by się wycofać.

Ona przechyla głowę — wyzwanie.
On — skała przed lawiną.

Serce ryczy: „teraz”.

Ziemia drży.
Bez imienia, bez winy, bez końca — bestia w nich wyrwie się z łańcuchów.

I wtedy — ciało przerywa ciszę: dość.

Ona wstaje, płomień pożerający mrok.

On chwyta jej dłoń jak hak wbijany w skałę.

Ziemia pęka.

Oczy — nie świt.
Żar wulkanu, co nie zna litości, nie zna win.

Nie kroczą w stronę światła.

Oni są światłem.
Dziki, bezimienny ogień.
Pożerają mrok.
Zostaje popiół.
I echo ich ryku w wieczności.

Krzyk o miłość.





autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
13 razy
Treść

6
7
5
5
4
0
3
0
2
1
1
0
0
0
Warsztat

6
4
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


[ GALBA ]<sup>(*)</sup>
[ GALBA ](*)
ponad pięć godzin temu
Uff... U Ciebie każde słowo nabiera wartości niewymiernej...
Pozdrowionka z uznaniem 🌟👍

Marek Żak
Marek Żak
ponad dwanaście godzin temu
Czasami trudno jest znaleźć określenie, tak więc nie kochają się, nie pieprzą, wydarzają się. Poszukaj może, dla mnie "tarzają się", ale to Twój wiersz. W Greyu, kiedy ona pyta: when shall we make love, on odpowiada: I don't make love, I fuck.
Poza tym, "gorący jak benzyna" też mz nietrafione, bo benzyna, jako taka to raczej śmierdzi, wiec podpal ją jakoś:).
Wiersz w Twoim dobrym stylu, jest moc, co najważniejsze.
Pozdrawiam

Czasem
Czasem
ponad dwanaście godzin temu
Czytam i widzę jak ich relacja chybaocze się na granicy: miłość-nienawiść. To już nie jest obojętność. Gorycz zatruła wszystko. Już nie zyją obok siebie, ale przeciw sobie. Spięci kajdanami relacji, której nie chcą.

I nagle, kiedy relacja ma runąć w otchłań nienawiści wyciagnięta ręka zmienia wszystko. Ale po latach głodu spotkanie też będzie furią...

Pięknie Jacku.
Poza może "pierdolonym ogniem". I tu nie mam nic przeciwko dosadnym słowom. Jedynie nie znajduję uzasadnienia. Powiedziałabym: "pierdolony ogień" mając do niego pretensję za to co mi zrobił. Tutaj ogień wydarza sie jak wybawca. Wyrywa ich ze złego marazmu. Więc - jakoś inaczej trzeba go nazwać. Ale nic Ci nie podpowiem - nie chcę ingerować w Twój proces twórczy :))))

Pozdrowienia serdeczniste!


Migrena...1<sup>(*)</sup>
ponad pięć godzin temu
a ja dziękuję za natchnienie :)

dobrze mi to zrobiło ;)

wiersziwi też :(

dziękuję Kasiu ;)

Czasem
ponad pięć godzin temu
Nooo... teraz już nie mam uwag :)

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Migrena...1<sup>(*)</sup>
ponad dwanaście godzin temu
Kasiu.

lubię jak do mnie mówisz :)

zmienię .

„Pierdolony” daje brutalność, ale odbiera ponadczasowość.

będzie: dziki, bezimienny ogień.

dziękuję.

dobroci wszelkiej dla Ciebie Kasiu ;)

Jastrz
Jastrz
ponad dwanaście godzin temu
Bywa, że ludzie już się nie kochają (a może nigdy nie kochali) a jeszcze wciąż pożądają siebie nawzajem. Raz w życiu miałem podobną sytuację. Moja żona już miała innego pana, już złożyłem pozew o rozwód... I pewnej nocy przyszła do mnie i zaczęła mnie pieścić. Nie chciałem się kochać, bo czułem do niej duży żal. Jednak po jakimś czasie ciało zaczęło reagować na bodźce. I był seks na grobie wygasłej miłości. Bez pocałunków, bez słodkich słów, a po wszystkim odwróciliśmy się do siebie plecami i zasnęliśmy. Ta noc nie scementowała rozpadającego się małżeństwa, ale - paradoksalnie - po niej zacząłem patrzeć na żonę, jak na kogoś obcego. I chyba dobrze mi psychicznie zrobiła. Czy jej to coś dało? Nie wiem, ale chyba tak, skoro chciała.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
ponad dwanaście godzin temu
Twój komentarz jest jak mała opowieść o ludzkim paradoksie.

o tym, jak ciało i uczucia mogą nie iść w parze, jak bliskość może istnieć mimo oddalenia serc.

dziękuję, że odważyłeś się to opisać - w Twoich słowach widać szczerość, niepokój i siłę, które same w sobie są poruszające.

podziwiam.

Bożena Joanna
Bożena Joanna
dzień temu
Krzyk o miłość trwa, ale nie wygasa jej nieodzowny towarzysz pożądanie, które góruje w relacjach tych dwojga, pragną jednak czegoś więcej niż tylko zaspokojenia zwierzęcej namiętności. Może kiedyś odnajdą czułość, która zburzy nieco czysto fizyczny charakter pasjonujących scen.
Pozdrowienia


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Bożenko.

miłość jest silniejsza niż wszystkie anty milosne wiersze razem wzięte.

poprawię się !

obiecuję !

pozdrawiam:)

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
dzień temu
Czytam już któryś z kolei Twój wiersz Migreno i czytając czuję napięcie. Ten wiersz jest niepokojący, jako czytelniczka zderzam się z niewygodną prawdą. Opis tego wieczoru tak jak zderzenie dwóch potężnych żywiołów. Zadziwiające ja romantyczka mam w tej poezji upodobanie :) Brawo :)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Nora.

też mnie taki głęboko antyromantyczny wiersz boli.

ale coś zrozumieć dobrze jest się chociaż na chwile w ten ból zanurzyć.

dziękuję serdecznie za odwiedziny :)

postaram się wrócić na łono romantyzmu !

wszystkiego dobrego:)

Viola Arvensis
Viola Arvensis
dzień temu
Fantastyczna treść tego wiersza!
Ciśnienie takie, że od samego czytania fizycznie rośnie ;)
I to napięcie, które zbudowałeś, takie zawieszenie i niepewność w całym utworze, to jest mistrzostwo.
Nie wiem skąd inspiracja ale oby Ci nie brakło takich, bo to się po prostu chce czytać a mi osobiście zapada mocno w pamięć.
Dla Ciebie podium - i żadna to nowość ;)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Wiolu.

Ty moja ulubiona POETKO.

do mnie takie piekne słowa ?

nie mam aktualnie bębenka bo bym wymruczał po swojemu, jakąś kołysanke dla Ciebie.

mogę tylko Twoje słowa ,razem z Tobą utulić w sobie :)

dziękuję:)

🌹🌹🌹

Larisa
Larisa
dzień temu
Dzikość serca, emocji, które biorą górę. Momentami, czytam jak scenariusz sceny filmowej, momentami jak kumulujące napięcie.. które uzyskuje wyjście za pomocą słów.
Swego rodzaju frustrację... zapis krzyku o miłość wzburzonego serca. Emocje duszy przecinane fizycznością.

Użyłeś dwóch wulgaryzmów, *pieprzyć jako wulgaryzm przenośny (bardziej pospolity) oraz *pierdolony i to już jest wulgaryzm uznawany za nieprzyzwoity.

Zastanawiam się po co? Skoro narracja jest już wystarczająco napięta i pocięta na strzępy? Dodatkowy efekt wzmocnienia? Czasami można przedobrzyć... i siła wyrazu nieco wtedy blednie, ale to jest tylko moja czytelnicza refleksja, jeśli cokolwiek dla Autora znaczy...

Serdecznie Cię pozdrawiam, Migu:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Lari.

tak.

użyłem wulgaryzmu żeby podkreślić dramaturgię.

świadomie i z rozmysłem.

jeżeli Cię uraził to przepraszam.

to był mój zamysł artystyczny.

dziękuję, że jestes.

dziękuję za komentarz.

najpiekniej Cie pozdrawiam :)

jolka
jolka
dzień temu
Krzyk o miłość...?Czy w tym tyglu da się ją rozpoznać,czy przez pomyłkę nie będzie znakiem do ataku...Żar nieugaszony,mogą spłonąć oboje.Każda cząstka ciała to albo cięciwa,kolec lub paląca drobina .Świetnie zbudowane napięcie,poruszające...


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Jolu.

Ty mnie zrozumiałaś w tym wierszu !!!

dziękuję uśmiechem wdzięcznosci :))))

wszystkiego dobrego.

januszek
januszek
dzień temu
Próbuję rozszyfrować tytuł

wieczór podzielony przez Tx - x
czyli ( pod kreską ) = x( T-1 )
przy czy x - wiadomo to niewiadoma
T -
Znak Tau (T, τ) to
19. litera alfabetu greckiego, której symbolika jest bogata i oznacza m.in. krzyż Chrystusa w tradycji chrześcijańskiej (szczególnie franciszkańskiej), symbol pokory, nawrócenia i zbawienia, a także funkcję matematyczną (liczba dzielników) i stałą czasową w fizyce.
Znaczenia i zastosowania:

Chrześcijaństwo:
Krzyż: Stara postać litery Tau przypominała krzyż, przez co stał się symbolem odkupienia przez Chrystusa.
Św. Franciszek: Przyjął Tau za swój znak, podpisując nim listy i błogosławiąc ludzi, co symbolizuje pokorę, zbawienie i wierność Chrystusowi.
Symbolika Bożego wybrania: W Księdze Ezechiela (Ez 9,4-6) Tau jest znakiem naznaczenia wybranych przez Boga.
Matematyka i fizyka:
Funkcja τ (tau): W teorii liczb oznacza liczbę dzielników danej liczby (np. τ(6) = 4, bo dzielniki 6 to 1, 2, 3, 6).
Stała czasowa (τ): W fizyce oznacza czas, po którym np. w obwodach elektrycznych prąd spada e-krotnie.
Językoznawstwo:
Litera alfabetu greckiego i hebrajskiego: 19. litera alfabetu greckiego (Τ, τ) i 20. hebrajskiego (ת).

W skrócie, Tau to symbol o głębokim znaczeniu duchowym, zwłaszcza w kontekście franciszkańskim, a także ważny symbol w naukach ścisłych.

a 1 to:
Cyfra 1
symbolizuje początek, niezależność, siłę, przywództwo i indywidualizm; jest archetypem inicjatora, pioniera, który tworzy, decyduje i prowadzi, kojarzona ze Słońcem, kreacją oraz pierwszym impulsem. W numerologii oznacza potencjał, ambicję, odwagę do działania, samodzielność i zdolność przekształcania idei w rzeczywistość. W tradycjach duchowych bywa łączona z jednością, boskością (monoteizm) lub energią Yang (taoizm).
Kluczowe znaczenia cyfry 1:

Początek: Nowe drogi, start, pierwszy impuls, narodziny idei, otwarcie cyklu.
Przywództwo: Lider, inicjator, naturalny autorytet, chęć przewodzenia i decydowania.
Niezależność: Samodzielność, pewność siebie, brak potrzeby wsparcia z zewnątrz, indywidualizm.
Siła i energia: Wola działania, moc manifestacji, odwaga, ambicja, dynamika (energia Yang).
Kreatywność: Twórcza moc, pomysłowość, zdolność do przekuwania pomysłów w czyny.
Duchowość: Symbol jedności, doskonałości (pitagorejczycy), pierwotnej siły, połączenia ze wszechświatem.

W kontekście:

Numerologia: Osoby z liczbą 1 lub wibracją 1 cechuje ambicja, niezależność, chęć samorozwoju i dominujący charakter.
Symbolika: Połączenie ze Słońcem (światło, życie), kartą Maga (inicjatywa, transformacja).

i ...
jak dla mnie wszystko jasne
tyle ze prawdopodobnie mianownik wyjdzie na minusie

albo
co jeszcze gorzej -> na zero
a wieczór podzielony przez zero to
(też wg AI)
Dzielenie przez zero jest operacją niewykonalną (niezdefiniowaną) w matematyce, ponieważ prowadzi do sprzeczności i nie ma jednoznacznego wyniku; każda próba zdefiniowania wyniku, np. jako nieskończoność, prowadzi do logicznych paradoksów, np. gdy (1/0) dąży do +nieskończoności dla liczb dodatnich i -nieskończoności dla ujemnych, lub w przypadku (0/0), który może być równy każdej liczbie. Dzielenie jest operacją odwrotną do mnożenia, a każda liczba pomnożona przez 0 daje 0, więc nie ma liczby, która po pomnożeniu przez 0 dałaby inną liczbę niż 0.  Dlaczego jest to niemożliwe? Sprzeczność z mnożeniem: Dzielenie (a/b=c) jest tym samym, co (a=b imes c). Jeśli (b=0), to (a=0 imes c). Jeśli (a) jest niezerowe, równanie nie ma rozwiązania. Jeśli (a=0), to (0=0 imes c), co jest prawdą dla każdej liczby (c), a wynik dzielenia musi być unikalny. 

i to jest mój praktyczny komentarz do treści

Pozdrawiam serdecznie.



januszek
dzień temu
Tak sądzisz
nie
to świat pomieszał sex z miłością....

Jeśli mogę coś Tobie polecić to nauki Jezusa w "Dolinie Pięknej Rzeki"
https://niebomowiniewieluslucha.wordpress.com/wp-content/uploads/2018/02/maria_valtorta_poemat_boga_czlowieka_ksiega_2.pdf

zwłaszcza ten z pierścionkiem z napisem " miłość"
ostatni ( gdzieś przed 100 rozdziałem )

Oczywiście to tylko propozycja.

Pozdrawiam serdecznie.

ps.
ogólnie rzecz biorąc
"krzyż " to właśnie wg Boga symbol miłości.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
co Ty w ogóle robisz ?

mieszasz krzyż z sexem ?



czegos nie wiesz zapytaj.

jestem i zawsze chętnie odpowiem !

to co robisz to jest bluźnierstwo !



TX / X w tytule

X - znak niewiadomej i granicy: moment, którego nie da się nazwać ani cofnąć.
punkt przecięcia decyzji, pożądania i katastrofy.


TX - stan krytyczny przed zdarzeniem: napięcie, interferencja, skażenie chwili. jak impuls w systemie, tuż przed zwarciem.
nie treść, lecz warunek zdarzenia.


TX Wieczór TX - wieczór ujęty w klamrę stanu granicznego: nie opis, lecz sygnał alarmowy.
ten czas nie jest „romantyczny” ani „intymny” - jest reakcją.



mogę Ci to wszystko rozpisać.

januszek
dzień temu
skoro
już sam tytuł dyskwalifikuje treść
moja ocena 2 za treść / 6 za warsztat

maciejka
maciejka
dzień temu
Drobiazgowość to cecha Twojej poezji. Oraz napięcie - nie wiadomo, dokąd poprowadzisz czytelnika. Nie wiadomo, ale idzie krok w krok za Tobą...
I to jest piękne :⁠-⁠)


maciejka
dzień temu
Ja też lubię z Tobą.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
jesteś niezwykła.

lubię z Tobą rozmawiać.

to dla mnie przyjemnosć jest :)))

maciejka
dzień temu
Mój jest delikatny, co lubię.

U Ciebie emocje sięgają zenitu. To też lubię.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Nata.

to naprawdę piękne co piszesz.

dziękuję serdecznie.

idę do Twojego wiersza !!!!!!

Krystek
Krystek
dzień temu
Wiersz czytałam z zapartym tchem.
To walka serca i duszy z palącymi
zmysłami z pożądaniem.
Serdecznie pozdrawiam, pogodę
ducha zostawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Krysiu.

Ty jestes czysta dobroć:)

dziękuję.

słońca w sercu i w duszy Ci życzę:)

LydiaDel
LydiaDel
dzień temu
Ten wiersz, to walka na froncie uczuć. Chociaż relacje już nie najświeższe, ciało i dusza tęsknią i pragną bliskości. To nie jest spełnienie, to spopielone uczucia. Pozostał popiół – na razie – bo ogień oczyszcza.
Swietnie wyrażone emocje, dotykają duszy.
6/5 Serdecznie pozdrawiam.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Leo.

świetny awatar - brawo:)

dziękuję za koment.

młodość - to i czasem popiół po nich.

cóż zrobić.

najpiekniejsze pozdrowienia dla Ciebie:)

Elżbieta
Elżbieta
dzień temu
Uff! To dziki akt, zew natury jak wilczy zryw, burzy krew i tyle z niego do następnego...
Świetnie napisany utwór!
Wszelakiej dobroci dla Ciebie:)⭐️


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Elu.

dziękuję za ciepłe słowa:)

wiesz, ze jest mi miło:)

niech Cię Elu nowy rok kołyszę szczęściem :)

Annna2
Annna2
dzień temu
"Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie wita
nikt mi żaden nie mówi - bądź pozdrowiony
bądź na śniadaniu tako na wieczerzy
a sen niech cię ma między tym a tamtym
Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie wita
a pracowałem ciężko nad szukaniem"
( Sted)


Mocny Jacek i tak mi się wydaje w duchu Stachury.
Erotyk.
6/5


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dzień temu
Aniu.

ja tym Stachurą, Brychtem, Markiem Nowakowskim tak bardzo w dzieciństwie nasiąkłem, że już sam nie wiem gdzie ja a gdzie oni.

rówieśnicy zaczytywali się podróżami kosmicznymi i podwodnymi cywilizacjami a mi Szwejk harcował w głowie, podpalany Becketem, Proustem i morskimi bitwami na Pacyfiku........

nie wiem kim ja naprawdę jestem :)


dziękuję Aniu!


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności