szansą da mur.. 🎲
zawirowań przed się wzięcia
okiełznanych dręcząc bólem
gdy wiadomo co w objęciach
przy dzieleniu, gdzie po mury
bez przypisań barw z pisanek
kolor owych farbek z których
tli brak cienia w pustki zamęt
raz dzieleni wśród gier żonek
rotacyjnym duchem krężnym
bez zamiany cen w trąconych
różnorodność i pysk dzierżąc
gdzie z Romuniem biel ustaje
prądem zmiennie tuląc swoją
poprzez doznań przy kazaniu
aksamitość szczątków krojąc
rozdzieleni w porcjach tortur
dla konania wprost ambicjom
mniej róż łudzić roniąc u'mur
ula przyszłość ani przeszłość
podzieleni dwóm w pól łowie
zaklęciami wyzwań doń czym
przechodziwszy, aby dowieźć
przemęczonych ot przeoczeń
