X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Manometry śnią o zerze

Wiersz Miesiąca 0
biały (bez rymów)
2025-12-17 16:02
Tłoczą.
Ruch jest poprawny,
parametry mieszczą się w normie,
a jednak nic nie jest dostarczane.

Myśl krąży —
z każdym cyklem.
Wraca cięższa,
oblepiona danymi,
których nikt nie potrzebował,
ale wszystkie zostały zachowane.

Pracują, bo brak ruchu
uznano by za awarię.
A to ruch jest usterką,
nie zatrzymanie.

Złudzenie funkcjonowania:
ciepło i mowa, relacja.
Ktoś słyszy je zza obudowy
i myśli: działa.

Sen przepływa przez rury,
krąży w nich
to samo imię
między wejściem a wyjściem.
Za każdym razem wraca jako dowód,
że można jeszcze wycisnąć ruch
z miejsca, które dawno pękło.

Tłoczą dalej.
Nie remedium,
nie przyszłość,
katastrofę w wersji testowej.

Ciśnienie rośnie,
dashboard świeci jak ołtarz.
Wskaźniki modlą się do siebie nawzajem.
Stabilność, ciągłość, optymalizacja —
ulga nie generuje danych.

W obiegu krąży nadzieja.
Pęknięcie figuruje w raporcie
jako szansa rozwojowa.
Każda uszczelka jest obietnicą —
bez niej czas wypłynąłby na posadzkę
i ktoś musiałby go zebrać
szmatą do rzeczy zbędnych.
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
7 razy
Treść

6
6
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Elżbieta
Elżbieta
2025-12-18
Treść robi wrażenie czegoś "ciężkiego i przytłaczającego" niby coś się dzieje, ale nic z tego nie wynika. Moim zdaniem jeśli taki miał być czytelniczy efekt, to został
osiągnięty. Końcówka wiersza jest jak oddech, to wtedy gdy w systemie pojawiają się szczeliny!. Całość utworu, to zręczna metafora "samonapędzającej się machiny, z utratą zdolności do tworzenia, a jedynie mielenia tego samego"
Serdecznie pozdrawiam:)⭐️

jolka
jolka
2025-12-18
Ruch pozorujący rozwój,ciągły wysiłek potrzebny w kolejnym,krąg zamknięty,samonapędzający się,gdy zapomniana została praprzyczyna tego układu.Świetna diagnoza bezdusznych mechanizmów,które sami uruchomiliśmy...


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-18
Dziękuję.
Właśnie o ten samonapędzający się ruch chodziło — rozwój jako efekt uboczny aktywności, nie realizacja pierwotnego sensu. Gdy praprzyczyna znika, system działa dalej już tylko siłą bezwładu.

Jastrz
Jastrz
2025-12-18
Przypomniał mi się stary dowcip:
Inspekcja na budowie zatrzymuje jakiegoś człowieka biegnącego z taczką i pyta czemu taczka pusta.
- Panie - odpowiada robotnik - my tu mamy taki zapieprz, ze nawet taczki nie zdążę załadować.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-18
Pasuje aż za dobrze — ruch jako alibi. Taczka pusta, ale normy spełnione.

Mir Namolo
Mir Namolo
2025-12-18
Cukiereczek:
bez niej czas wypłynąłby na posadzkę
i ktoś musiałby go zebrać
szmatą


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-18
Ta „szmata” miała być właśnie niepoetycka, taka do niespodobania :)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2025-12-17
czytam Twoj wiersz jako diagnozę „pustego przebiegu” nowoczesnosci.

żyjemy tylko dopóty, dopóki generujemy dane.

gdy przestaniemy „tłoczyć”, czas stanie się odpadem.

my też.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-18
„Pusty przebieg” to chyba najbardziej uczciwa metafora: istniejemy o tyle, o ile coś rejestrujemy. Gdy ruch ustaje, stajemy się odpadem systemu

samisen
samisen
2025-12-17
Wow…. A cóż, to za ciekawa i oryginalna poetycka diagnoza świata, w którym ciągłość zastąpiła sens, a nadzieja krąży w obiegu zamkniętym, podtrzymując ruch, który dawno przestał prowadzić dokądkolwiek.
Ostatni obraz uszczelki jako obietnicy jest gorzką pointą: jej brak oznaczałby konieczność konfrontacji z wyciekiem czasu, z realną stratą, którą ktoś musiałby „zebrać szmatą do rzeczy zbędnych”. Wiersz sugeruje, że to właśnie niekontrolowany wyciek – zatrzymanie, awaria, cisza – mógłby otworzyć przestrzeń prawdy, na którą system nie może sobie pozwolić.
Pozdrawiam serdecznie ;-)


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-18
Dziękuję.
Zależało mi na pokazaniu obiegu zamkniętego jako systemu podtrzymującego sam siebie, bez transferu wartości na zewnątrz. Awaria byłaby jedynym momentem prawdy, bo nie da się jej wpisać w procedurę. Technicznym językiem posługiwałam się tylko pracując z tatą, który już nie żyje więc te terminologie powoli mi się zacierają ale cieszę się że udało się uchwycić na tyle by było czytelne.

Odyseusz62
Odyseusz62
2025-12-17
Idealny opis pracy w korporacji, czysta poezja.
Pozdrawiam.


Odyseusz62
2025-12-18
Dla niektórych korporacje jest niestety całym światem.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-18
Korporacja była jednym z odnośników, ale celowo nie chciałam jej domykać zależało mi na potraktowaniu jej raczej jako modelu działania świata.

sturecki
sturecki
2025-12-17
Znalazłem się w świecie, który działa idealnie tylko na papierze, kręci się sam dla siebie i udaje sens.
Twój wiersz pokazuje, że ruch bez celu, dane bez potrzeby i stabilność bez ulgi to nie życie, tylko dobrze opisana awaria. Bo jak wszystko się kręci, a nic nie dociera, to nie trzeba więcej ciśnienia, tylko odwagi, żeby wreszcie to wyłączyć.
6/5


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-18
Wyłączenie wymagałoby odwagi większej niż dalsze pompowanie. A jak awaria już opisana, to nikt nie czuje potrzeby jej naprawiać bo już ją znamy?


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności