Przyczynek do angelologii ogólnej
Chyba każdy słyszał, że
W niebie mamy partie dwie.
Partie dwie, chóry dwa:
Jeden śpiewa "Gloria", a
Drugi się "Hosanna" drze
I przekrzyczeć tamtych chce.
Dzisiaj od niebieskich sfer
Ci od "Glorii" mają ster,
Ale świeża to historia.
W opozycji była "Gloria"
Kilkadziesiąt dobrych lat
(Nie wymienię tutaj dat)
Wtedy zaś co dzień, co rano
Tylko "Hosanna" śpiewano.
Jak to bywa partie dwie
Nie znoszą nawzajem się.
Hosannowcy to prostaki -
Nieraz wywołują draki.
Tak gloriowców walą w "de", że
Aż ze skrzydeł leci pierze.
Gloriowcy nobliwi są,
Tylko z hosannowców drwią -
Elegancko, nie sobaczą,
Lecz dogryzą tak, że płaczą
Hosannowcy rozzłoszczeni.
(To stąd deszcze są na ziemi.)
Anioł - wiemy to dokładnie -
Kiedy w szewską pasję wpadnie
Niebezpieczny bywa, bowiem
Wnet wyłazi z niego człowiek.
.
