X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Pasieka

Wiersz Miesiąca 0
biały (bez rymów)
2025-12-10 07:09
Pszczoła #BEE2504 loguje się pierwsza,
otwiera ul-space, skrzydełka pełne backlogów kwiatowych.

Szerszenie – z certyfikatem Executive Predator Level –
patrzą z góry, jakby każdy pyłek na sierści był błędem w raporcie.

Łąka pełna rzepaku, żółci się do granic pola,
unosi się ciężki, słodki zapach, gęstniejący w miód,
wiatr przesuwa palcami wzdłuż dróżek, które wydają się klejące.

Ona wypełnia KPI na wysokości traw,
dowozi wartość w zespole, który nigdy nie pyta o siły, tylko o update.

W środku niej żądło – jedno kliknięcie, jedno wbicie,
i cały e-ZLA znika w cyrografie:
„Użądlenie = utrata aktywa kluczowego”.

Pszczoła jeszcze lubi chwile autonomii między procesami,
brzęczy zgodnie z protokołem, odkłada frustrację do archiwum.

I kiedy nikt nie patrzy, wyobraża sobie:
Log off.
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
12 razy
Treść

6
8
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Mir Namolo
Mir Namolo
2025-12-12
W końcu mam prawdziwy ubaw. Gdyby to jeszcze płynęła, to bym sprawdzał, czy jest jakiś zbiórek w portfolio 😂
Pomysł to niemal połowa sukcesu. Rytmicznie trochę leży. Czytaj sobie głośno i zapisz tak, jakbyś chciała usłyszeć od kogoś.
Fraza "sci fi" mogłaby być nieco zwięźlejsza.
Dobrze, że bez rymów.

Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
Cóż za pszczele oprogramowanie cyfrowego procesu zbierania nektaru w wordzie :-) Takie mikro - drony komunikacji cyfrowej Ci wyszły :-) Pozdrawiam :-)


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-11
Dziękuję za lekturę i ten trafny, lekko żartobliwy komentarz.
Serdecznie pozdrawiam :)

Larisa
Larisa
2025-12-11
Świetna satyra na życie/pracę w korporacji!
Pasieka jako korporacja i korporacyjna hierarchia, na samym dole miodna pszczółka. Uwija się jak może, by zebrać pyłek i "dowieźć" go na czas. Oczywiście ma chwile przebłysku... w swoim locie i potrafi oszacować rachunek zysków i strat.
Puenta rozbraja...
Całość napisana barwnym językiem, okraszona terminologią korporacyjną, co świetnie wyraża "pasiekę" i jej system komunikacji z własnym kodem wewnętrznym.
Brzęczące pszczółki wokół KPI jak wokół plastra miodu. Czytając też chciałam w pewnej chwili być log off, by ulżyć pszczółce, a nawet zrobić to za nią:))
Dzisiejsze życie wykształconych "pszczółek" zapodane z dużym poczuciem humoru i dystansu do zhierarchizowanego zamkniętego cyklu.
Przypomniała mi się piosenka Sojki, "Tango Memento Vitae" i te słowa:
"Modlić się, pracować, starszych szanować
I cieszyć się, cieszyć się
Memento Vitae, Tango Memento Vitae,
Memento vitae, Tango Memento Vitae.
Niemodne to słowa niemodne
Ale ja całą modę mam gdzieś".
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Nicotykanie:)


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-11
Lariso, bardzo Ci dziękuję za tak wnikliwe i ciepłe odczytanie tego pszczelego „case study”.
Uśmiechnęło mnie to Twoje współ-logowanie się z pszczółką – może gdyby każda miała swoją osobistą Larisę, to mniej by jej się backlog kleił do skrzydełek.
I dziękuję za przypomnienie Sojki… te słowa dobrze działają jak takie wewnętrzne „log off”, o którym wspominam na końcu.
Ściskam serdecznie i macham skrzydełkiem 🐝

Jastrz
Jastrz
2025-12-11
Wiersz dobry, ale... nie masz mojego głosu. Kominek i pogrzebacz bardziej moim zdaniem zasługują na tytuł wiersza miesiąca, niż to. (za to, na osłodę przydzieliłem Ci maksimum punktów).


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-11
Jastrz, dzięki za Twój głos szczerości — naprawdę go cenię.
„Kominek i pogrzebacz” to w ogóle fragment większej całości: cyklu Zimowe harce.
Cykl nie jest jeszcze cały opublikowany, więc trudno mi pretendować wierszem, który jest tylko częścią większej narracji.

I choć jego tekst nawet „ujdzie” — ma swoje miejsce — to do konkursów wolę zgłaszać wiersze trudniejsze w odbiorze, bardziej chropowate językowo, dotykające jakiejś jątrzącej się skazy.
(Ujdzie nie dlatego, że podważam Twój gust — po prostu sama jestem wobec swoich tekstów bardzo krytyczna).

Tym razem padło na pszczółkę; wcześniej próbowałam z „Ołowiem”.
Nie liczę, jeśli mam być szczera, na wygraną — jest tu wielu ludzi, którzy piszą o klasę lepiej — ale chciałabym, żeby chociaż coś drgnęło, coś się obudziło.

Pozdrawiam Cię z uśmiechem i dzięki, że czytasz.

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2025-12-10
Wiersz celnie łączy świat natury z językiem korporacyjnym w sposób ironiczny i obrazowy, celne metafory, wyraziste obrazy. Jednak argon dominuje nad obrazowością i emocją, co osłabia poetycką jakość tekstu, ale to moje zdanie. Wiersz wielowarstwowy, daje do myślenia. Naszły mnie myśli, jak bardzo technologia wpływa na świat ludzi. Ponoć już niedługo w przyszłości 80%zawodow zastąpi AI. Sprawa ma dwie strony. No ale nie będę się tu rozpisywać. Może przyjdzie mi jakiś wiersz do głowy? Pozdrawiam serdecznie 🎄


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-11
Izko, dziękuję Ci za zatrzymanie się przy tym tekście i za bardzo sensowną uwagę.
Masz rację – żargon może wejść w kadr jak zbyt duży dron, przesłaniając kawałek pola, ale to także część rzeczywistości, która wślizguje się w nasz język, nawet gdy piszemy o łące.
Język, który w tym tekście zastosowałam, był celowy – pracuję z takim na co dzień i choć może nie kojarzy się on od razu z poezją, to czasem właśnie ten chłód i kontrast są potrzebne, by oddać emocje. Może to jakaś tendencja młodych (ostatnio słyszę, że „siksa” ze mnie 😉), albo zwykła adaptacja do świata, w którym żyjemy?

Bardzo chętnie przeczytałabym Twój wiersz, jeśli przyjdzie.
Przesyłam uściski i ciepłe pozdrowienia

Izka1<sup>(*)</sup>
2025-12-10
argon=żargon🙂

eSka
eSka
2025-12-10
bardzo oryginalny miks natury z nowoczesna technologią. Przyznam się, że wiele rzeczy musiałem "wygooglować".
a propos miksów - bardzo lubię biomechanikę /H.R. Giger - malarstwo, polecam/.
z podobaniem!
Stef


eSka
2025-12-11
Mistrz Zdzisław B. Od "zawsze" mój ulubiony artysta. Co jakiś czas jeżdżę do Sanoka, by obejrzeć Jego obrazy. Czasem są tam prezentacje w 3D - zakładasz okulary, wchodzisz w świat obrazów i poruszasz się miedzy nimi - polecam!

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-11
Stef, dziękuję!
Miło wiedzieć, że ktoś z ciekawością „doguglał” sobie te terminy – może powinnam dodać przypisy? Choć jeśli wciągnął Cię na tyle, że poświęciłeś więcej czasu niż tylko „przeczytać i zapomnieć”, to może nie powinnam, bo uważny odbiorca zawsze mile widziany! 😉
Giger – jasne, znam i bardzo cenię, choć zawsze bardziej pociągał mnie Beksiński i jego rozpady.
Cieszę się, że ten miks Ci zagrał.

Prostaczek
Prostaczek
2025-12-10
lata pszczółka nad rzepakiem
pyłek soboie chrupie
myśli sobie -korporacje
mam je wszystkie w ...

Gwiazdkuję i pozdrawiam.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-11
Prostaczku, uśmiałam się.
Twoja wersja jest jak skrócony „raport z lotu” – konkretnie, bez owijania w wosk. hihi
Dzięki za gwiazdkę i za to rozładowanie nastroju.
Bzzzyczę do uszka wyrazy serdeczności 🐝

Montibus
Montibus
2025-12-10
Witaj
Odszyfrowanie wszystkich metafor wymaga co najmniej doktoratu z informatyki, ale tekst profesjonalny.
Jestem pod wrażeniem.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Dziękuję za lekturę. Ten język wcale nie jest tak stricte informatyczny, jak by się mogło wydawać — sama żadnego doktoratu w tym kierunku nie mam. Po prostu „czym poeta w ciągu dnia nasiąknie, tym poezja potem trąci”, a ja od lat funkcjonuję między procesami, update’ami i raportowaniem. Miło, że mimo tego udało Ci się złapać sens i profesjonalny ton.

ajw
ajw
2025-12-10
Ten wiersz jest tak dobry, tak celny, tak współczesny, że aż mnie usadziło :) To jest satyra, metafora, socjologia i poezja technologiczno-biologiczna w jednym. Jest rewelacyjnie, śmiesznie, prawdziwie i boleśnie jak ukłucie żądła. A puenta - nokaut! Wszystko w punkt! 5/6


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
O rety. Widziałam Twój komentarz na głównej w drodze busem i pomyślałam, że muszę sprawdzić, co tak mocno „zażądliło” Twój odbiór. To chyba najlepszy możliwy feedback — choć trochę surrealistycznie czyta się coś takiego o tekście, któremu jeszcze rano robiłam szybki content-update i optymalizację metafor.

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2025-12-10
Niezwykle porównanie i to przekształcenie w wierszu - naprawdę klasa.
Pozdrawiam


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Dziękuję. Bardzo się cieszę, że to połączenie światów i sam moment „przekształcenia” zadziałały. Pozdrawiam serdecznie.

LydiaDel
LydiaDel
2025-12-10
Ironiczna wizja. Niedługo pszczoły zdalnie sterowane...
Może już dzisiaj realność? Niebanalny tekst.6/5 Serdecznie pozdrawiam.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Lydio czy wiesz, że już trwają prace nad dronami-zapylaczami w związku z masowym wymieraniem pszczół miodnych? To taka mała ciekawostka.
Dziękuję za odwiedziny!

Elżbieta
Elżbieta
2025-12-10
Świetny utwór! Udało się Tobie bardzo oryginalnie i świeżo połączyć świat przyrody z realiami korporacyjnego życia. Pszczoła, symbol pracowitości, tutaj jest bohaterką, która mimo nacisku systemu i kontrolujących „szerszeni” z certyfikatami, stara się zachować pełną autonomię, choć jest dość wyraźnie uwięziona w schematach i wymogach organizacji.Obraz łąki i miodu kontrastuje z technicznym językiem i korporacyjnym żargonem, co wzmacnia wrażenie konfliktu między swobodą natury na a sztywnymi procedurami.
Wiersz ma lekko gorzką, nawet ironiczną nutę, zwłaszcza w zakończeniu, gdzie pszczoła – mimo całego wysiłku i obowiązków – marzy o „log offie”.
Mój ojciec hobbystyczne założył małą pasiekę i "pszczeli żargon" nie był mi obcy w przeciwieństwie do korporacyjnego. Warto jednak podkreślić pewną różnicę. Szerszenie po okresie letniej obfitości, były bez pardonu wyganiane z uli i poprostu ginęły!
Żałuję, że nie mogę 6/6, ale tym razem preferuję treść.
Pięknego dnia, z uśmiechem:)⭐😘


Elżbieta
2025-12-10
Beksiński jest dla mnie za "ciężki", lubię surrealizm zwłaszcza obrazy Rene Margritte, ale Tobie, życzę, żebyś osiągnęła swój cel, chociaż lubię, Twoją codzieność, bo ma surrealistyczne wątki!

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Dziękuję za tak wnikliwą lekturę! Twój komentarz o osobistym doświadczeniu z pasieką pięknie pokazuje, jak różnie można odbierać pszczeli „żargon”. U mnie temat jest równie bliski, choć podszyty niebezpieczeństwem – mój wujek miał pasiekę, a ja jestem uczulona, więc świat pszczół zawsze fascynował mnie właśnie tą mieszanką piękna i napięcia. To dodaje tu trochę autopikanterii, której nie planowałam w wierszu, raczej jako ciekawostka wypłynęło dopiero w komentarzu.

Na co dzień funkcjonuję w strefie korporacji, więc język i odczucia, które opisuję, są mi bardzo bliskie. „Log off” to mój mały gest marzenia o autonomii, nawet w środku procedur i targetów. Choć często aspiruję do romantycznego, mroczniejszego pisania i chciałabym tworzyć jak maluje Beksiński, ostatnio eksperymentuję z codziennością. Wiem, że to nie zawsze musi trafiać do wszystkich, dlatego tym bardziej cieszy mnie, że znajdujesz w tym coś, co możesz „ukraść” dla siebie. Takie sygnały naprawdę sprawiają, że chce się pisać.

andrew
andrew
2025-12-10
...wszystko
było zgodnie z...
a ja
mnie nie było
do wczoraj
dziś
dziś potrafię nie tylko...
mogę zrobić reset
i ustawić wszystko po swojemu
ale czy trzeba
pomyślę
zacząłem myśleć
to rewolucja
odzyskałem nie tylko wzrok
nie klaszczę bezmyślnie
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Twój tekst świetnie rezonuje z tematem resetu i odzyskiwania kontroli nad własnym światem.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2025-12-10
to bardzo inteligentna satyra na współczesny świat pracy.

zderzenie poetyckiej wrażliwości i naturalnych obrazów z zimnym, bezdusznym językiem biznesu.

korporacja - pszczoła.

świetnie!


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Bardzo dziękuję! Cieszę się, że satyra i kontrast światów zostały tak dobrze odebrane. To właśnie to zderzenie było moim celem językowym– i miło widzieć, że udało się je „usłyszeć” w odbiorze wiersza.

sturecki
sturecki
2025-12-10
Pszczoła robi cały projekt, szerszeń bierze cały kredyt – a w tej pasiece korpo-KPI najostrzej żądli myśl o jednym krótkim „log off”. Bo nawet ul ma swoje granice tolerancji na głupotę.
5/6
P.S. Przymiarka do piątku?


sturecki
2025-12-10
Hi, hi ... ciekawy jestem, jak Twój budżet ma się do PKB humoru.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Tak, poczucie humoru postanowiło w końcu zainwestować i wrzucili mi budżet w stylu si-fi.

sturecki
2025-12-10
Brzmi, jakbyś właśnie zarządzała ryzykami, których w ogóle nie ma, i monitorowała status czegoś, co samo Cię monitoruje.
Widać, że absurd ma u Ciebie spory budżet operacyjny.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Stu, dzięki za lekturę i za trafną pointę — w tej pasiece naprawdę najgłośniej brzęczy absurd, a nie skrzydełka.
A co do piątku:
Aktualnie jestem w fazie finalizacji deliverable’a, a sloty w moim kalendarzu są zarezerwowane pod wcześniej zakontraktowane touchpointy, zrobię szybki sync.
Do tego czasu pozostaję w trybie „on task”, monitorując ryzyka i statusy w locie. hihi

jolka
jolka
2025-12-10
Opisanie podstawowych zjawisk natury językiem informatycznym to smutne doświadczenie..Kto wie,jak potoczą się losy naszej wrażliwości na piękno i na mowę poetycką...


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-10
Jolko, dziękuję za lekturę, ale tu nie chodzi o zastąpienie natury „językiem informatycznym”, tylko o zderzenie dwóch porządków: biologicznego i korporacyjnego. Wiersz nie odbiera łące czy pszczole ich naturalności; przeciwnie, to natura staje się tłem, na którym widać absurd pracy sprowadzonej do KPI, update’ów i procedur.

Zabieg nie ma osłabiać wrażliwości, tylko pokazywać jej erozję w realiach, w których wszystko – nawet coś tak pierwotnego jak lot pszczoły – można wcisnąć w proces, raport czy metrykę. To właśnie ten kontrast jest tematem tekstu, a nie „informatyczność dla niej samej”.


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności