Teatr rozłomki
Bo co się musi już nastało
Co powiedziane powiedziano
Prawdy rękami dotykano
A zdrajcę w ciemną noc wywiało
Co się wydarza stać się miało
Jest pożegnalna mowa Boga
I jest wzruszenie apostolstwa
I szczerość chwili niebywała
Co być musiało to się stało
I była w Księgach ta godzina
Nastała próba wiary całej
Na mękę Jezus jest wydany
I przyjaciółmi są nazwani
Lecz słaby człowiek się okazał
I uciekł gdy ich Mistrz pojmany
I całe męstwo się rozpadło
Bo co być miało już się dzieje
Odwaga we łzy przerażenie
Wiara co była to się chwieje
Wali się wszystko i truchleje
