X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Erotyk VI

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2021-04-23 21:26
Panny - kochanki i dziewczęta tańczące.
Bądźcie strzeliste jak brzozy pachnące i
Jak łąki kwietne, które tchną świeżością.
Bądźcie jak smukłe dziewczęta jesienne,
Skąpane w barwach i uległe, płomienne, i

Jak panny, które w dziewiczym siedlisku
Szare dymy śpiewem zaklinają w kolisku.
Panny moje w sukniach z wiśni, z brązu,
Orzechowe panny łaskawe, okrycia swe
Porzućcie i gorliwe przystąpcie zabawie.

Nie czas bieli ciał wstydzić się lśniącej,
Dotyku ciepła ani myśli grzesznie nęcącej.
Słodka nić zaprowadzi na krańce czułości,
Czas zwolni a serca przyśpieszą z radości,
Zaś ciała w grze, wstępnie i bez pośpiechu,

Poznają swój kształt oraz zapach oddechu.
W dolinach ciał zatoną, zawisną na ustach,
Czym jest prawda, ujrzą i stopią w pokusach.
Poznają splot i kontur, i wzgórza złamanie,
Aby pieszczot spełnić najśmielsze żądanie.

Uchwycą piersi obraz śmiały w tle zieleni,
Nabrzmiałych sutek kolor w piasku odcieni.
Twardych i miękkich, jędrnych, dorodnych,
Skorych pieszczotom oraz pieszczot żądnych.
Niech wasze łona w dziwnej rozwartości

Przyjmą naprzemiennie rozkosz twardości.
Dziewczęta radosne, dziewczęta wiosenne
Teraz bezwstydne i w żądze brzemienne.
Połączmy nagość w kruchy łuk Erosa,
Z ustami na ustach, na oczach, we włosach.

Z ustami, co wydadzą jęk pierwszy, błagalny
I które wykrzyczą ostatni, bez cienia skargi,
Aż zdrój wstydliwy wybije, skórę kryjąc i wargi.
By na skrzydłach Psyche w osobliwej chwale
Unieść się razem gdzieś daleko lub wcale.

Zrzuciwszy ciężar, lekko, tam i z powrotem,
Aby choć przez moment zatracić się lotem.
Panny sercu bliskie nie odchodźcie jeszcze,
Póki spełnienia w sercach nie zamieszczę.
Byśmy w ukojeniu i w niezwykłości chwili,

Ani z kropli słodyczy jednej łzy nie uronili,
Zanim odejdziecie w kolorowych wstęgach,
Beztrosko kołysząc, kołysząc w okręgach.
Z brązem i złotem, z czerwienią na licach,
Wdzięcznych dwóch gracji, w ich tajemnicach.
YouTube - wersja dla leniuchów (wersja udźwiękowiona), link po prawej stronie
autor
Father Punguenty
Father Punguenty

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Autor poleca

Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności