Autonomia nicości II /Sonet ~ № 335
Od autora:
Sonet „Autonomia nicości II” to druga część dyptyku, będąca bezpośrednią kontynuacją oraz domknięciem poetyckiego dialogu zainspirowanego wierszem „Oddech” autorstwa Katarzyny. Utwór ten stanowi finalną odpowiedź na starcie rygoru z wolnością, przenosząc ciężar refleksji z momentu buntu ku przestrzeni pełnego wyzwolenia i nowej, egzystencjalnej ciszy.
Gdy stół się rozpadł pod dłonią nicości
A krwawa klątwa spłynęła po dłoni
W gruzach logiki brak miejsca dla złości
Tu czas nie kłuje i nikt nas nie goni
Bo w ciszy białej z perłowego blasku
Rodzi się drżenie co w żyłach nam dzwoni
Zdejmijmy buty na chłodnym już piasku
Gdzie rygor myśli rozmyła nam fala
Serwując wolność w czerwonym półbrzasku
Choć miedź istnienia wciąż duszę wypala
Dzikie już tętno z nicości grzmi siłą
Stary porządek w pył jasny oddala
Pustka się staje przystanią nam miłą
Gdy życie tętni ukrytą w nas żyłą
~ Pióro Amora ~
© XXVIII.II.MMXXVI
