X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

INSTRUKCJA OBSŁUGI CHWILI

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-22 00:14
[jedna strona – co się dzieje]
[druga strona – co to znaczy]

wstajesz
– to nie dowód sensu, tylko start
kawa stygnie
– świat nie grzeje w nieskończoność
telefon świeci
– masz swój ekran zamiast nieba
cisza w kuchni
– tu zaczyna się myślenie: co cię gryzie
i czego nie dopuszczasz do trawienia

[schody: czytaj w dół, jak się spada]

zawsze chciałeś być gotowy
– więc ćwiczyłeś “jutro”
aż stało się nawykiem
wygodnym jak usprawiedliwienie

potem przyszło “kiedyś”
– usiadło na krześle
jak gość, co zna adres
twoich uników

[margines – drobny druk, zwykle pomijany]

jeśli nie umiesz oddychać
– oddychaj krócej, ale własnym powietrzem

jeśli nie umiesz kochać
– nie nazywaj chłodu rozsądkiem

jeśli nie umiesz wierzyć
– nie obrażaj się na wątpliwość
ona tylko sprawdza czy żyjesz

nie rób z narzędzia ołtarza
nie rób z ołtarza wymówki

[puenta wiersza: czytaj jak chcesz]

nie wszystko musi być wielkie,
żeby było ważne
nie wszystko musi być jasne,
żeby było prawdziwe
nie wszystko musi być twoje,
żeby cię dotknęło

[ostatnia strofa – jak zatrzask]

życie nie pyta, czy rozumiesz –
pyta, czy wybierasz:
bo sens nie spada z góry,
tylko rośnie w miejscu,
w którym przestajesz odkładać siebie
na „potem”
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
14 razy
Treść

6
12
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
14
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ahsoka
Ahsoka
2026-02-25
Łatwo przegapić to, co dzieje się wokół nas. Jeszcze łatwiej przegapić to, co w nas... Warto częściej zatrzymywać się, by złapać kontakt z własnym wnętrzem, niż ciągle "być w kontakcie" z tym, co wylewa się z ekranu telefonu czy komputera. "Kiedyś" jeszcze do nas nie należy i może nie być na dane...


sturecki
2026-02-25
Masz rację - najłatwiej być „online” i jednocześnie nieobecnym u siebie.
A to „kiedyś” jest sprytne, bo udaje, że jest pewne - więc lepiej robić małe „teraz” codziennie, zanim ekran znowu je zabierze.

Ahsoka
2026-02-25
*nam dane...

Kika88
Kika88
2026-02-23
Refleksyjny wiersz
Pozdrawiam serdecznie😉


sturecki
2026-02-23
Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie i niech „dziś” będzie dla Ciebie łaskawe, nawet jeśli jutro jeszcze się waha.

Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-02-23
Bardzo pomysłowy wiersz i pięknie poprowadzona narracja. Nie sposób się nie zgodzić z tymi refleksjami. Szczególnie bliski jest mi fragment:

"jeśli nie umiesz oddychać
– oddychaj krócej, ale własnym powietrzem"

Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-02-23
Ten fragment nie udaje poradnika – tylko stawia granicę: nawet jeśli ledwo łapiesz oddech, lepiej brać go po swojemu niż żyć na cudzym „tlenie” i cudzych zasadach.
Pozdrawiam.

dawid own i<sup>(*)</sup>
dawid own i(*)
2026-02-23
Solidna dawka refleksyjnej poezji. Puenta przed ostatnią strofą, ciekawy manewr! Pozdrawiam 6/5 :)


sturecki
2026-02-23
Masz rację. Puenta „przed końcem” to taki sprytny zwód: jak w szachach, gdy groźba pada ruch wcześniej, a ostatnia strofa już tylko domyka i zostawia echo, nie kropkę.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-22
Sami ponosimy odpowiedzialności za teraźniejszość. Decyzje musimy podejmować zu i teraz, a nie odkładać do „jutra”, „kiedyś” i "potem".
Ciekawa struktura, przypominająca faktycznie instrukcję.

"nie wszystko musi być wielkie,
żeby było ważne
nie wszystko musi być jasne,
żeby było prawdziwe" – utkwiło.
6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-02-22
Dokładnie – odpowiedzialność dzieje się w „tu i teraz”, a „jutro-kiedyś-potem” to często tylko przechowalnia wymówek. I fajnie, że zauważyłeś strukturę instrukcji – bo ona ma właśnie pokazać, że chwila nie jest abstrakcją, tylko czymś, co się „obsługuje” decyzją.
Pozdrawiam.

LydiaDel
2026-02-22
...tu i teraz

Naja
Naja
2026-02-22
Życiowe refleksje w meandrach codziennej rzeczywistości. Spuentowane koniecznością dokonania wyboru, który nie zawsze bywa trafny.
Jak zwykle uważnie, analitycznie, błyskotliwie i celnie przedstawione.
Pozdrawiam serdecznie :-)


sturecki
2026-02-22
Dziękuję – i tak, ta puenta celowo nie udaje „mądrego końca”: wybór bywa konieczny, a trafność to często dopiero rachunek po fakcie, więc zostaje nam robić go uczciwie, a nie idealnie.
Pozdrawiam.

Mniszek<sup>(*)</sup>
Mniszek(*)
2026-02-22
Bardzo trafnie i efektownie pod względem formy i treści, napisany tekst o meandrach życia.


sturecki
2026-02-22
Dzięki – a „meandry życia” tu właśnie miały wyjść bez nadmiernego słodzenia: raz nurt niesie, raz kręci w kółko, i cały trik w tym, żeby iść swoim zakolem, zamiast dać się wciągnąć w cudzy wir.

Jastrz
Jastrz
2026-02-22
Przed chwilą przeczytałem 2 dobre wiersze o AI (Prostych słów i Kornela Passera). Być może dlatego odbieram Twój wiersz trochę inaczej, niż gdybym go czytał bez tej "przedlektury". My "obsługujemy" chwile (zwłaszcza te wyjątkowe) uczuciami. Pytanie czy nasze dzieci albo wnuki wychowane w świecie zmodyfikowanym przez AI nie będą znacznie chłodniejsze uczuciowo. Z kim przestajesz, takim się stajesz, a AI to przecież zbiór pozbawionych ludzkich uczuć programów...


sturecki
2026-02-22
Masz bardzo trafną obawę – bo jeśli „obsługujemy chwile uczuciami”, to kontakt z czymś, co świetnie udaje relację, ale nie ma uczuć ani odpowiedzialności, może dzieciakom przestawić nawyki.
Czy wnuki będą „chłodniejsze”? Mogą, jeśli AI stanie się ich głównym „kimś do pogadania”, bo wtedy uczą się relacji bez ryzyka, bez konsekwencji, bez empatii w dwie strony. Niech AI będzie jak kalkulator – pomocny, ale niech nie zastępuje rozmowy przy stole.

klaks
klaks
2026-02-22
Ten wiersz to skarbnica życiowych mądrości. Najpiękniejsza fraza to ta o miłości. Tak często ludzie zastawiają się rozsądkiem kiedy nie chcą się angażować, czegoś przegrać...Odkładanie wszystkiego na potem to unikanie odpowiedzialności za swój wybór, lecz bez tego nie czujemy w pełni istoty swojego życia.
Pozdrawiam Cię serdecznie :) 6/5


sturecki
2026-02-22
Masz rację – „rozsądek” bywa czasem tylko elegancką nazwą dla strachu przed zaangażowaniem, a „potem” to taki schowek na odpowiedzialność. I właśnie dlatego ta fraza o miłości działa najmocniej – bo obnaża, że bez wyboru (nawet ryzykownego) życie robi się bezpieczne, ale niepełne.
Pozdrawiam.

Magdalia
Magdalia
2026-02-22
Świetny wiersz.
" nie nazywaj chłodu rozsądkiem " podoba mi się i ta "wątpliwość" jeśli ją mamy, to znaczy, że umysły nasze pracują.
Pozdrawiam, miłego dnia:)


sturecki
2026-02-22
Dokładnie: „nie nazywaj chłodu rozsądkiem” to taki prosty test na uczciwość wobec siebie, a wątpliwość często jest oznaką, że myślenie żyje, nie jedzie na automacie.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2026-02-22
jest tu tego dzisiaj trochę ..lecz ja wstałem o swoim czasie ... zjadłem śniadanie ...kawę piję teraz ...wszystko się układa ... sąsiadka Basia przyniosła już kawał urodzinowego Torta bo Kaja skończyła 4 latka ... więc po schodach zeszła .bez przeszkód ... na dworze jest chłód nawet go lubię ..bo ciepło mam w sercu ..i wybieram się na mszę na chwilę zadumy nad pięknym życiem ..bez narzekań .. od=by tak do grobowej deski i ciągle widzę piękny sens życia ... nie mam nad czym ubolewać ...gdy żona zaraz wraca z kościoła wymodlona i szczęśliwa i wszystko robię od ręki ... nic nie zostawiam na jutro ... bo moje jutro zależy od mojego Ojca czy pozwoli mi go doczekać ..itd ... pozdrawiam serdecznie ..



sturecki
2026-02-22
No i to jest „dziś” z krwi i kości – kawa, tort od Basi, chłód na dworze i ciepło w sercu, a do tego msza jako chwila zadumy. Widzę, że żyjesz tak, żeby wieczorem móc spokojnie powiedzieć „dobry to był dzień”.

Sto...<sup>(*)</sup>
Sto...(*)
2026-02-22
Dobre i nawet szybkostrawne


sturecki
2026-02-22
I o to chodzi ... dobre, szybkie do przełknięcia, a jednak zostawia smak i nie robi ciężaru w głowie.

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-22
Dobry wiersz, a tytuł szczególnie. To zapisałem:
- jeśli nie umiesz kochać– nie nazywaj chłodu rozsądkiem
- nie wszystko musi być wielkie, żeby było ważne

Pozdrawiam


sturecki
2026-02-22
Świetnie to wyłapałeś – oba zdania brzmią jak gotowe „gwoździe” do pamięci.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2026-02-22
Wspaniała, mądra puenta wiersza,
z którą całkowicie się zgadzam.
Ślę moc serdeczności i pogody
ducha:)


sturecki
2026-02-22
Cieszę się, bo dobra puenta działa jak zatrzask: zamyka tekst, ale otwiera coś w głowie i zostaje na dłużej niż same wersy.
Pozdrawiam.

jjzielezinski
jjzielezinski
2026-02-22
Bardzo interesujący, piękny i zmuszający do przemyśleń wiersz.
6/5

Pozdrawiam! J. J. Zieleziński


sturecki
2026-02-22
Dzięki ... i fajnie, że „zmusza”, bo najlepsze wiersze nie głaszczą po głowie, tylko robią w środku małe „stop” i każą pomyśleć, co naprawdę przeżywamy, a co tylko odtwarzamy.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-02-22
Chwil przeżyłem mnóstwo
nie wiedziałem, że z instrukcją
Pozdrawiam z uśmiechem.


sturecki
2026-02-22
No bo większość chwil leci „na autopilocie” – instrukcja zwykle jest schowana w nawykach, a nie w papierach.

ElaK
ElaK
2026-02-22
Instrukcja obsługi chwili wynika zazwyczaj z osobistych nawyków, a czasem też wychodzi spontanicznie. Choć samo w sobie znaczenie instrukcji jest jakby z góry określonym zbiorem zasad, który po przeczytaniu pozwala użytkownikowi samodzielnie i bezpiecznie osiągnąć cel. To od nas zależy jak ją zinterpretujemy.


sturecki
2026-02-22
Dokładnie – „instrukcja chwili” ma w sobie dwa tryby: nawykowy, czyli robimy jak zawsze, i spontaniczny, czyli nagle robimy inaczej, bo coś w nas kliknęło.
A sens instrukcji jest przewrotny: niby ma prowadzić „bezpiecznie do celu”, ale to my jesteśmy użytkownikiem i tłumaczem naraz – więc ta sama instrukcja może być albo klatką z zasad, albo mapą, która tylko podpowiada, a nie rządzi.

jolka
jolka
2026-02-22
...pyta,co wybierasz- oto głęboki sens codzienności i zgodnie z tym się wszystko toczy..Świetnie obnażasz nasze codzienne usprawiedliwienia,aby tylko nie teraz a za chwilę...Życie ma swoje tajemnice i niech takie zostaną,nie sil się na wsechwiedzę..Przekłuty balonik...


sturecki
2026-02-22
Tak - życie codziennie pyta „co wybierasz”, a my odpowiadamy usprawiedliwieniem „nie teraz, za chwilę” - aż balonik pęka i zostaje cisza, która mówi prościej niż cała nasza „wszechwiedza”.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności