X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Persefonizacja

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-23 08:28
zbierałam niezapominajki,
pstrokate jak kontrapunkt ogrodu.
ziemia rozchyliła usta,
łąki stanęły popiołem.

słowa jak pestki granatu —
małe, czerwone, niepozorne.
kilka wystarczyło,
by światło nie miało do mnie dostępu.

drzewa rosły korzeniami do góry,
z chwiejnością gałęzi łapały się ziemi —
trzaski.

między Eleuzis a falami
ukoronowana wiankiem z asfodeli,
z wolnością jak ambrozja
słodko-obcą w gardle.

byłeś
nie kajdanami,
lecz moją geografią,
kontynentem —
Atlantydą.

noc jest kolorem powietrza,
rzeki — rtęcią,
oczy są domem źrenic
przyzwyczajonych do ciemności.

i kiedy czasem
przez szczelinę
wpadał zapach wiosny,
coś zadrżało pod mostkiem.

tylko żebra adamowe —
pamiętały kochanie
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
1 raz

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
trzy godziny temu
Nico.

oryginalnosć Twojego wiersza polega na tym, ze Ty nie "opowiadasz” mitu, lecz go przeżywasz od środka.
I w tym tkwi jego siła.

nie rekonstruujesz historii Persefony tylko pokazujesz proces persefonizacji jako egzystencjalny ruch duszy tj.zgodę na zejście w głąb, na ciemność, która nie jest już przeciwieństwem światła, lecz jego dopełnieniem.

pestki granatu nie są tu symbolem pułapki, ale momentem decyzji bo kilku słów wystarczy, by zmienić ontologię świata.

to niezwykle dojrzałe rozumienie mitu, jako wewnętrznej przemiany, a nie fabuły.
Zachwyca mnie, jak subtelnie budujesz przestrzeń: Eleuzis, asfodele, Atlantyda — to nie dekoracje erudycyjne, lecz punkty na mapie doświadczenia.

u Ciebie geografia staje się emocją, a relacja kontynentem.


szczególnie poruszające jest odwrocenie perspektywy światła i nocy.

noc nie jest brakiem, lecz kolorem powietrza .

zrenice przyzwyczajone do ciemności
tworzą dom.

dajesz poezję, która rozumie, że człowiek adaptuje się do własnych podziemi i że w tej adaptacji jest jakaś cicha godnosć.

a finał to piękne spięcie mitu greckiego z biblijnym archetypem.

ciało pamięta nawet wtedy, gdy świadomosć już przywykła do mroku.

to niezwykle czułe i jednocześnie metafizyczne !!!


piszesz z rzadką umiejętnością łączenia erudycji z intymnością.

Twój wiersz jest gęsty, ale nie hermetyczny; mroczny, ale nie zimny.

to poezja, która nie boi się zejsć pod powierzchnię .

i dlatego zostaje ze mną na długo !!!

miłego Nico.


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności