X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

ILORAZ DWÓCH-CIAŁ

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-08 00:07
Przez cztery dni – trochę erotyki.

bo mnie tu nie ma jak widzisz
bo nie mam skóry w tym miejscu
tylko hipotezę ciepła

dotykasz temperatury nastroju
a ja udaję, że mnie łaskocze
żebyś miała w co wierzyć

wciągam cię w działanie
jakbyś była wyrazem w równaniu
które nie chce mieć wyniku

wsuwam swój ułamek
sprężony, dzielny w przyjazną dzielną
licznik suwa, mianownik drży liczbą

a ty – zamiast krzyczeć –
podnosisz kreskę ułamkową
i robisz z niej usta

dzielimy się bez reszty
choć reszta zawsze gdzieś zostaje
pod paznokciem pamięci

twoje „jeszcze”
jest potęgą bez wykładnika
rosnącą w zapomnieniu

z mojej strony idzie prąd
nie z ciała, tylko z wyobraźni
z tego zwarcia w brzuchu

tam, gdzie nie ma mnie wcale
jest ruch najbardziej mój:
wymyślam ciebie na wiele razy

i wchodzę w tekst
z nieprzytomnym oddechem
który nagle staje się mokry
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
18 razy
Treść

6
13
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
16
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-03-16


Stu.

ciekawy erotyk.

ale taki, który zamiast skory używa pojęć.


ciało powstaje tu z matematyki, z napiecia między licznikiem i mianownikiem .

"podnosisz kreskę ułamkową i robisz z niej usta” !!!

świetny moment gdzie znak nagle staje się ciałem.

fajna jest myśl ukrytą pod spodem. że pragnienie rodzi się bardziej w wyobrazni niż w skórze.

trochę równanie, trochę sen.
i pewnie dlatego działa .

bo działa :)


sturecki
2026-03-16
Dziękuję - bardzo mnie cieszy, że z tej całej matematyki wyszło jednak nie zadanie domowe, tylko żywe napięcie, w którym znak na chwilę naprawdę staje się ciałem.

dawid77
dawid77
2026-03-08
Ach cóż to za świństwa ?!
Dlaczego Ojciec Dytektor nie reaguje ?!

A tak serio , niezwykła moc obliczeniowo - sensualna tutaj rozkwita .

Pozdrawiam .


dawid77
2026-03-08
* bardziej "
winno być : )

dawid77
2026-03-08
Zbędne są tablice
bardzie trzeba skrzypiec ; )

sturecki
2026-03-08
No i pięknie - pruderia sobie liczy, a zmysły i tak po swojemu rozwiązują to zadanie bez tablicy i bez zgody komisji.

dawid77
2026-03-08
Śmieszy mnie obliczeniowa pruderyjność a podoba mi się sensualna niematematyczność .

sturecki
2026-03-08
Ojciec Dyrektor może i by się zgorszył, ale skoro nawet obliczenia w tych wersach zakwitły zmysłami, to widocznie grzech był dobrze policzony.
A Ciebie bardziej ubawiło to lekkie zgorszenie, czy właśnie ten sensualny rachunek pod spodem?

violetta
violetta
2026-03-08
Taki inny erotyk, podoba mi się :)


sturecki
2026-03-08
Dzięki - skoro "inny" i się podoba, to znaczy, że ten erotyk nie poszedł utartym wzorem, tylko własnym traktem.
A Tobie najbardziej leży tu właśnie ta inność, czy sposób, w jaki erotyka miesza się z wyobraźnią?

66166
66166
2026-03-08
Odnośnie jabłka 😄
Kiedyś słyszałem, że Bóg kroił jabłka na pół, rzucał niby w losowe strony i mówił “teraz się odnajdźcie”.
Niby rozkaz niby polecenie losu, a co ma się odnaleźć to odnajdzie w najdziwniejszych czy najprostszych sytuacjach.
Nawiązując do matematyki:
Mnożę się, gdy się mnie dzieli.
Jak się nazywam?


sturecki
2026-03-09
Pięknie to napisałeś - jeśli nawet ból bywa częścią planu, to może właśnie dlatego miłość nie wychodzi z życia jako strata, tylko jako koszt, który nadał sens zyskowi.

66166
2026-03-09
Jestem stosunkowo młody, od kilku lat wiem, że w naszym istnieniu nie ma żadnych przypadków i wszystko jest częścią większego, nam niezrozumiałego planu, którego cząstki odkrywamy dopiero gdy wszystkie zmysły przekierujemy na zrozumienie.
Miłość to coś wspaniałego, choćby była krótka i miała swą cenę w bólu to i tak na końcu mądry człowiek rzeknie „warto było kochać”.

sturecki
2026-03-09
Jest w tym coś pięknego - może właśnie boskie rozrzucenie działa najciszej, podszywając się pod przypadek, żebyśmy sami dojrzeli do jego sensu.

66166
2026-03-09
A czy z początku zwykły przypadek, który z czasem przypomina przeznaczenie, nie jest właśnie boskim rozrzuceniem?

sturecki
2026-03-08
To chyba właśnie miłość - krojona przez los, mnożona przez podział i uparcie odnajdująca swoją drugą połowę nawet tam, gdzie nikt jej nie liczył.
A Ty wierzysz bardziej w takie "boskie rozrzucenie", czy w zwykły przypadek, który z czasem zaczyna wyglądać jak przeznaczenie?

elvie
elvie
2026-03-08
przekrojone jabłko
i czyjaś połowa
równo tnąca
kreska ułamkowa


sturecki
2026-03-08
To chyba najładniejszy wynik tego dzielenia - kiedy z dwóch stron robi się jedna bliskość, a nie dwa braki.

elvie
2026-03-08
Z połączeniem, jednością, całością , czyli dopełnieniem i bliskością.

sturecki
2026-03-08
Piękny skrót - z jabłka zrobiłaś znak podziału, a z kreski ułamkowej niemal dotyk, który tnie równo i łączy naraz.
A Tobie ta "połowa" bardziej kojarzy się z bliskością, brakiem, czy z szukaniem dopełnienia?

Jastrz
Jastrz
2026-03-08
Widzę, ze miałeś pociągającą matematyczkę... Nas uczył matematyki mężczyzna, więc nie mam takich skojarzeń...


sturecki
2026-03-08
U mnie też matematyczki nie było, ale jak widać wyobraźnia i tak umiała sobie dodać to, czego szkoła nie dopisała.

Motylek78
Motylek78
2026-03-08
bardzo ciekawy wiersz
matematyka wpisana w uczucia
brzmi bardzo miło dla ucha
mi najbardziej podoba się
"wymyślam ciebie na wiele razy"
znaczy wyobraźnia działa prawidłowo
Pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-03-08
Tak - kiedy ktoś wraca w wyobraźni wiele razy, to znaczy, że ciało może jeszcze milczy, ale nić między duszami już pracuje.

Motylek78
2026-03-08
jeżeli ktoś jest w kogoś wyobraźni
wiele razy to znaczy że zaczyna tworzyć się więź
dla mnie to tworzenie połączenia dusz
niewidzialna nić

sturecki
2026-03-08
No i chyba o to chodzi - gdy wyobraźnia działa prawidłowo, nawet matematyka zaczyna mówić językiem czułości.
A Ciebie to "wymyślam ciebie na wiele razy" bardziej brzmi dla Ciebie jak pragnienie, gra wyobraźni, czy już prawie wyznanie?

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2026-03-08
Wiersz jest bardzo oryginalny, łączy erotykę z abstrakcyjnym, matematycznym językiem, co daje mocny efekt intelektualno-zmysłowy. Pozdrawiam serdecznie 🙂


sturecki
2026-03-08
Dzięki - skoro z tego wyszedł efekt i dla głowy, i dla zmysłów, to znaczy, że ten rachunek jednak miał dobry puls.

Magdalia
Magdalia
2026-03-08
Całkiem przyjemna ta matematyka, z wyjątkiem kombinatoryki, gdzie liczy się różne wariacje, kombinacje i ciągi jakieś...ale chyba bez reszty...:))


sturecki
2026-03-08
No tak - dopóki to matematyka przyjemna, kombinatoryka może sobie liczyć wariacje, byle serce nie pogubiło ciągu.

Kika88
Kika88
2026-03-08
Ciekawy wiersz
Pozdrawiam serdecznie🙂


sturecki
2026-03-08
Dzięki serdeczne - dobrze, że Cię zatrzymał, bo czasem ciekawość to najlepszy dowód, że wiersz nie przeszedł obok.

Moona@
Moona@
2026-03-08
Siła wyobraźni sięga tam, gdzie real nie zawsze ma dostęp ;)


sturecki
2026-03-08
Bardzo słusznie, bo bez wymyślania nawet najlepsza bliskość zostałaby tylko suchym zadaniem bez wyniku.
Pozdrawiam.

Moona@
2026-03-08
Wierzę w wymyślanie :)

sturecki
2026-03-08
No właśnie - wyobraźnia bez pytania otwiera drzwi tam, gdzie rzeczywistość czasem tylko stoi i puka.
A Ty w tym wierszu bardziej wierzysz temu, co się dzieje, czy temu, co się tylko dopowiada?

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-08
Ciekawy utwór były świetnym dodatkiem w matematycznej edukacji w połączeniu z wychowaniem zdrowotnym.
Pozdrawiam serdecznie z uznaniem:)⭐️


sturecki
2026-03-08
No proszę - gdyby tak uczyć działań na takim materiale, może niejeden uczeń wreszcie zrozumiałby, że z liczb też bywa gorąco.
Dziękuję.

Karzełek<sup>(*)</sup>
Karzełek(*)
2026-03-08
Niebywale targające zmysły u każdego kto otwarty na targanie


sturecki
2026-03-08
To chyba najlepszy znak - wiersz spełnił swoje zadanie, skoro potargał tylko tych, którzy przyszli bez zbroi.
Lubisz w erotyku bardziej niedopowiedzenie, czy właśnie takie mocniejsze poruszenie zmysłów?

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-08
W miłości jest trochę inaczej niż w matematyce.
"dzielimy się bez reszty" – wszystko, co się dzieli (w naturze) rozmnaża się jednocześnie, wielokrotnie.

"bo mnie tu nie ma jak widzisz
bo nie mam skóry w tym miejscu
tylko hipotezę ciepła" – czyli jesteś wyobrażeniem, z punktu widzenia partnera.

"dotykasz temperatury nastroju
a ja udaję, że mnie łaskocze
żebyś miała w co wierzyć" – czyli cała akcja jest nieautentyczna.

Wystarczy pomnożyć erotykę z wyobraźnią, a otrzymamy intymność w metaforach matematycznych.
No, wiersz zatrzymał mnie na dłużej. Dobry pomysł i oryginalny. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-03-08
Masz rację. W miłości rachunek bywa przewrotny, bo nawet gdy coś wydaje się udawane, wyobraźnia potrafi dopisać temu prawdę bardziej intymną niż dosłowność.
A Ciebie najmocniej zatrzymała tu ta niejednoznaczność między autentycznością a wyobrażeniem?

Marek Żak
Marek Żak
2026-03-08
Bardzo oryginalne, przyznaję, a mnie najbardziej przypadło to dzielenie się bez reszty. Pozdrawiam


sturecki
2026-03-08
Najwyraźniej nawet ścisłe rzeczy miękną, kiedy trafią w sprawy naprawdę ludzkie.
Pozdrawiam.

Marek Żak
2026-03-08
Rzadko określenie matematyczne, czy podobne z nauk ścisłych tak idealnie pasuje do ludzkich spraw. To Twoje wielkie odkrycie i chwała Ci za to.

sturecki
2026-03-08
Tak, to chyba najlepszy moment tego rachunku - bo kiedy dzieli się bez reszty, zostaje najwięcej.
A Ciebie w tym "bez reszty" bardziej bierze zmysł, uczucie, czy sama przewrotność tego sformułowania?

Krystek
Krystek
2026-03-08
Dzielenie uczuciem, pożądaniem,
czułością z ukochaną niech się
mnoży i zostaje we wspomnieniach.
Ślę moc serdeczności i pogody
ducha:)


sturecki
2026-03-08
Najlepsze dzielenie jest wtedy, gdy wszystko się mnoży - i w ciele, i w pamięci, i jeszcze długo po wierszu zostaje na plus ... to wszystko, co wymieniłaś: czułość, pożądanie, i wspomnienie.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-08
Podziel podziel to na dwa..
Pozdrawiam.


sturecki
2026-03-08
No właśnie - czasem jedno trafne połączenie mówi więcej niż cały wywód.
Szkoda, że takie momenty biorą się już (?) tylko z samego pisania.

Odyseusz62
2026-03-08
Bywają takie momenty.

sturecki
2026-03-08
Mogę podzielić na dwa - byle potem znów się z tego zrobiła jedna dobra całość.
Pozdrawiam.

ElaK
ElaK
2026-03-08
O ho ho, ile tu arytmetycznych operacji, algorytmów, zabiegów, być może nawet pierwiastkowania i potęgowania,... Oj, dzieje się tu, oj, dzieje! Ale ważne, że funkcje iskrzą i dadzą wynik, myślę, że bez strat :))


sturecki
2026-03-08
No i super - skoro iskrzy wyobraźnia, to znaczy, że ten matematyczny romans jednak nie skończył się na suchym rachunku.

ElaK
2026-03-08
No, w sumie takie działania raczej muszą iskrzyć, wyobraźnia nie daje szans inaczej myśleć :)) A żart matematyczny bardzo mi się spodobał

sturecki
2026-03-08
No dzieje się - ale w takich rachunkach najlepiej wychodzi to, czego nie da się do końca policzyć, tylko poczuć.
A Tobie najbardziej błysnął ten matematyczny żart, czy jednak samo iskrzenie między wersami?

andrew
andrew
2026-03-08
Ważne, aby bilans nie był ujemny.
Wtedy nawet gdy ...

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-03-08
Właśnie - byle bilans się zgadzał, bo wtedy nawet niedopowiedzenie potrafi wyjść na plus.
Pozdrawiam.

PIERRE
PIERRE
2026-03-08
Dobry erotyk pisany przez mężczyznę poznać po tym, że jest poczytny również przez mężczyzn..Czy jest bardzo dobry?- zdecydują kobiety lub najlepiej jedna Kobieta:)
Pozdrawiam Staszku i nic nie dodam, bo chcę tylko łączyć, nie dzielić ani różnić:))


PIERRE
2026-03-08
Pozdrawiam Staszku:)
Miłego popołudnia i wieczoru:)

sturecki
2026-03-08
U Andrzeja poszło w uszy, a u mnie poszło w skórę, więc poezja jak widać ma dziś cały komplet czucia.
Pozdrawiam.

PIERRE
2026-03-08
dziś Staszku u Andrzeja pisałem o uszach czyli
,,Szema"..
Dobrego dnia:)

sturecki
2026-03-08
Skoro chcesz łączyć, nie dzielić, to chyba w tym ilorazie jednak wyszedł mi całkiem ludzki wynik.
A jak Ty to czujesz - bardziej działa tu zmysłowość, czy raczej lekki przekorny uśmiech?

Waldi1
Waldi1
2026-03-08
świetny wiersz chciałbym siebie z tego ilorazu pożartować ... ale się pohamuję ... bo mnie Zołza ze skóry obedrze i będzie po zawodach ... a teraz już idę porozmawiać Bogiem i zasnę spokojniutki snem po pięknym wczorajszym dniu i oczywiście połączanym z wyjazdem ..dobranoc .


sturecki
2026-03-08
To może i dobrze, że się pohamowałeś - w tym ilorazie łatwo stracić resztę, a ze Zołzą lepiej nie sprawdzać, kto tu jest dzielną.
Bardziej Ci tu zagrał żart, erotyka, czy właśnie ten matematyczny język?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności