X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Przepychanki z zazdrością

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2026-02-23 16:56
W Warszawie, oraz w wiosce niedużej
co leży w polu gdzieś pod Bydgoszczą,
ludzie nagminnie sobie zazdroszczą,
wielcy krezusi i nocni stróże.

Śpią mało w nocy, jedzą niewiele,
piją zaś sporo jednak nie wodę,
pragnąc odzyskać życia pogodę
i wymarzone miejsce na czele.

Czasem zazdroszczą szybkiego auta,
posady, władzy, pięknej kochanki,
dla świń czterdziestu worków mieszanki,
lub wiatru w żaglach, gdy wokół flauta.

Każdy pazerne zaciera ręce
i kombinuje na pełną skalę,
by los na swoją przeważyć szalę
i mieć zasobów znacząco więcej.

Ale nie zawsze. Czasem się zdarza,
że mniejsza ilość zazdrość wywoła,
biorąc na rogi z siłą bawoła,
lub ponurego mocą żniwiarza.

Szczególnie wiosną siłą przechery,
jeśli sąsiadka pełna słodyczy
schudnie, to zazdrość z rozpaczy krzyczy.
„Ona ma mniejsze cztery litery!”
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
godzinę temu
Mojemu kotu też lepiej smakuje z obcej miski.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
pół godziny temu
Skoro już zaczęłam od czteroliterowej strony — tej zza płotu, gdzie trawa zawsze niby bardziej soczysta, a i sąsiedzi zielenieją chyba od nadmiaru ... — to może pójdźmy konsekwentnie tym tropem.

Pogadajmy o twojej zazdrości: najpierw tej elegancko przebranej w metki, stanowiska i błyszczące maski samochodów, potem tej bardziej przyziemnej, która mierzy centymetry, kilogramy i cudze „cztery litery”. Bardzo udanie, satyrycznie. Był kiedyś film albo serial, kojarzę go z dzieciństwa o dwóch sąsiadach, większość akcji działa się właśnie przy płocie i jeden drugiemu strasznie zazdrościli, płatali psikusy mniej i bardziej szkodliwe. Niestety nie pamiętam tytułu to było już dawno, dawno temu.
Pozdrawiam z uradowaniem

Jan Kępiński
Jan Kępiński
godzinę temu
Napisałbym... w Warszawce...
robią na złość jak się zachce!
To z zazdrości, to z przekory.
Widać naród nasz jest chory.

Krystek
Krystek
godzinę temu
Niestety zazdrość wszędzie miejsce znajduje.
Zły duch się wówczas raduje.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności