X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

podróże z chochlikiem cd. Warszawa

Wiersz Miesiąca 0
bajka
2026-03-27 07:48
Teraz w podskokach biegną do stolicy
Pałac Kultury wyłania się z ulicy.
Warszawa wita wyśmienitych gości,
Syrenka tańczy nad Wisłą z radości.

Prezydent czeka z kolacją wieczorem
pyta dziewczynkę o mamę, tatę i szkołę.
Noc tę przespali w ogromnym hotelu
pełno tu gości, zza granicy wielu.

Błyszczą w słońcu kolorowe wystawy
całe mnóstwo tutaj rzeczy ciekawych.
Przeszklone windy i ruchome schody,
rzeczy te służą dla ludzkiej wygody.

-Jakie to duże miasto!!! Ile ludzi na ulicach! – zawołała Emilka.
Chochlik był trochę wystraszony zgiełkiem miasta ale z ciekawością zerkał na to co dzieje się dookoła.
Po chwili byli już w Pałacu Kultury i Nauki, windą wjechali na taras widokowy i z wrażenia zabrakło im tchu. Rozciągał się przed nimi niesamowity widok.
-Nie zdążymy wszystkiego zobaczyć – zasmucił się chochlik.
-Nie marudź, szkoda czasu -powiedziała dziewczynka i zapytała – a tam gdzie jest tak zielono, co to za miejsce?
-To Ogród Wilanowski przy pałacu w którym dawniej mieszkał król – odpowiedział przewodnik.
Za chwilę byli już w tym cudownym ogrodzie, pełnym krzewów i kwiatów.
Do uszu naszego rozrabiaki dotarł cichy głosik.
– Chodźcie za mną…. – to mała biedronka Siedmiokropka zapraszała ich na wycieczkę po ścieżkach i trawnikach.
Gdyby nie ona nasi mali bohaterowie już dawno zabłądziliby pośród alejek parkowych i kwiatowych rabatek. Biegali więc za biedronką pomiędzy szpalerami żywopłotów, wyobrażając sobie, że to labirynt. W końcu zmęczeni usiedli w cieniu królewskich rzeźb.
Chochlik usiadł na nosie posągu małego cherubinka i siedział coś podejrzanie cicho…..
-Ej, co tam robisz?
-Słucham ciekawych historii sprzed lat – odpowiedział.
-Hahaha – roześmiała się Emilka – co ty opowiadasz?
-Chodź bliżej, sama posłuchasz opowieści o królowej Marysieńce.
Siedzieli zasłuchani i ciekawi dalszych opowieści… naraz mały posążek kichnął i chochlik spadł na ziemię.
- No, dobra czas jechać dalej….- zerwał się na równe nogi i wytrzepał z kurzu swoje zielone spodenki.

autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
10 razy
Treść

6
9
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


PIERRE
PIERRE
dzień temu
...pewnie kichnął, bo był ,,źle odziany"..
a tu jeszcze zima wraca,
tak dla chochlika uciechy..
Pozdrawiam i podziwiam konstrukcję zwiedzania
- pomysł, by z tarasu widokowego,
to jakby widzowie patrzyli ze sceny
lub z lotu ptaka raz mikrokosmos, raz za sprawą biedronki mikro światem,
zieleni alejami:))
Pozdrawiam i czekam na kolejne..góry?


PIERRE
ponad dwanaście godzin temu
* raz makrokosmos
ps. widzę tytuł kolejnego..nie trudno było mi przewidzieć:))
już czytam..:)))

wandaw
wandaw
dzień temu
Kolejna wspaniała historia wspaniała bajka nie tylko dla dzieci Coraz bardziej mnie wciągają przygody chochlika i Emilki
Pozdrawiam serdecznie :)

Waldi1
Waldi1
dzień temu
ha ha ha super zabawa ... pozdrawiam serdecznie ...

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
dzień temu
cudowna zabawa słowem i wyobraźnią ,

chochlik jak cichy przewodnik między posągami i historią,

wszystko pulsuje lekkoscią, a jednocześnie zostawia we mnie echo dawnych opowiesci .

taki mały labirynt radości i tajemnicy.

czytalem z otwartymi ustami :)

LydiaDel
LydiaDel
dzień temu
Z chęcią spacerowałam razem z Tobą, bo W-wy nie znam. Tylko przejazdem. W miły sposób i przystępny dla dzieci. 6/5 Serdecznie Ciebie pozdrawiam.

Jan Kępiński
Jan Kępiński
dzień temu
Prawdziwa bajka.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
dwa dni temu
Fajny opis, a że oprowadzałem wielu zagranicznych gości po Warszawie, znam temat:). Co do dzieci, jak napisałaś, fajnie połączyć zwiedzanie z ciekawostkami historycznymi, no i wiedzieć, kiedy skończyć, inaczej powstaje mętlik w głowie. Pozdrawiam serdecznie.

Elżbieta
Elżbieta
dwa dni temu
Mogę tylko potwierdzić o czym wcześniej pisałam. Ładny wierszyk a cżęść prozy ciekawa z żartem , który z pewnością wywoła uśmiech dzieci. Atrakcje turystyczne "serwowane" z umiarem, ale z ciekawym wątkiem. Liczę, że to nie koniec Warszawy.
Pozdrawiam Eleanor:)⭐️

Krystek
Krystek
dwa dni temu
Przyjemność mi sprawił ten spacer
dzieci po moim rodzinnym mieście.
Uroczy ciepłe opowiadanie.
Ciekawa jestem gdzie teraz Emilkę
zastanę.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)

Wiatrodrzew
Wiatrodrzew
dwa dni temu
🥾🚶‍♀️‍➡️🥾🚶‍♂️‍➡️🤗🤗

Annna2
Annna2
dwa dni temu
świat widziany oczami dziecka
zawsze szczęsliwy


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności