„Człowiek niesie nieobecność jakby była imieniem” — to zdanie zostaje i długo pracuje po przeczytaniu. Świetnie prowadzisz motyw „braku” jako czegoś aktywnego, nie pustki, lecz czegoś, co kształtuje.
Popracowałabym nad końcówką. W obecnej formie jest w porządku, ale wydaje mi się, że mogłaby zyskać, gdyby nieco zmienić jej znaczenie. Obecna wersja jest trochę przewidywalna; sama poszłabym w kierunku np.:
„brak wyciska własny kształt
jak karb na dłoni”
Mimo to obecna końcówka wciąż działa — to zapewne kwestia osobistej preferencji.
Dziękuję - i chyba masz rację, bo skoro początek brakuje jak żywy, to szkoda byłoby domykać go końcówką zbyt grzeczną, gdy może jeszcze zostawić czytelnikowi karb zamiast kropki.
I to jest właśnie dobre przesunięcie – już nie z długu w stratę, tylko z długu w dalszy ciąg. Wtedy robi się z tego nie rozliczenie, lecz przejście przez czyjąś obecność.
O ...„Karb” bywa przełęczą – i właśnie z braku rodzi się coś, co pozwala przejść dalej.
a Ty – traktujesz swój brak bardziej jak przeszkodę czy jak takie przejście?
Każdy z nas marzy o tym czy tamtym, ale jeśli czegoś nam permanentnie brakuje, ten brak potrafi być bardzo obecny i zostaje w nas na długo. To tak, jakby człowiek przyzwyczaił się do niego i zaczął go nosić głęboko w sobie. Na końcu to właśnie ten brak zostawia najtrwalszy ślad – karb. 6/5 Serdeczności
TA SERIA Twoich wierszy kojarzy mi się z yin i yang,
z braku na barkach wydłubałem kraba
ot taka literami zabawa.
A propos Jim Morrison - Mr Mojo Rising
pozdr!
S
Kiedy czegoś nie mamy, zaczynamy dostrzegać, co naprawdę jest ważne. Brak uwalnia uwagę na detale, których wcześniej nie zauważaliśmy.
Brak staje się katalizatorem samoświadomości. To, czego nie doświadczyliśmy lub co utraciliśmy tworzy w naszej świadomości trwałe „karby”.
Pozdrawiam serdecznie
O tak. Brak wyostrza wzrok i nagle widzimy więcej niż wtedy, gdy wszystko było na swoim miejscu.
Który „karb” najwięcej Cię nauczył: ten po stracie czy ten po niedosycie?
W życiu zawsze natrafiamy na jakieś trudności ale niektóre , każdy się z czymś zmaga... Na szczęście życie to nie tylko trudności.
Świetny wiersz.
Pozdrawiam serdecznie :)
Tak – trochę nas życie przegnie, trochę wyprostuje – i między tym właśnie mieści się cała reszta, nie tylko trudności.
A Ty – kiedy czujesz, że tej „reszty” jest najwięcej?
Trudności życiowe zostawiają w nas moc złych wspomnień.
To są rysy /karby/ niszczące, zabierające radość z życia.
Po drugiej stronie lustra szukamy chwil szczęścia.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)
Ciekawe słowo, bo karbownica do karbowania włosów, co upiększa dziewczyny, a karb w materiale to te słabsze miejsce, bardziej podatne na pęknięcie, więc tu lepiej, tam gorzej. Pozdrawiam.
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że przeciwnikiem rzadko bywa świat, tylko my sami na słabszym dniu.
Talent pomaga wystartować, ale to właśnie wytrwałość dowozi człowieka do końca i to ona robi różnicę tam, gdzie większość już odpuszcza.
Dokładnie tak, wytrwałość, konsekwencja, walka z własnym lenistwem, niezrażanie się niepowodzeniami to podstawa wszelakiego sukcesu., w sporcie i nie tylko.
Twoja wypowiedź pachnie doświadczeniem, nie teorią. Ja to widzę tak: wygrana rzadko jest jednym momentem, bardziej sumą tysięcy małych, często niewidocznych decyzji, kiedy się nie chce, a jednak się robi.
I chyba to przenosi się na wszystko, na pisanie też: lekko można tylko odpuścić, a żeby coś naprawdę „zostało”, trzeba wracać do tego dzień po dniu.
Bo prosta droga usypia czujność – i pierwszy zakręt szybko sprawdza, kto naprawdę umie jechać
A Ty – uczysz się bardziej na tych zakrętach czy dopiero po nich?
W moim wierszu: jedno słowo, dwa światy – tu ozdabia, tam osłabia – i właśnie w tym pęknięciu zaczyna się znaczenie.
Bliżej Ci do karbu jako śladu doświadczenia czy jako miejsca, gdzie coś może się jeszcze złamać?
Moja historia z pisaniem nie jest długa, jednak wiem już, że najlepsze teksty rodzą się że skrajnych emocji. Z euforii lub głębokiego smutku. Są zupełnie inne i piękne, każde na swój sposób 😉
Widzisz – jeden „karb”, a potrafi zrobić więcej zamieszania niż niejedno słowo.
A teraz powiedz – po tym odkryciu bliżej Ci do jego znaczenia, czy jeszcze bardziej do jego metafory?
Tak to opowieść o ludzkim zmaganiu się z systemem wartości, z trudem osiągania celów a wnioskami, co tak naprawdę daje szczęście, co jest chwilą,
a co nas kształtuje i w końcu doceniamy.
Jest takie ironiczne przysłowie:
,,ucz się, ucz a garb ci sam wyrośnie*..ale przecież ,,łatwiej wielbłądowi wejść do Królestwa.."
Pozdrawiam Staszku:)
Nauka bez trudu jest mało ważna, bo co ciężkie- waży.
To znów pytanie czy wiara to moment, kiedy pójdziemy za Bogiem, bo bez Niego nic nie potrafimy ani nie zrobimy?
No i proszę, nawet nie wiedziałem, że o tym pisałem – trochę się garbimy od doświadczeń, trochę od ambicji – a szczęście i tak przychodzi bokiem, kiedy przestajemy je gonić
Bardziej wierzysz w to „uczenie się na garb”, czy w moment, kiedy nagle wszystko zaczyna mieć sens?
W pracy słowa mają być narzędziem, a tu mogą być przestrzenią. W wierszach masz luz, skręt, zabawę znaczeniem, a w pracy pewnie każde słowo musi „trafić w punkt”.
Sens nie zawsze się znajduje – czasem to my nadajemy mu kształt, jak temu „karbowi” w środku
Szukasz go częściej w słowach czy raczej w tym, co zostaje między nimi?
i znów przyznam Ci rację jeśli chodzi Ci o tę KRAB ,,AHS Krab to polska samobieżna armatohaubica kalibru 155 mm (lufa 52 kalibry) na podwoziu gąsienicowym, produkowana przez Hutę Stalowa Wola. To nowoczesna broń o zasięgu do 40 km, oparta na wieży z systemu AS90/52. Kraby są kluczowym elementem polskiej artylerii, a także sprawdziły się w walce na Ukrainie..
chyba że myślisz jeszcze o morskim skorupiaku KRAB to tak dla uśmiechu ... dobranoc ..
Zbyt szybko czytałeś. U mnie ten „karb” to bardziej ślad w człowieku niż „krab” w bitewnym polu – choć przyznaję, oba potrafią zostawić po sobie mocny efekt. Może jak się wyśpisz to ...
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.