X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Nazwij mnie bezbrzeżnie i bezwarunkowo kochana… Męczennica

Wiersz Miesiąca 0
proza wierszowana
2022-01-15 00:16
z cyklu ,,Obrazy kobiet"...
Czy skazane na pewne schematy, nie potrafią odnaleźć innej drogi?

Ktoś nie mówiąc o tym, zadłużył ją na miliony gwiazd. W jej zmysłach była to miłość. Po drugiej stronie stała oszukana, skulona jak skarcone dziecko za zjedzenie lizaka. Niewinna i skruszona cierpiała w ciszy. Nie potrafiła inaczej istnieć.
Została Męczennicą dla swojej wewnętrznej struktury i zasiała spustoszenie w sobie i dookoła siebie. Być może jej wybór wiązał się z przeznaczeniem, bo dokonany pod presją kilku, kilkunastu kobiet robiących to samo? Milcząca, ale zaplanowana na siłaczkę, odeszła w głąb biernej agresji, gdzie żywiła się poczuciem winy. Jak passiflora słodka w cierniowej koronie, w niewielkich dawkach koi, bo w większych może nawet zabijać. Poświęcając się, wciąż daje z siebie wszystko, jednak jej milczenie bywa podlewane sosem pretensji.
Nieustannie demonstruje swoje nieszczęście. Żeby zyskać uwagę, marynuje więcej maślaczków, trze chrzan i szoruje podłogi. Niezastąpiona w pracy, w domu i we wspólnocie mieszkaniowej. Całym światem dla niej stało się jej własne dziecko, dlatego pragnie uwięzić „skarbeczka” w celi swojej pseudomiłości. Być dla kogoś całym światem! Co za straszny koszmar, co za ciężki kamień! Taki, którego ani sobie na plecy nie wzięła, ani zrzucić go nie może.
Kiedy dzieci poetycko wyfruwają z gniazda, ziemia usuwa się jej spod nóg.
„Kim teraz jesteś?” – szydzi w niej wewnętrzny głos, którego nie chce słyszeć. I zaczyna gotować, lepić pierożki i zapraszać na obiadki. Następuje przewrotny kontrast pomiędzy rzekomą bezradnością i słabością Męczennicy, a tym, co wydawało się być jej prawdziwym budulcem. Okrutny paradoks tej postaci wewnętrznej polega na tym, że wbrew swojej nazwie Męczennica stawia siebie w centrum. Nie widzi nikogo wokół siebie. Widzi tylko swoją krzywdę, tę z dzisiaj, z wczoraj i z całego życia. I nic się nie zmienia dla kobiety, która wpuściła Męczennicę za stery…
Nie będzie happy endu.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
3 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nata Sza
Nata Sza
2022-01-17
"Jak passiflora słodka w cierniowej koronie,
w niewielkich dawkach koi, w większych
może nawet zabijać." - wspaniałe !
Rozpracowałaś Męczennicę ;)
Jak zwykle - super .
Pozdrawiam serdecznie :)


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-18
Wybrany fragment jest porównaniem do kwiatu... piękno bywa niebezpieczne. Sporo w naszym świecie błąka się takich męczennic.
Pozdrawiam

Baba-Goga
Baba-Goga
2022-01-16
Świetny opis charakterologiczno- poetyczny przypadku.
Niestety to nie fikcja literacka. W realu postaci jak najbardziej występujące , z pewnymi dodatkowymi osobniczymi cechami - jak ondulacja na głowie, rozmiar buta czy garsonki. Do tego zwykle chora - epatuje kolejnymi "atakami" podczas których "prawie umierała".
I znów - za tą okropną powłoką - nie do zniesienia - tkwi kupka nieszczęścia. Nie będzie happy endu, bo tego passiflora nie przeżyłaby z pewnością.


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-17
To jest rzeczywistość. Męcząca rzeczywistość tej która ją tworzy i innych, którzy z nią żyją. Najgorsze jest to, że nie chce jej zmienić.
Dziękuję za ciekawą refleksję i pozdrawiam.

Maba<sup>(*)</sup>
Maba(*)
2022-01-16
Okrutny paradoks - Męczennica Egoistyczna (Pospolita) - nader często spotykany gatunek.
Twoje teksty (TE teksty) robią z człowiekiem coś takiego, że czytając, analizuje się własne zachowanie, szuka się cech tego "typu" w sobie :))


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-17
Prawdą jest, że analizując poszczególne typy kobiet poszukujemy siebie. Okazuje się, że na drodze życia, wiele moglibyśmy znaleźć wspólnego.
Pozdrawiam

Phil Insomnia
Phil Insomnia
2022-01-16
Życie to dar, który możemy wykorzystać jak chcemy. Czasami go marnujemy, nie potrafimy go docenić i tkwimy w toksycznej egzystencji. Pozdrawiam:)


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-16
Gdyby to było takie łatwe, to by nie było tylu nieszczęśliwych ludzi. Czasem tkwimy w tym świecie, nie wiedząc, że można żyć inaczej.

Pozdrawiam

Mada44
Mada44
2022-01-15
Czasem sami sobie utrudniamy życie tkwiąc w czymś w czym nie powinniśmy tkwić. Pozdrawiam


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-15
Osobowość człowiecza jest nieodgadniona i potrafi dobrze sponiewierać wnętrze. Dlatego trzeba być bardziej elastycznym na życie. Nie dać się podporządkować swojemu ja.

Pozdrawiam

Waldi1
Waldi1
2022-01-15
pięknie ukazujesz zmarnowane życie ... i strach uwięziony wewnątrz serca kobiety ... tak trudno zrobić krok by z więzienia krzywdy się wyzwolić ...to wszystko bardzo boli ...


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-15
Dla niej pewnie mniej zmarnowane, bo ona nie widzi nic złego w tym postępowaniu. Wręcz przeciwnie, ma taką misję.

Pozdrawiam

Moona
Moona
2022-01-15
Wymowna analiza.
Jest taka fajna książka pt. "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?" Sporo tam przydatnych rad ;)
Pozdrawiam :)


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-15
O! Nawet zołza potrafi spełnić się w miłości. Dziękuję za polecenie.
Dobrze, że powróciłaś.
Pozdrawiam

Coffee_81<sup>(*)</sup>
Coffee_81(*)
2022-01-15
Świetnie się "Ciebie" czyta :))
Opowiadasz w sposób niezmiernie ciekawy, a poetyckość tej prozy buduje niesamowity nastrój :))
Również czekam na następne :))
Pozdrawiam :))


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-15
Dzięki za spojrzenie z innej strony i zapraszam.

Pozdrawiam

Urszula Ganc
Urszula Ganc
2022-01-15
Oooo, grubo. Najbardziej - przynajmniej dla mnie - toksyczny typ jaki znam. Twoja Królowa Śniegu to przy niej aniołek. Szczerze, to miałam ochotę napisać jej obronę, bo bardziej mi przypominała "zamarzniętego" Kaja, niż bezduszną królową (może przez te łzy na poduszce). Tutaj jednak - żeby nie zamordować - to ucieknę bez słowa. Świetne teksty. Czekam na następne :-).


naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-15
Ciekawe porównanie. Szczerze, często spotyka się takie męczennice w życiu i pewnie warto uciekać przed nimi... nawet należy :))

Spokojnego wieczoru!

Marek Żak
Marek Żak
2022-01-15
Dobra rozprawka. Nie będzie, bo masochiści i męczennicy tak mają. Polecam kontrolowany egoizm. Pozdrawiam.


Marek Żak
2022-01-15
Nie jestem w tym specjalistą, a przeciwności losu dokuczają wystarczająco, żeby jeszcze dodawać od siebie:). Pozdrówki z :))). M

naskraju*<sup>(*)</sup>
2022-01-15
Katowanie siebie dla nich jest normalnością... Kontrolowany egoizm być może, by zahamował postęp? Zależy na jakim etapie.

Serdecznie pozdrawiam


Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności