Poza klatką /Sonet ~ № 319
Wypijmy nektar co w tej chwili płonie
Bo tylko dotyk jest prawdą i życiem
Przeszłość jest pyłem w spalonej koronie
Wspomnienie więdnie pod sennym nakryciem
Jutro jest mrzonką co wzrok nasz omami
Złudnym dalekim i kruchym odbiciem
Czas nas nie karmi martwymi mitami
Zegar wypluwa sekund złote ziarna
Krew niech pulsuje pod zmysłów bramami
Przeszłość i przyszłość jak klatka ofiarna
Wciąż jest potęgą co wzywa do wzlotu
Z niej się wyrywa ma dusza niekarna
Ty też bądź iskrą nie szukaj powrotu
Trwaj tu i teraz w samym środku lotu
~ Pióro Amora ~
© XIX.I.MMXXVI
