X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Poranna niepewność

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2026-02-20 15:58
Wierszyk podparty frazą noblistki
Świt bezsenne przegnał ciernie,
noc znużeniem kark natarła,
w niepewności tkwiąc koszernie.
Kocha go, czy się uparła?

Zerknął w lustro i z niesmakiem
do odbicia strzelił focha.
myśli tańczą wciąż okrakiem.
Uparła się, może kocha?

Choć śniadanie zjadł uczciwie
do ostatniej kropli kawy.
Patrzy w dal, a ja się dziwię
skoro taki on ciekawy,

czemu się jej nie zapyta?
Może sekret się wyjaśni
i odpowiedź dotąd skryta
zrodzi nowy morał baśni.

Lecz szczerości swej się lęka
i udaje dzielnie Włocha,
słodziutkiego jak piosenka
co uparła się, lecz kocha.

Choć „niepewność” serce zżera
z Adamowym tłem tożsama,
dał jej czas. -Niech się upiera,
gdy pokocha powie sama.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Odyseusz62
Odyseusz62
godzinę temu
Miłosne rozterki kto ich nie ma ten wielki.
Pozdrawiam.

sturecki
sturecki
dwie godziny temu
Komedia o męskiej zwłoce – on „dzielnie Włocha” udaje, zamiast po prostu zapytać, więc niepewność robi mu za śniadaniowy dodatek do kawy. A puenta jest przewrotnie łagodna: daje jej czas, bo liczy, że kiedy pokocha, sama to powie – jakby cisza miała być bardziej wiarygodna niż pytanie.
6/5

Krystek
Krystek
trzy godziny temu
Myślę, że nigdy tak do końca
nie mamy pewności w miłości.
Ślę moc serdeczności:)

konvalove
konvalove
trzy godziny temu
O, zdaje się, że dotknąłeś jednego z dzisiaj częstych zjawisk (i zapewne kiedyś też, ale co ja tam wiem) - i w takiej niepewności i tajemnicy ludzie potrafią trwać całe życie. Niesamowite, prawda? A później, gdy już czas odchodzić, wspomina się te miłości nienazwane, choć przeżywane przez cały ten czas. To taka wizja dość odległa, znana mi również z przeróżnych filmów - te takie miłości, na które się czeka, że się same pojawią, zamiast podejść i przedstawić się im, by było im względnie łatwiej. Cóż, takie to uroki już bywają, że sobie ludzie sami pod górkę robią. A może - kto wie - tak łatwiej? Bo lepsze "znane piekło, niż nieznane niebo" czyt. znana samotność i rozterki, niż poddanie się całkowicie miłości? Przeróżne są ścieżki, i rozmyślania nad nimi.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności