Autonomia nicości /Sonet ~ № 334
Od autora:
Inspiracją do powstania sonetu „Autonomia nicości” był wiersz pt. „Oddech” autorstwa Katarzyny. Utwór stanowi poetycki dialog z zawartym w nim dramatycznym napięciem między rygorem „musisz” a wyzwalającą potęgą „możesz”.
Więzień rozsądku w szarych pętach rzutu
Wykuwa północ w bezlitosne tryby
By martwy rygor nie zaznał wyrzutu
Mroźny czas kładzie na źrenicach szyby
Gdzie miedź istnienia duszno jest parzona
Więżąc swe trwanie w milczące już dyby
Jałowa próżnia w lód przeistoczona
Wypala znamię na uwiędłej tkance
Gdy w słonym pyle wiara uśmiercona
Nagle blask jasny w perłowej sukience
Kruszy monolit roziskrzoną wstęgą
Dając wytchnienie splecionej udręce
Ten grom wolności jest krwawą przysięgą
Nicość wywraca stół własną potęgą
~ Pióro Amora ~
© XXVIII.II.MMXXVI
