X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Diagnoza macierzy

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-24 08:56
Ten wiersz jest próbą zapisu mojego sposobu myślenia.
Wielojęzyczność i struktura arkusza są — i nie są — metaforą; możecie nazwać to eksperymentem poetycko-lingwistycznym.
Ps. Czerwony kolor wiersza nie jest błędem.
myśl w arkuszu:
chien, кот, inu
pulsuje jak kursor w pamięci roboczej.

Amor, любов, 사랑 —
między alfabetem a sercem.

w kolumnie Excela: vita, vie, 삶
każda komórka oddycha znaczeniem.

merci, дякую, 감사합니다 — wyszukaj w pionie,
znowu wysypuje się błędem.

liczę powtórzenia:
Kali eat, Kali drink, Kali schlafen,
je mange, я їм, 食べる,

układają się w rytm
jak linie w funkcji IF–THEN–ELSE.

w pamięci języka:
mama, maman, мама, 엄마,
pater, père, батько, 아버지 —
ta sama geometria znaczenia.

i kiedy CTRL +S
niczego nie zatrzymuje,
każde słowo zostaje punktem,
każdy wzorzec — ścieżką.

wielojęzyczna,
w macierzy mózgu
rozsypuję się na drobne dane,
przeglądam, przeglądam.

potem diagnoza:
nadprzeciętna.

a przecież
całe życie przeżyłam
jak człowiek.
chien, inu – pies
кот – kot
Amor, любов, 사랑 – miłość
vita, vie, 삶 – życie
merci, дякую, 감사합니다 – dziękuję
Kali eat, Kali drink, Kali schlafen, je mange, я їм, 食べる, – (Kali/ja) jem / jeść
mama, maman, мама, 엄마 – matka
pater, père, батько, 아버지 – ojciec
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
4 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: czerwony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Kornel Passer
Kornel Passer
pięć minut temu
I ja podziwiam, gdyż chyba nie potrafiłbym odtworzyć sposobu, w jaki u mnie rodzą się myśli. Pozdrawiam:)

Sylwia U.<sup>(*)</sup>
Sylwia U.(*)
trzy godziny temu
Podziwiam 🤗

samisen
samisen
trzy godziny temu
Każde słowo staje się punktem, każdy wzorzec – ścieżką; wiersz jest metaforą tego, jak świadomość i doświadczenie pozostają bogatsze niż zapis danych.
Zakończenie: potem diagnoza: nadprzeciętna. a przecież całe życie przeżyłam jak człowiek. – to mocny kontrast między oceną „technologiczną” a prawdziwym, ludzkim doświadczeniem. Wiersz stawia pytanie o granice klasyfikacji i oceny: można zmierzyć zdolności, pamięć, powtarzalność, ale nie da się ująć w systemie całego życia człowieka.
Pozdrawiam.

sturecki
sturecki
trzy godziny temu
To faktycznie autoportret myślenia, przypominający arkusz kalkulacyjny: świadomość działa jak Excel, jak macierz, w której słowa z różnych alfabetów są danymi, a emocje i tożsamość – wynikiem ciągłych operacji: zliczania, filtrowania, wyszukiwania, zapisywania.
Puenta domyka to ironią: mimo „nadprzeciętnej diagnozy” pod spodem zostaje po prostu zwykłe, ludzkie życie. Technologiczna metafora nie jest tu ozdobą, tylko mechanizmem wiersza: komendy (CTRL+S), błąd, pionowe wyszukiwanie, IF–THEN–ELSE, komórki i kolumny. To eksperyment, który „pulsuje jak kursor”, a „komórka oddycha” – i pokazuje, że nie ma tu cyborga-ideału, jest człowiek, który mimo narzędzi pozostaje kruchy i zwyczajny.
5/6
P.S. Lubię czytać i samemu pisać tak (?) eksperymentalnie.


sturecki
dwie godziny temu
Tak - hermetyczne wiersze są jak szyfr Sfinksa, fajne do pisania, trudniejsze do czytania - a „wersja druga” to nie zdrada idei, tylko drugi klucz do tej samej szkatułki.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
trzy godziny temu
Dzięki, Stu!

Lubię pisać eksperymentalnie, choć czasem jest to bardzo hermetyczne – takie zabiegi utrudniają odbiór. Trochę też kłuci się i nie kłuci z moją ideą poezji jako wolnej od cyfryzacji. W mojej opinii, takie wiersze mógłby pisać Sfinks, żeby nie wpuszczać nikogo do skarbca. Haha!

Nie ukrywam jednak, że pisanie ich sprawia mi radość. Gdy pozostają niezrozumiane, czuję, że mogłabym przedstawić ten sam temat inaczej. W sumie gdzieś w notesie mam taką wersję – może jutro ją wrzucę, jeśli ją znajdę :)

Magdalia
Magdalia
cztery godziny temu
Oj, nawet nie będę się długo zastanawiać...to taka życiowa macierz. Pies, kot, miłość, jedzenie, matka ojciec - wszystko co w życiu najważniejsze - reszta do "wykasowania"
Wybacz, jeśli źle odebrałam...to pierwsza moja myśl.
Pozdrawiam:)


Ahsoka
trzy godziny temu
Przepraszam, że nie napisałam tego w osobnym komentarzu. Nawet nie zauważyłam, że podpięłam się pod komentarz Magdalii :)

Ahsoka
trzy godziny temu
Jak dla mnie, z wiersza wynika, że znasz i potrafisz posługiwać się kilkoma językami, jesteś biegła w obsłudze komputera, a do szczęścia (już po wyłączeniu komputera) potrzebujesz tylko domowego ciepła z rodziną, psem i kotem. I wtedy wystarczy tylko jeden język - język miłości :)

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
cztery godziny temu
Magdalio :)

Niezmiernie się cieszę, że tu jesteś. Prawdę mówiąc, nie sądziłam, że ktoś pokusi się o skomentowanie tego eksperymentu – było mi bardzo trudno się z nim podzielić.

Nie będę odbierać Twojemu czytaniu wartości, bo w poezji chyba nie ma „złego” odbioru – przynajmniej staram się tak myśleć. Czasami czytając wiersze, zastanawiam się, „co autor miał na myśli”, a czego sami się „doczytujemy”.

Tu jest dużo technicznego żargonu i jest to poezja hermetyczna, której zazwyczaj nie używam u siebie, ale czasem tak pisuję. Starałam się oddać sposób, w jaki mózg przetwarza dane. Trochę krępuje mnie mówienie o tym, ale na co dzień posługuję się językiem analitycznym, cyframi, komendami i ciągami – i to przekłada się na sposób, w jaki myślę, bo mój mózg nie „mówi” po polsku w pierwszym języku. To bywa męczące, i w pewnym sensie człowiek chciałby po prostu usiąść i zostawić to, co najważniejsze: dom, miłość, kota, kliknąć MUTE jak w pilocie.


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności