Odblask /Sonet ~ № (?)
~~~
Fallaces sunt rerum species
— Seneka
~~~
Witraż hartuję w ognia gęstym pyle
Dłuto rzeźbiarza w twardą ciszę stuka
Szkło barwne płonie tylko przez tę chwilę
Prawda się w słowach jak w pancerzu łuka
Przędąc na krosnach domysłów osnowę
Płonna jest jednak mędrców tych nauka
Pijesz z metafor wina rubinowe
Sokół natchnienia w chmury ci ucieka
Rwąc rdzę i więzy sploty diamentowe
Czytasz jak rzekę która nie odwleka
Niesie swój kruszec pod fali opaską
Tam dno głębokie na twój wzrok poczeka
Lecz gdy sens pęka pod iluzji maską
Tyś nie jest widzem lecz krwawiącą trzaską
~ Pióro Amora ~
© MMV
