X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Zdrada

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-11 11:07



Zdrada nie zaczyna się od ciała.

Ciało jest tylko miejscem zdarzenia.
Mostem, który zapamiętuje kroki, ale nie powód przejścia.

Zdrada zaczyna się w chwili, gdy drugi człowiek przestaje być świadkiem twojego stawania się, a staje się jedynie gwarantem twojego trwania.

Gdy obecność nie sprawdza już prawdy, tylko ją amortyzuje.

Małżeństwo jest umową o ciągłość.

Cyrograf na skórze, która z czasem staje się cudzym pismem.

To eksperyment na czasie: zakład, że zmianę da się spętać powtarzalnością, a wspólne zmęczenie wystarczy za fundament.

Obietnica brzmi: będę tutaj, nawet gdy nie będę sobą.

Ale miłość nie zna ciągłości.

Miłość jest serią skoków poznawczych, w których wierzysz, że to samo imię wciąż oznacza ten sam byt.

Zdrada pojawia się wtedy, gdy różnica w tobie zaczyna wyprzedzać język.

Gdy nie masz już słów na to, kim się stałeś - pożyczasz cudze ciało jako poligon dla nowej definicji siebie.

To nie zdrada ciała. To próba odkrycia siebie.



Zdrada to epistemologia,
która zaczyna się od pęknięcia termometru.


Prawda przestaje być skalą - staje się rozlaną rtęcią.
Nie zmierzysz jej.
Możesz się tylko zatruć.

Zdrada jest jak operacja na otwartym sercu przeprowadzona latarką w cudzym pokoju.


Próbą poznania siebie w sytuacji, w której prawda nie jest już możliwa bez zdradzenia kogoś, kto miał ją unieść.



Sprawdzeniem, czy jeszcze istniejesz,
gdy ktoś wypowiada twoje imię jak hasło jednorazowe -
bez przeszłości,
bez zobowiązań,
bez świadków.


Nie zdradzasz partnera.

Zdradzasz wersję siebie, która miała wytrzymać całe życie w jednym kształcie, pod jednym imieniem, bez prawa do dalszych definicji.

Bo najbrudniejsze w zdradzie nie jest kłamstwo,
lecz odkrycie, że kłamstwo było warunkiem trwania.

Nie chciałeś prawdy.

Chciałeś, żeby dom się nie zawalił,
więc przestałeś sprawdzać, czy ma jeszcze fundamenty.

Chciałeś, żeby nie bolało bardziej niż chciałeś prawdy.


Małżeństwo pęka nie dlatego, że ktoś dotknął obcej skóry,
lecz dlatego, że przestał wierzyć, iż cała prawda o nim musi przejść przez jedno życie.

Zdrada jest sekcją zwłok wykonaną na kimś, kto wciąż wierzył, że oddycha.

Że zaufanie było kredytem zaciągniętym na przyszłość, która nigdy nie nadeszła.

A potem zostaje cisza.

Nie ta po krzyku -
ta po zrozumieniu.

Bo zdrada boli najbardziej nie dlatego, że ktoś wybrał kogoś innego,
lecz dlatego, że świat przestał być jednowariantowy.

I musisz przyjąć do wiadomości,
że miłość, która miała być schronieniem przed zmianą,
okazała się jednym z jej najostrzejszych narzędzi.

Zdrada nie jest końcem miłości.

Jest jej błędem granicznym.



Momentem, w którym architektura prawdy
zapada się w człowieka.

Bo życie zawsze okazuje się większe niż język obietnicy.







autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
5 razy
Treść

6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


LydiaDel
LydiaDel
pół godziny temu
Tak jak miłość, tak samo zdrada ma wiele oblicz. Ty opisujesz zdradę cielesną. Co jest ze zdradą ideałów, donoszeniem, zdradzeniem obietnic itp?
Czy pożądanie samo w sobie jest już zdradą?
Takie skojarzenia i przemyślenia wywołał Twój tekst. 6/5 Serdeczności

jolka
jolka
dwie godziny temu
To prawda,miłośc się nie kończy,ale zostaje kaleką i tego nic nie zmieni Niestety:...miłość wszystkiemu wierzy..." a raczej..."miłość wszystko przetrzyma..." Zdrada zdarza sie nader często,nie zawsze sie ujawnia ,skutki są zawsze bardziej dotkliwe dla zdrajcy,w sensie duchowym i samooceny,poczucie winy,obrzydzenia....Wielki ciężar..

Larisa
Larisa
cztery godziny temu
Zdrada jako sprzeniewierzenie się swoim ideałom/wartościom/zobowiązaniom/ przysięgom, pod warunkiem, że były...

Zdrada boli jak rozpalona rana żelazem. Często jest to cierpienie obopólne, tego który zdradza i osoby zdradzanej. Niektórzy przechodzą swoistą metamorfozę po dokonaniu zdrady, a innych oślepia... biegną w kierunku zdrady jak ćmy do światła. Wierność staje się dla nich nieatrakcyjna.

Bardzo powszechne zjawisko. Człowiek od zarania zdradza... przysięga i zdradza.
Natura człowieka nie jest monogamiczna. Człowiek wszedł w monogamię pod wpływem wzorców kulturowych i religijnych. Monogamia stała się modelem społecznym. trudnym dla człowieka do zrealizowania jak widać w pełni. Zawsze będą odstępstwa od tego modelu, ponieważ człowiek z natury nie radzi sobie z ograniczeniami. Monogamia wymaga poświęcenia opiera się na wyłączności, długotrwałości i wierności, z którą człowiek ma problem.

Jedyną nadzieją jest miłość, która sama w sobie oparta jest na wyłączności... jeżeli nie ma miłości w związku, zdrada będzie częściej obecna. Są trzy rodzaje zdrady; fizyczna, emocjonalna i ostatnio pojawiła się cyberzdrada. Jest także zdrada okazjonalna (jednorazowa pod wpływem "okazji").

Trudny temat wybrałeś, Migu:) Jednak dobrze, że wiersz się pojawił w przestrzeni portalu. Bardzo dobra narracja! Pasma refleksji, które zmuszają do przemyśleń. Puenta w pewnym sensie bierze w obronę słabość człowieka, pokazując, że człowiek nie żyje w próżni i życie bywa często bardziej skomplikowane niż sadził...

6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Migu:)


Larisa
cztery godziny temu
*niż sądził /literówka/.
Serdeczne:)

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
ponad pięć godzin temu
Halo Jacek!
Lubię to imię. Był jeden Jacek w moim życiu, ale .....
Wracając do Twojego wiersza. Czytam już jeden z kół jnycTwoich wierszy. Z braku czasu nie zawsze się wypowiadam. Zauważyłam, że lubisz długie rozważania, celebrujesz słowami. Ja jestem coraz częściej w swoich wierszach minimalistką. Oto odpowiedź na Twój wiersz. Ta miniatura powstała teraz pod wpływem chwili, po rzeczytsniu Twego wiersza.


Zdrada

Czym jest zdrada?

Odejściem od ciała?
Miało chronić duszę.

Zapachem,
smakiem,
przelotnym tchnieniem?

Nie.

To uległość.
Pozwolenie obcej duszy
zamieszkać wewnątrz.

Na jak długo?
Do kolejnego podmuchu.

Masz słabą duszę.


Pozdrawiam serdecznie 🙂


Migrena...1<sup>(*)</sup>
trzy godziny temu
Iza.

zrozumiałem :)))


odpisałem jakby za ogół.

a czy to musi być ciagle nowa dusza ?

nie wiem.

ale w zdradach sa takie potworne zapetlenia.....nawet u jednego czlowieka.

to musiałby być z nami jakis bardzo lotny psycholog.

samego mnie to intryguje

Izka1<sup>(*)</sup>
cztery godziny temu
Zrozumiałeś (poprawiam błąd mojego tableta😜)

Izka1<sup>(*)</sup>
cztery godziny temu
Halo Jacek. Czuję, że mnie nie zrumiales. Piszac masz słaba dusze, to nie było do Ciebie, to był wiersz do wszystkich.😉Sorry, wybacz to nieporozumienie.,😟

Izka1<sup>(*)</sup>
pięć godzin temu
Tylko czy to musi być ciągle nowa dusza?

Migrena...1<sup>(*)</sup>
pięć godzin temu
Iza.
dziękuję pięknie.

odpowiem ta :


Może.
A może dusza nie jest słaba -
tylko zbyt pojemna,
by mieszkać w niej samotnie.



pozdrawiam :)

Krystek
Krystek
ponad pięć godzin temu
Uważam, że trzeba pamiętać, że w
życiu nic nie jest dane na zawsze.
Cały czas pielęgnować miłość.
Jednak los potrafi pokrzyżować
nasze plany. Obojętność i brak
zaufanie czyni związek pusty i
prowadzi do rozpadu, zdrady
zobowiązań i przyrzeczeń.
Serdecznie pozdrawiam z
radosnym uśmiechem:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
pięć godzin temu
Krysiu.

dziękuję za madre słowa.

dziękuję za uśmiechy.

niech Ci się Krysiu szczęści :)

sturecki
sturecki
ponad pięć godzin temu
Mocny tekst – bo tu „zdrada” nie jest skokiem w łóżku, tylko awarią w środku człowieka – jak pęknięty termometr w małżeństwie: rtęć się rozlewa, dom jeszcze stoi, ale już wszyscy chodzą po prawdzie w kapciach i udają, że to tylko „zimno od podłogi”.
6/5


Migrena...1<sup>(*)</sup>
pięć godzin temu
no tak.

tak to właśnie jest jak piszesz !

zdrada ma zawsze bardzo silny ciężar emocjonalny.

dziękuję.



Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności