X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

jak trucizna przed snem

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-22 19:04
spaceruję wciąż
po rozpalonych węglach
i choć stopy jeszcze
parzą moje serce
bezustannie w duszy
poszukuję nowych zmiennych

nie chcę słuchać już
co było tak namiętne
myśli porywa wiatr
na powiekach osiadł kurz
sny stają się coraz cięższe

zapowiadał się hit
a wyszło jak zawsze
byliśmy dla siebie
jak trucizna przed snem

ponownie uczę się chodzić
po cienkiej linii jutra
z kieszeni wypadają imiona
których już nie podnoszę
bo każde brzmi jak echo
nie moim głosem

liczę kroki od nowa
bez map i obietnic
noc przyklejona do ramion
jak mokry płaszcz
a ja udaję, że deszcz
to tylko kolejna próba

może kiedyś z tych popiołów
ulepię sens prostszy niż strach
nie będzie hitem ani klęską
tylko chwilą bez ciężaru
w której trucizna wyparuje
zanim zdążę zasnąć

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
9 razy
Treść

6
9
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Mitylene
Mitylene
pięć minut temu
W tym wierszu podmiot liryczny próbuje zrobić obrachumek ze swoim, życiem. Oddzielić to co nie służyło i skupić się na zupełnie nowych zmiennych, przywołanych w wersach. Nie pizostaje nic imnego jak przeszłość zostawić za sobą, choć to takie trudne....Pozdrawiam serdecznie.


Mitylene
dwie minuty temu
* pozostaje

Czasem
Czasem
kwadrans temu
Przyszłość...
nie rozpocznie się na dobre, dopóki umysł zatruty przeszłością.
Trzymam kciuki za odparowanie trucizny

Pozdrowienia ciepłe Jarku

Kika88
Kika88
pół godziny temu
Piękny wiersz
Pozdrawiam serdecznie🙂

Waldi1
Waldi1
dwie godziny temu
piękny wiersz ... na takich słowach od młodych lat ... uczyłem się życia ... czasem wstępowałem do knajpy ...i piłem herbatę ...obserwując pijących setki jedna druga ..pod śledzika ... a później kelnerka przed zamknięcie wzięła za fraki i kopem pożegnała ... pomyślałem z nich żyjesz ...a jak ich traktujesz ... pamiętam imię pani Marysia miała ... kiedyś mój kierownik małego zakładu ,.. powiedział ..że w knajpie powinien wisieć taki napis ...wchodzisz jak człowiek wychodzisz jak świnia ... pozdrawiam serdecznie ... nawet ojca nie brałem przykładu ...bo źle bym dziś wyglądał ... więc idę drogą miłości i miłość dodaje mi skrzydeł ...


Waldi1
pół godziny temu
NIE ... miałem wtedy 14 lat a mając 23 i pół ...nawet na weselu swoim... nie dotknąłem podczas toastu za zdrowie młodej pary alkoholu ... w tym czasie mój ojciec pił od litra w górę ... i nigdy się nie zataczał... lecz szedł ...jak marynarz na pokładzie statku ... miał głowę do chlania .. itd ... i to wszystko uczyło mnie życia ...a o resztę mama zadbała .. itd ...

samisen
dwie godziny temu
W takiej knajpce, kiedy się siądzie w kącie przy herbacie, to można usłyszeć gromkie niezadowolenie ludu pracującego… Chyba nie byłeś, Waldku tajnym agentem z tamtej, niechlubnej epoki… ?
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie

NO1R<sup>(*)</sup>
NO1R(*)
trzy godziny temu
Rozstania nigdy nie są przyjemne ale czy można się na nie uodpornić...
Pozdrowienia


samisen
trzy godziny temu
Całe życie już tak mam i nie mogę...
Dzięki bardzo
Pozdrawiam ;-)

Viola Arvensis
Viola Arvensis
trzy godziny temu
Bardzo ładna liryka, a jakby w tle wiersza pogoda ducha i spokój. Przyjemnie sie czyta.
Ciepło pozdrawiam.


samisen
trzy godziny temu
Dziękuję za miłe słowa...
Pozdrawiam serdecznie

Naja
Naja
trzy godziny temu
Niespełnienie i tęsknota.
Miłość pozostawia po sobie czasami pogorzelisko. Pomimo tego, w popiołach niejednokrotnie poszukujemy, tego co jeszcze można odzyskać.
Poszukując, mamy szansę na to, że wreszcie odnajdziemy...
Serdecznie i ciepło pozdrawiam :-)


samisen
trzy godziny temu
To ciepło niezwykle poczułem w Twoim komentarzu, za który serdecznie dziękuję i pozdrawiam ;-)

Maciek.J<sup>(*)</sup>
Maciek.J(*)
trzy godziny temu
Pozdrawiam cię Jarku wieczorową porą


samisen
trzy godziny temu
U mnie również wieczór i dziękuję za odwiedziny
Pozdrawiam ;-)

Odyseusz62
Odyseusz62
trzy godziny temu
Nikt jak ty nie potrafi
oddać uczucia straty
I choć uczucia nie zazdroszczę
chciałbym pisać takie wiersze.
Pozdrawiam z podziwem.


samisen
trzy godziny temu
Piszę to, co zazwyczaj czuję... a uczucie, to życie i każdy z nas przechodzi je inaczej. Dziękuję za miły komentarz ;-)
Pozdrawiam serdecznie


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności