X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

SOSNA, KTÓRA KARM-I

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-11 00:00
w moim oknie sosna –
zimą biała jak opłatek
jakby ktoś ją posypał ciszą
cukrem-pudrem z płatków
roniących śnieg

wiosną zielona
oddycha igłami
i uczy mnie, że odrodzenie
nie musi wołać o pomoc
bo przyszła na to pora

latem –
latem jest po prostu obecna:
wysoka, cierpliwa
trzyma niebo na gałęziach
i nie pyta, po co

jesienią schodzi niżej
do ziemi pod sobą
tam gdzie maślaki
rodzą się w jej cieniu
jak małe, brązowe odpowiedzi

ma je pod sobą
okrywa cieniem
a ja – na talerzu
mam jej milczenie
przyprawione smakiem

teraz patrzę w ramy
czekam, aż pozbieram
czasem to, co najwyższe
karmi nas najprościej –
naturalnie od dołu
W moim ogródku rośnie sosna i trzy świerki. Co roku, na pięciu metrach kwadratowych zbieram - nie do uwierzenia - około 150 maślaków!
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
7 razy
Treść

6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


maciejka
maciejka
pięć minut temu
Bardzo delikatny wiersz stworzyłeś - i bardzo mi się podoba :-)
Lubię sosny i ich zapach.

Marek Żak
Marek Żak
godzinę temu
Uwielbiam sosny, a na posesji dawno posadziłem kilka. Teraz górują nad domem i są zawsze zielone, chociaż teraz pod śniegiem białe. W ciepłe dni czuć ich żywiczny zapach, mam tez kilka świerków, a pod nimi kanie, których nie zbieram, bo niby wiem, że to kanie, ale jednak do sromotnika podobne:). Pozdrawiam


sturecki
godzinę temu
Co do kań: bardzo rozsądnie, że ich nie zbierasz, jeśli masz choć cień wątpliwości. Kania potrafi wyglądać „oczywiście”, a przy niektórych muchomorach (zwłaszcza młodych) łatwo się pomylić na oko – i tu cena błędu jest koszmarna. Najbezpieczniej: zbierać tylko wtedy, gdy rozpoznanie jest w 100% pewne, a jak nie – zostawić w spokoju i niech sobie rosną jak ozdoba pod świerkami. Ja kanie zbieram i bardzo lubię się nimi zajadać.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
godzinę temu
Drzewa to przyjaciele - życie
umilają przez cały rok Twoja
sosna jeszcze dokarmia.
Śle moc serdeczności z
uśmiechem:)


sturecki
godzinę temu
Właśnie - drzewa robią swoje po cichu: cień, tlen, spokój i jeszcze karmnik przy okazji.
Dzięki za serdeczności, też ślę z uśmiechem.

Odyseusz62
Odyseusz62
dwie godziny temu
Pozazdrościć takiej sosny.
Pozdrawiam.


sturecki
dwie godziny temu
Tak, taka sosna to skarb i darmowy „spokój na oczy” - oby rosła długo i nikomu nie przyszło do głowy zrobić z niej miejsca parkingowego.
Na profilowym zdjęciu widzę żeś otoczony zielenią, więc pewnie w zieleni żyjesz?

Jastrz
Jastrz
ponad pięć godzin temu
U mojego ojca na podwórku rosły 3 brzozy. Jako dziecko pijałem z nich syrop. Jesienią także zbierałem pod nimi grzyby (kozaki). Niestety podwórko podzielono, by zrobić na nim miejsce dla jeszcze jednego domu. Przy okazji wycięto brzozy, a miejsce po nich wybetonowano, żeby sąsiad miał gdzie parkować. Zresztą nawet, gdyby ich nie wycięto, to miejsce, gdzie rosły przestało już być nasze...


sturecki
dwie godziny temu
No i to jest ten moment, kiedy człowiek traci nie tylko drzewa, ale kawałek dzieciństwa - syrop, kozaki, zapach podwórka - a w zamian dostaje beton i „miejsce do parkowania” - najgorsze, że nawet jakby zostały, to już nie byłyby „Twoje”, tylko cudze - smutne, ale dobrze, że to pamiętasz, bo tego betonu już nikt Ci w głowie nie położy.

Larisa
Larisa
ponad pięć godzin temu
Piękny wiersz!
Człowiek i natura... całość. I ten zachwyt człowieka nad życiem i tym, co nam daje dosłownie i w przenośni. Cudne są takie chwile...
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Staszku:)


sturecki
dwie godziny temu
Człowiek z naturą najlepiej się składa, jak na chwilę przestaje udawać pana świata i po prostu patrzy, oddycha i bierze to, co jest - a takie chwile naprawdę potrafią postawić na nogi.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
dziesięc godzin temu
Stasiu ja w to wierzę ... ponieważ z oknem miałem dwie dorodne choinki ... we wrześniu je ścieli ponieważ stały za blisko okien ... od 5 lat co roku było po 120 sitaków ... i sąsiad stwierdził ... nie ma drzew nie będzie grzybów ... więc zostanie wyprawa do lasu ... ale z drugiej strony domu jest też dorodna choinka ...to może jakiś grzyb się zmiłuje i wyrośnie ... pozdrawiam serdecznie ...



sturecki
dwie godziny temu
Sam grzyb się nie urodzi. Ja sypałem pod sosnę okrawki z grzybów i dopiero po trzech latach się pojawiły.

sturecki
trzy godziny temu
Pewnie, że możesz w to wierzyć - jak były choinki, to i sitaki miały swój adres, a jak je ścięli, to nic dziwnego, że grzyby się obraziły - ale ta druga choinka może jeszcze coś „załatwi”, tylko grzyb to nie kurier, czasem mu się spieszy, a czasem ma urlop - a jak nie, to wyprawa do lasu też ma swój urok.
Pozdrawiam serdecznie.

Bożena Joanna
Bożena Joanna
dziesięc godzin temu
Fantastyczna ta sosna, dodaje tlenu, ubarwia widok w każdą porę roku i jeszcze żywi smacznymi maślakami. Drzewa mają moc
Serdecznie pozdrawiam


sturecki
trzy godziny temu
Oj tak – sosna to taki cichy „dostawca dobra”: stoi cały rok na posterunku, daje cień i tlen, robi klimat nawet w listopadowej szarości, a jak ma humor, to jeszcze podsuwa maślaki jak bonus od natury.
I masz rację: drzewa mają moc – uspokajają bez gadania i przypominają, że nie wszystko musi być na szybko.
Serdecznie pozdrawiam!


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności