Ojczyzna
łąka wiosną odrodzona.
Strojna w kwiaty, wdzięczna majem,
Polsko - jesteś moim krajem.
Jak trawy polne, choć czasem zdeptane,
podnoszą się uparte, wciąż niepokonane,
Ty zniknęłaś, lecz wracasz - tu, pod naszym niebem,
zapachem ziół, zielenią drzew i ptaków śpiewem.
W zamglonej dolinie, skrytej pod Tatrami,
skowronek śpiewa lecąc nad krokusami.
Nad bielą stokrotek i czerwienią maków,
wiatr snuje odwieczną opowieść Polaków.
Melodia pól i lasów, ciszą przeplatana,
kwitnąca mozaika, rok po roku tkana.
Choć podarta zimą, skryła się pod śniegiem,
lśni uszyta Słońcem - złotym polskim ściegiem.
