Pierwszy wers przemawia ze zdwojona siłą- to świetne, od razu chce się czytać dalej.
Całość taka jak to widzę u Ciebie- można się na dłużej zawiesić.
No i przemycasz chyba (świadomie lub nie), trochę romantyzmu i troszkę liryki.
No i fajnie.
przepraszam; jak widzisz coś tu mi dzisiaj w nocy umknęło kilka odp. - nawet nie wiem dlaczego; cieszę się kiedy śliczne Fiołki u moich wierszy trwają; zaszczyt to dla mnie niesłychany; buźka..
Przyjacielu jak sięgam pamięcią to chyba nigdy nie oceniłem Twojego wiersza na mniej niż 5. To po pierwsze. Dlaczego? Nie tylko ze Ciebie lubię. Może dlatego że Szanuję Twój zapał i dążenie do pewnego rodzaju perfekcji i trwanie w chęci zgody z samym sobą, z którą ja osobiście się nie koniecznie zgadzam ale to mój problem. A co do wiersza Dziś jest on odrobine inny. Nie lepszy czy gorszy ale inaczej skonstruowany. Liczę na to że te łzy to są łzy szczęścia które wypłynęły z oczu po stwierdzeniu że osiągnąłeś zakładany cel. Dziś ja może trochę by sie Tobie przypodobać napisałem wierszyk całkiem bez sensu. Liczę na to że przypadnie Ci do gustu. Pozdrawiam z uśmiechem:))))
cześć Wódz! kiedyś, gdzieś Ci napisałem o rymach, ale chyba tam chodziło nie o moje - więc dlatego może zaczynasz swoją historię jakbyś chciał po cichu ze mną zerwać.. 🤫 o swoje ja zasadniczo nie walczę aż na tyle zawzięcie, jak w obronie kogoś; dziękuję za pomoc i litość - ten Twój ostatni wiersz ma długie linijki i to już go dyskwalifikuje; do tego jest o czymś tam, nawet już nie pamiętam, o czym; wiem że następny będzie mi pewnie się podobał - zobaczymy; pzdr.
duszą chleba nie posmaruje.. ja z pewnością jakąś tam mam, ale tymczasowo została wyraźnie z obiegu wymeldowania, chyba z powodu braku potwierdzenia o akt. badaniu techn. dziękuję 🤫
Oj Ty Zielona Drobino,
Przestań robić sobie żarty z poetów i chociaż na koniec roku oczaruj nas swoim prawdziwym talentem, który migocze między wersami jak cekiny na sylwestrowej kreacji. Nie da się ukryć, że potrafisz "pisać" autentyczne utwory. Ale zlituj się, bądź bardziej ludzki...
ja musiałem być wczoraj trochę zmęczony, bo widzę, że odp. tu tylko połowie sympatyzantów; tak więc oczywiście, że staram się jak mogę, ale najczęściej coś mnie niesie na manowce i jest z tego potem pokraka co prawda ładnie brzmiąca, ale okrutnie w ogóle niezrozumiała.. dziękuję!
przed chwilą napisałem Ci tutaj jak się czeszę, iż chociaż raz jest zinterpretowane sercem, ale to chyba był jakiś inny wiersz, bo i Twój komentarz przecież był o obowiązkowej obecności i picia na imprezie charytatywnej - coś mi się zaczyna gwat'mać, zatem idę się przebrać i powiesić.. mój strój kąpielowy na karnawał tzn na krześle pomiędzy przysięgą, że jeszcze kiedyś posprzątam..
To tak "na łeb, na szyję" Ci tu napiszę, odpowiadając przy okazji na poprzedni komentarz, że nie należę do trajkoczących kobiet, więc jeśli nie wiem o czym jest wiersz, to nie gdaczę ;)Świecisz na niebiesko, więc z szacunku się nie wypowiadam, bo ni cholery nie wiem czy to są dobre wiersze...są natomiast bardzo oryginalne i czytam po kilka razy, by coś wychwycić:)
Ten tu ma w sobie mnóstwo emocji...piszesz( chyba) o lęku, strachu, wycofaniu, jakimś może paraliżu emocjonalnym.
Podziwiam Twoje zakręcone wiersze:) I pozdrawiam:) I daję 6/6😜
Twój Avatar trochę człowieka z otwartym sercem przyciąga do wyobrażenia pojedynczego we dwoje szczęścia - to jest mylące i muszę na Ciebie, Promyczku z wygaszonych nadziei uważać; a czasem, gdy opowiadasz trochę jeszcze wstydliwie o zyskiwaniu w obliczu potencjału strat, jeśli się komuś pojedynczemu dużo więcej poświęca czasu, aniżeli z ekonomicznego punktu winno - jak rozmowa z świeżo witanym niemowlęciem; choć natenczas ono wcale naszym teatrzykiem wydaje się w tej intensywności być zainteresowane; płacząc i.. też ale uśmiechając się ślicznie z byle jakiego powodu niszcząc bez najmniejszego wysiłku całą naszą, zbudowaną przez dzieje, zamkniętą fortecę wszedłszy ot tak sobie mostem zwodzonym..
Miło, że poświęciłeś czas na tak wyczerpującą odpowiedź.Teraz już chyba wszystko rozumiem:)
Jeśli Ona jest zainteresowana, ale nie ma czasu, to znaczy, że nie jest zainteresowana albo zainteresowanie sobą (tudzież swoimi wierszami) przedkłada nad zainteresowanie Tobą (tudzież Twoimi wierszami) Nie da się ukryć, że aby zrozumieć Twoje wiersze (tudzież komentarze i odpowiedzi do nich)trzeba się zatrzymać na dłużej, a w tym czasie można przecież pozostawić kilka, jak nie kilkanaście komentarzy pod innymi, by potem wrzucić swój (i tu chyba jestem niemiła), oczywiście nie wszyscy tak robią:)
Życzę Ci (może już nawet z okazji Świąt;))aby owa Koleżanka okazała więcej serca i poświęciła jednak chwilę w imię dawnej przyjaźni...
Ode mnie komentarza nikt już chyba dzisiaj nie dostanie, bo wyczerpałeś mój czas(żart) :)))
Twoje wiersze są wyjątkowe, jest w nich sens, tylko trzeba chcieć go odnaleźć, aczkolwiek może się okazać, że jednak nie to autor miał na myśli... ale co z tego... ?
Wszystkiego dobrego!
cześć - piszę na nieb., bo zielony wykorzystywano do dzielenia w nieodpowiednim czasie nowych atramentów szlaczkami sensu z gadki rybaków - teraz też jest u mnie podobnie, tyle, że z jednej osoby komentującej pozostało już tylko o niej wspomnienie; to nie było fajne.. przed łzy znaczy zaocznie lub niwelując smutek, zanim wydaje się, iż ma nadejść; sama treść skierowana została do jednej, konkretnej (tu) osoby pod wpływem impulsu - u mnie wiersze tego pokroju są lżejsze, równocześnie ale także o wiele mniej komentowane; nie można pomarudzić o nieczytelności to się przemilcza i czeka aż wrócę na swój niezrozumiały tor.. 😂: jedwab to coś ślicznie delikatne o włosach rozjaśnionych latem tracących błysk nawet na samą myśl potencjalnej zdrady; lepiej cierpieć niż zapytać się i dostać dwuznaczną odp.: dwuznaczną, bowiem samej by się tego typu rebusem ciekawskiego rozbiło; że odpowiadający jest prostym chłopakiem z pogodą poduszki; o tym oczywiście zapomina się jeszcze przed rozlaniem kropel krokodyla - praktycznie jest się wtenczas właściwie nawilżoną szczególnie w rejonie wzroku.. napisałem to dla ukochanej bez planowania Koleżanki, żeby się mogła nie przejmować, czy aby jestem ślicznie zapatrzony w jej brak czasu z powodu trzymania sprawiedliwości - a więc jestem i tylko dlatego szczęśliwy, bo mi nadal głęboko odzwierciedla co chciałbym kiedyś, kiedyś.. przez jej prostolinijną szczerość może umiał ofiarować 💌; czym teraz aktualnie wcale nie dysponuję..
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.