X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Migrena

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-04 07:51
~Migu,
Skoro jego tytuł jest Twoim nickiem, dedykacja była nieunikniona.
Stolica w mojej czaszce drży,
neurony jak wieże,
aksony — rzeki prądu,
dendryty — mosty nad rwącymi kanałami.

Ból pulsuje falami:
płat czołowy — huragan,
płat ciemieniowy — powódź,
potyliczny — pożar błyskawic.

Każdy oddech wywołuje trzęsienie,
każdy ruch — lawinę depolaryzacji,
każdy śmiech — piorun rozdzielający mostki neuronowe.
Spojrzenia pulsują w mojej korze
jak miasta w ogniu, jak Hekla.

Światło w oczach staje się meteorem,
dźwięki w uszach — tsunami.
Każda fala bólu rozchodzi się
od epicentrum do epicentrum,
od człowieka do człowieka.

Bicie serca — młot pneumatyczny,
tętno — lawina.
Migrena — huragan w czaszce,
świat nakłada się na mój mózg.
Ludzie w centrum bólu świata
pulsują, krzyczą, drżą —
ja drżę razem z nimi.

I nagle wszystko przyspiesza:
huragan, powódź, pożar, trzęsienie.
Fala wchodzi w falę, epicentrum w epicentrum.
A ja — epicentrum epicentrum —
stoję w sercu narastającej katastrofy.

Nie ma ciszy,
nie ma ucieczki,
tylko puls,
tylko puls,
tylko puls.
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
11 razy
Treść

6
8
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
8
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Larisa
Larisa
2026-02-06
Świetnie wyrażone dolegliwości migrenowe. Bardzo obrazowo!
Zdarzyło mi się to 'ćmienie' skroni... i wrażliwość na światło. Okropny pulsujący ból.
Podoba mi się błyskotliwie zapodana dedykacja:)
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, 'Tykające' - Nicotykanie:)

Dogna
Dogna
2026-02-05
Widzę, że nawt migrenę zamienisz w coś pięknego. Bardzo współczuję tej przypadłości.

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2026-02-05
Świetny opis. Jako ta ,ktora kiedys cierpiala na migreny, doskonale wiersz rozumiem I znim rezonuje.
A jeszyk z Migrena 1- faktycznie spójny.
Pozdrowienia cieple.

Czasem
Czasem
2026-02-04
Migrena... ileż to razy była pierwszym uczuciem zanim otworzyłam oczy. Kto miewa - ten rozumie.
Dobrze to obrazujesz. Zabrakło mi jeszcze torsji. Bywa i tak.

Ale w sumie nie o tym. Jako, ze zadedykowałaś "Migowi" to chciałam się podzielić tutaj obserwacją, która rzuciła mi się w oczy już dawno. Ty i Jacek niesamowicie, ale to niesamowicie podobnie piszecie. Mozliwe, że to jest dla Ciebie w jakiś sposób obraźliwe. Bo moze Ci sie wydawać, że według mnie tworzysz rzeczy nieoryginalne. Nieprawda. Oboje piszecie o czym innym i nosi to ten indywidualny "odcisk palca". Jednak jest coś co każe mi przypuszczać, że myślicie w podobny sposób.

Pozdrawiam Cię przeserdecznie


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Obraźliwe? Skądże!

Można powiedzieć, że jeśli tak uważasz, powinnam czuć się wręcz zaszczycona — Migu przecież zdobył nagrodę miesiąca ;)
Myślę, że Twoja obserwacja jest bardzo trafna. Często czytam jego wiersze i mam wrażenie, że nasz sposób postrzegania świata i pewna wrażliwość emocjonalna są do siebie podobne.

Jednak należy pamiętać, że jestem dopiero żółtodziobem — kilka udanych fraz nie czyni ze mnie jeszcze poetki. Więc potraktuję to z przymrużeniem oka i połechtaniem mojej poetyckiej dumy ;)

Nie chciałam poruszać tematu torsji — mam cichą nadzieję, że świat jeszcze się nie nabawił takiej reakcji na ludzi.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-04
To udany wiersz. Z własnego doświadczenia wiem, migrena z aurą to szczególnie podstępna odmiana — silnie reaguje na światło. Dlatego noszę okulary fotochromowe. Już jedna świeczka na stole może zepsuć cały wieczór.
6/5 Serdeczności


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Lydio!
Twoje rozwiązanie z okularami fotochromowymi brzmi jak złota tarcza. Cieszę się, że dzielisz się tym doświadczeniem.
U mnie bywa różnie — czasami przez aurę kończę obejmując tron taki, gdzie król chadza piechotą. Zdradliwa bestia, zaiste.

Elżbieta
Elżbieta
2026-02-04
Jako doświadczona "migrenistka", nie mogłam pominąć tego utworu. Świetnie napisany , ale mam nadzieję, że To nie Twoja przypadłość! O moich przeżyciach z nią związanych jest na TW satyra, Jesteś niesamowita, 15.06.2023. Choć obraz w Twoim wierszu przejmujący, oddetchnęłam z ulgą, że to może, ból napięciowy?
6/5
Serdecznie pozdrawiam, Nicotykanie:)⭐️


Elżbieta
2026-02-04
Miło mi znaleźć się w dobrym towarzystwie:)🤗

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Elu,
Cierpisz na migrenę Ty, cierpię i ja, osłodzę nam ją mówiąc, że widocznie migrena to przypadłość wspaniałych kobiet ;)
Z uściskami serdeczności.

Ps. jeszcze wrócę po lekturze :)

<Nina><sup>(*)</sup>
(*)
2026-02-04
Każdy ból doświadcza ale i uczy mimo nieświadomości ludzi o potędze tej nauki 🪐


<Nina><sup>(*)</sup>
2026-02-06
Wartość najlepsza z możliwych 💫

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Może w tym właśnie jest jego dziwna wartość.

Nata Sza
Nata Sza
2026-02-04
Świetnie napisane, doskonale wyczuwa się specyfikę migreny, a wiem co piszę, bo znam się z nią od lat ;-)
Pozdrawiam serdecznie :-)


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Nata Sza, „Migrena” trafia do wielu, somatycznie — Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam ciepło!

sturecki
sturecki
2026-02-04
Świetny koncept: migrena-„Migrena w domyśle …1” jako miasto-państwo w czaszce, gdzie neurony są wieżami, a ból robi z mapy serię klęsk żywiołowych. No i ta eskalacja „epicentrum w epicentrum”, no i to powtarzane „tylko puls” – naprawdę zaczynam to słyszeć jak młot w skroni.
No i prostota przekazu: kiedy wszystko jest katastrofą, jedyną „muzyką” zostaje rytm-melodia bólu, którego nie da się zagadać ani uciszyć.
6/5


sturecki
2026-02-05
Trafiło – puls wraca jak uparty tik w skroni, a ta dualność działa jak dwa tory naraz: jeden mówi „spokojnie”, drugi pod spodem szepcze „uwaga”.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Cieszę się, że koncepcja epicentrum i powtarzającego się pulsu dotarła w taki sposób.
Rytmizacja pulsacji była dla mnie bardzo istotnym zabiegiem — jeśli udało się utknąć w skroni, to znaczy, że trafiło idealnie.

Niesamowicie cieszy mnie również, że udało Ci się dostrzec dualność tekstu! Bardzo mi na tym zależało.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-02-04



Do Nicotykania


Napisałaś migrenę
i zrobiło się głośno -
aż miło,
aż prawdziwie.

Ja odpowiadam Nicotykaniu,
więc sprawdzam,
co tu właściwie nie tyka.

Bo coś jednak tyka.

Uśmiech pod tekstem.

Myśl, która się zapala
bez alarmu.

Czas, który nie pędzi,
a jednak jest.

Twoja migrena
to nie ból,
to dowód, że słyszysz świat
zbyt dokładnie.

A ja czytam to
z tą rzadką przyjemnością,
gdy wiadomo,
że po drugiej stronie
jest ktoś równie uważny.

Partnerka rozmowy.
Nie przypadek.

Ja tylko odkładam zegarek,
stawiam kawę na stole
i mówię:
dziękuję.

To była przyjemność.
Prawdziwa.

Migrena.



ps.


dziękuję:)

moje dłonie na cierpiące
Twe skronie.....





Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Dziękuję za Twój komentarz i cierpliwe słuchanie „głosu mózgu w huraganie”, ale też głosu człowieka wśród tłumu, który patrzy, jak świat i ludzie bolą.

To niezwykle miłe uczucie, gdy ktoś odbiera wiersz jako obecność i uważność — tak jak Ty, z tym zegarkiem i kawą na stole. Wzajemna obecność w czytaniu bywa czułością.

Naprawdę lubię sposób, w jaki czytasz moje wiersze — emocjami i podobnym postrzeganiem świata.
Może dlatego w Twojej poezji zawsze odnajduję coś dla siebie, choć ja chyba jestem już lekko zmanieryzowana naleciałościami mojego pokolenia i pewnym buntem wobec świata.

Ale Migu — czy to źle?

Nikt nie opowie naszych historii poza nami samymi.

Pozdrawiam najczulej znad szydełka i niedoszłej skarpetki, która już od tygodnia się ładuje :)

januszek
2026-02-04
:)
O połączenie z wisehead...(1)*
tylko pogratulować

3,14-rata faktycznie do-statek.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-04
Januszku,

zostaję przy starym nicku, bo złoto w sieci za bardzo kusi piratów.

januszek
2026-02-04
Oj, Jacku zmień nick na: Heartgold...(1)*
już niech Cię już o to głowa nie boli
Panie a heart of gold
~~~~~~~~~~~~~~~~


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności