senna karta...
sen stuka w szyby ciemność snuje
poprzez szczelinę w wąskiej ciszy
sapie skradając się w głąb myśli
kroczy na palcach ledwie dyszy
siada na karku niczym w siodle
otula czaszkę dookoła
i stan błogości namacalnej
zgrabnym skinieniem dłoni woła
aby spłynęła w ciała progi
i zawładnęła nim bez granic
jako rusałka nadrealna
która karesy mając za nic
odrzuca rozkosz ze zbliżenia
ust kochających i spragnionych
sen się ułożył na ramieniu
jak lis swą kitą otulony
i zdławił jaźni szare lico
zmęczonej dzienno-gwarną wartą
noc już rozkłada talię gwiezdną
nadchodzi czas gry senną kartą…
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
