X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

ODBICIE LUSTRZANE – BRAK

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-24 00:35
po tej stronie dłoni
brak uczy się kształtu
na cudzym oddechu

po tej stronie rzeczy
milczenie siada najbliżej
tam gdzie miało być słowo

po tej stronie drogi
człowiek niesie nieobecność
jakby była imieniem

więc nie pytaj czego ubyło
bo najdłużej zostaje w nas
to co z BRAKU robi KARB
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
16 razy
Treść

6
8
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
14
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-03-31
„Człowiek niesie nieobecność jakby była imieniem” — to zdanie zostaje i długo pracuje po przeczytaniu. Świetnie prowadzisz motyw „braku” jako czegoś aktywnego, nie pustki, lecz czegoś, co kształtuje.

Popracowałabym nad końcówką. W obecnej formie jest w porządku, ale wydaje mi się, że mogłaby zyskać, gdyby nieco zmienić jej znaczenie. Obecna wersja jest trochę przewidywalna; sama poszłabym w kierunku np.:

„brak wyciska własny kształt
jak karb na dłoni”

Mimo to obecna końcówka wciąż działa — to zapewne kwestia osobistej preferencji.


sturecki
2026-03-31
Dziękuję - i chyba masz rację, bo skoro początek brakuje jak żywy, to szkoda byłoby domykać go końcówką zbyt grzeczną, gdy może jeszcze zostawić czytelnikowi karb zamiast kropki.

Motylek78
Motylek78
2026-03-24
KARB płytka przełęcz położona na wysokości 1853 m
czasami i z braku może powstać coś
Pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-03-25
I to jest właśnie dobre przesunięcie – już nie z długu w stratę, tylko z długu w dalszy ciąg. Wtedy robi się z tego nie rozliczenie, lecz przejście przez czyjąś obecność.

Motylek78
2026-03-25
bardziej staram przekształcić
brak w przejście...

sturecki
2026-03-25
O ...„Karb” bywa przełęczą – i właśnie z braku rodzi się coś, co pozwala przejść dalej.
a Ty – traktujesz swój brak bardziej jak przeszkodę czy jak takie przejście?

Kika88
Kika88
2026-03-24
Trudności są w życiu czasem są łatwe a czasami musimy z nimi trochę po walczyć
Pozdrawiam serdecznie


sturecki
2026-03-24
Są różne trudności – jedne tylko stukną w drzwi, a inne wchodzą bez pytania i każą się z sobą mocować.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-24
Każdy z nas marzy o tym czy tamtym, ale jeśli czegoś nam permanentnie brakuje, ten brak potrafi być bardzo obecny i zostaje w nas na długo. To tak, jakby człowiek przyzwyczaił się do niego i zaczął go nosić głęboko w sobie. Na końcu to właśnie ten brak zostawia najtrwalszy ślad – karb. 6/5 Serdeczności


sturecki
2026-03-24
Tak to już jest, że gdy brak zostaje na stałe, przestaje być gościem – a zaczyna być częścią, która cicho nas kształtuje.
Pozdrawiam.

eSka
eSka
2026-03-24
TA SERIA Twoich wierszy kojarzy mi się z yin i yang,
z braku na barkach wydłubałem kraba
ot taka literami zabawa.
A propos Jim Morrison - Mr Mojo Rising
pozdr!
S


sturecki
2026-03-24
No tak – yin i yang pasuje tu jak ulał – a z „braku” do „karbu” to już czysta poetycka gimnastyka z przymrużeniem oka.
Pozdrawiam.

ekrzy
ekrzy
2026-03-24
Kiedy czegoś nie mamy, zaczynamy dostrzegać, co naprawdę jest ważne. Brak uwalnia uwagę na detale, których wcześniej nie zauważaliśmy.
Brak staje się katalizatorem samoświadomości. To, czego nie doświadczyliśmy lub co utraciliśmy tworzy w naszej świadomości trwałe „karby”.
Pozdrawiam serdecznie


sturecki
2026-03-24
W pełni się z Tobą zgadzam – strata zostawia karb w środku – a niedosyt robi z niego ruch do przodu.
Pozdrawiam.

ekrzy
2026-03-24
Strata uczy głębiej , bardziej nas porusza i zostawia „karb” , uczy na płaszczyźnie egzystencjalnej- zmienia priorytety , sposób myślenia.

Ale to Niedosyt zmienia nasze zachowanie , pcha do przodu, motywuje.



sturecki
2026-03-24
O tak. Brak wyostrza wzrok i nagle widzimy więcej niż wtedy, gdy wszystko było na swoim miejscu.
Który „karb” najwięcej Cię nauczył: ten po stracie czy ten po niedosycie?

Jan Kępiński
Jan Kępiński
2026-03-24
Trudny wiersz.
Pozdrawiam.


sturecki
2026-03-24
Trudny, bo nie głaska po głowie – tylko zostawia czytelnika z własnym „brakiem”.
Co w nim jest bardziej niezrozumiałe: sens czy nastrój?

sisy89
sisy89
2026-03-24
W życiu zawsze natrafiamy na jakieś trudności ale niektóre , każdy się z czymś zmaga... Na szczęście życie to nie tylko trudności.
Świetny wiersz.
Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-03-24
Tak – trochę nas życie przegnie, trochę wyprostuje – i między tym właśnie mieści się cała reszta, nie tylko trudności.
A Ty – kiedy czujesz, że tej „reszty” jest najwięcej?

Krystek
Krystek
2026-03-24
Trudności życiowe zostawiają w nas moc złych wspomnień.
To są rysy /karby/ niszczące, zabierające radość z życia.
Po drugiej stronie lustra szukamy chwil szczęścia.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)


sturecki
2026-03-24
Trudności rysują karby – ale to w nich najczęściej odbija się światło, którego gdzie indziej nie widać.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-03-24
Ciekawe słowo, bo karbownica do karbowania włosów, co upiększa dziewczyny, a karb w materiale to te słabsze miejsce, bardziej podatne na pęknięcie, więc tu lepiej, tam gorzej. Pozdrawiam.


sturecki
2026-03-24
W takim razie, zero uwag.

Marek Żak
2026-03-24
Tak, tu się zgadzamy w 100%.

sturecki
2026-03-24
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że przeciwnikiem rzadko bywa świat, tylko my sami na słabszym dniu.
Talent pomaga wystartować, ale to właśnie wytrwałość dowozi człowieka do końca i to ona robi różnicę tam, gdzie większość już odpuszcza.

Marek Żak
2026-03-24
Dokładnie tak, wytrwałość, konsekwencja, walka z własnym lenistwem, niezrażanie się niepowodzeniami to podstawa wszelakiego sukcesu., w sporcie i nie tylko.

sturecki
2026-03-24
Twoja wypowiedź pachnie doświadczeniem, nie teorią. Ja to widzę tak: wygrana rzadko jest jednym momentem, bardziej sumą tysięcy małych, często niewidocznych decyzji, kiedy się nie chce, a jednak się robi.
I chyba to przenosi się na wszystko, na pisanie też: lekko można tylko odpuścić, a żeby coś naprawdę „zostało”, trzeba wracać do tego dzień po dniu.

Marek Żak
2026-03-24
Uprawiałem wyczynowo sport i wiem, że lekko to można tylko przegrać, wygrana wymaga codziennego wysiłku liczonego w latach:).

sturecki
2026-03-24
Bo prosta droga usypia czujność – i pierwszy zakręt szybko sprawdza, kto naprawdę umie jechać
A Ty – uczysz się bardziej na tych zakrętach czy dopiero po nich?

Marek Żak
2026-03-24
Tak, a wielu, którzy niby mają prosto i z górki, przy pierwszym zakręcie wypadają z trasy. Tak to działa.

sturecki
2026-03-24
Czasem trzeba ominąć, czasem przejść przez środek – ale to droga uczy, kiedy co wybrać, żeby nie zgubić portu.

Marek Żak
2026-03-24
Dokładnie, trzeba omijać przeszkody, czy je jakoś forsować, zmagać się z przeciwnościami itd. ,

sturecki
2026-03-24
Pewnie – gdyby było tylko gładko i prosto, nie byłoby ani drogi, ani nas – to karby uczą skręcać.

Marek Żak
2026-03-24
Życie to jest jazda po gładkim i prostym, więc karby, zakręty być muszą. Pozdrawiam

sturecki
2026-03-24
W moim wierszu: jedno słowo, dwa światy – tu ozdabia, tam osłabia – i właśnie w tym pęknięciu zaczyna się znaczenie.
Bliżej Ci do karbu jako śladu doświadczenia czy jako miejsca, gdzie coś może się jeszcze złamać?

TheRamones
TheRamones
2026-03-24
Akurat jestem po tej milczącej nieobecnej stronie i myślę, że tak, że zostanie na długo... Brak z czasem blednie, ale nie znika nigdy...

Brawo! 🤍


sturecki
2026-03-24
Zgadzam się – skrajne emocje piszą najodważniej, bo nie mają czasu udawać, tylko mówią wprost.

TheRamones
2026-03-24
Moja historia z pisaniem nie jest długa, jednak wiem już, że najlepsze teksty rodzą się że skrajnych emocji. Z euforii lub głębokiego smutku. Są zupełnie inne i piękne, każde na swój sposób 😉

sturecki
2026-03-24
Skoro jeszcze rzeźbi, to niech chociaż pracuje na tekst – bo z braku bywa czasem najlepszy, choć trochę szorstki, współautor.

TheRamones
2026-03-24
Jeszcze rzeźbi, korzystam zatem i piszę - jak wiadomo taki brak może być smutno-inspirujący... 🤍

sturecki
2026-03-24
Brak blednie jak ślad w lustrze – ale karb zostaje, tylko przestaje boleć.
A Ty – czujesz, że on jeszcze rzeźbi, czy już tylko przypomina?

andrew
andrew
2026-03-24
Po drugiej stronie lustra...
tam siebie nie spotkamy.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-03-24
Moim zdaniem, po drugiej stronie lustra nie spotkasz siebie – tylko to, czego w sobie jeszcze nie nazwałeś.
Pozdrawiam.

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
2026-03-24
Na karb braku można zrzucić wiele :)


sturecki
2026-03-24
Tak – na karb braku można zrzucić sporo – ale najczęściej to on zrzuca nas z pewności.

elvie
elvie
2026-03-24
Musiałam zapytać Al co to karb...i już wiem.


sturecki
2026-03-24
Trzeba trochę detektywa, trochę lustra – bo w moim wierszu sens nie leży na wierzchu, tylko chowa się w odbiciu.

elvie
2026-03-24
Interpretować można na różne sposoby. Przy ,,Lustrzanych odbiciach,, potrzeba trochę detektywistycznych zdolności.

sturecki
2026-03-24
Widzisz – jeden „karb”, a potrafi zrobić więcej zamieszania niż niejedno słowo.
A teraz powiedz – po tym odkryciu bliżej Ci do jego znaczenia, czy jeszcze bardziej do jego metafory?

PIERRE
PIERRE
2026-03-24
Tak to opowieść o ludzkim zmaganiu się z systemem wartości, z trudem osiągania celów a wnioskami, co tak naprawdę daje szczęście, co jest chwilą,
a co nas kształtuje i w końcu doceniamy.
Jest takie ironiczne przysłowie:
,,ucz się, ucz a garb ci sam wyrośnie*..ale przecież ,,łatwiej wielbłądowi wejść do Królestwa.."
Pozdrawiam Staszku:)


sturecki
2026-03-24
To co waży, zostaje najdłużej – a wiara czasem zaczyna się tam, gdzie kończy się nasze „sam dam radę”.
Pozdrawiam.

PIERRE
2026-03-24
Nauka bez trudu jest mało ważna, bo co ciężkie- waży.
To znów pytanie czy wiara to moment, kiedy pójdziemy za Bogiem, bo bez Niego nic nie potrafimy ani nie zrobimy?

sturecki
2026-03-24
No i proszę, nawet nie wiedziałem, że o tym pisałem – trochę się garbimy od doświadczeń, trochę od ambicji – a szczęście i tak przychodzi bokiem, kiedy przestajemy je gonić
Bardziej wierzysz w to „uczenie się na garb”, czy w moment, kiedy nagle wszystko zaczyna mieć sens?

jolka
jolka
2026-03-24
Paradoks,brak zostawia ślad,choć nieistnienie nie zmaterializuje się...Jesteś tropicielem ciekawych skojarzeń...


sturecki
2026-03-24
Brak niby nic, a jednak zostawia odcisk palca na wszystkim – i właśnie w tym paradoksie lubi się najlepiej ujawniać.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-24
Ciekawe ile jeszcze tych lusterek umiścisz.
Pozdrawiam.


Odyseusz62
2026-03-25
Robota może i fajna ale na emeryturę przejdę bez żalu.

sturecki
2026-03-24
Jak tę pracę lubisz to jest Ci czego gratulować.

Odyseusz62
2026-03-24
Służba nie drużba 30 lat w firmie 15 na wysokość i 15 przed kompem o reszcie nie wspomnę.

sturecki
2026-03-24
Aż się boję, ale dobrze Ci z oczu patrzy.

Odyseusz62
2026-03-24
No to jak włączysz radio w samochodzie to też mnie się spodziewać możesz.

sturecki
2026-03-24
Nie mam czasu oglądać telewizora ... jest tak już od dwóch lat.

Odyseusz62
2026-03-24
Wystarczy że włączysz telewizor to też ja za tym stoję.

sturecki
2026-03-24
Co było mojej telekomunikacji?

Odyseusz62
2026-03-24
Może nie bezpośrednio ale w zasięgu na pewno.
acha ... hi hi hi

sturecki
2026-03-24
Hi, hi ... to może i u mnie byłeś, tylko o tym nie wiem.

Odyseusz62
2026-03-24
Mam w obsłudze awarie i przeglądy telekomunikacyjne na pół Polski więc precyzja mile widziana.

sturecki
2026-03-24
W pracy słowa mają być narzędziem, a tu mogą być przestrzenią. W wierszach masz luz, skręt, zabawę znaczeniem, a w pracy pewnie każde słowo musi „trafić w punkt”.

Odyseusz62
2026-03-24
Słowami to tu się wyłącznie bawię odwrotnie niż w życiu bo w pracy muszę ich używać bardzo precyzyjnie.

sturecki
2026-03-24
Sens nie zawsze się znajduje – czasem to my nadajemy mu kształt, jak temu „karbowi” w środku
Szukasz go częściej w słowach czy raczej w tym, co zostaje między nimi?

Odyseusz62
2026-03-24
Podziwiam szukanie w tym sensu.

sturecki
2026-03-24
Lusterka się mnożą, bo każde pokazuje inny brak – i żadne nie chce być ostatnie. Jesteś nimi znudzony?

Waldi1
Waldi1
2026-03-24
i znów przyznam Ci rację jeśli chodzi Ci o tę KRAB ,,AHS Krab to polska samobieżna armatohaubica kalibru 155 mm (lufa 52 kalibry) na podwoziu gąsienicowym, produkowana przez Hutę Stalowa Wola. To nowoczesna broń o zasięgu do 40 km, oparta na wieży z systemu AS90/52. Kraby są kluczowym elementem polskiej artylerii, a także sprawdziły się w walce na Ukrainie..
chyba że myślisz jeszcze o morskim skorupiaku KRAB to tak dla uśmiechu ... dobranoc ..


sturecki
2026-03-24
Zbyt szybko czytałeś. U mnie ten „karb” to bardziej ślad w człowieku niż „krab” w bitewnym polu – choć przyznaję, oba potrafią zostawić po sobie mocny efekt. Może jak się wyśpisz to ...


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności