Kwiecień
żurawi klangor także brzmi, wieczorem kląska słowik.
Wiosna zachwyca świeżością, kobierce barwne ściele.
W kwietniowych łąkach kaczeńce, kolorów jasnych wiele:
szmaragdy traw, żółcieni ton - paleta wiosny zdobi.
Drozd, śpiewając wśród gałęzi, powtarza dźwięczne trele.
Zarośla zdobią zawilce i późne przebiśniele.
W parkach, na skwerach kwiatów moc, wzrok tulipan wyłowi.
Wiosna zachwyca świeżością, kobierce barwne ściele.
Przyjemnie leśną ścieżką iść, wędrować coraz śmielej.
Wyszukać miejsce pośród traw, odnaleźć ślad żurawi...
Drozd, śpiewając wśród gałęzi, powtarza dźwięczne trele.
Pędzić z morzem ożywczych tchnień, zdobywać marzeń cele,
W bezkresie świeżych, jasnych barw, zmarznięty czas zostawić.
Wiosna zachwyca świeżością, kobierce barwne ściele.
Życie rozkwita pośród pól, staw czeka na grążele,
Nocą, gdy gwiazdy sypią pył, poczuć jak śpiewa słowik.
Drozd, śpiewając wśród gałęzi, powtarza dźwięczne trele.
Wiosna zachwyca świeżością, kobierce barwne ściele.
