X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

*** /niczym anioł/

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-20 02:20

niczym anioł który spada z nieba
spadam w twoje ramiona wiedząc
że w nich czeka nieskończoność
i prowadzi nas poza granice świata

pomyślałam – napiszę tak

lecz co to znaczy

kiedy spadłam
w tajemność nie-ramion
w dźwięki modłów odbite od trumny
w głuchość grudy ponad którą nic
bardziej prawdziwego od braku

a obecność stała się grobem
bezczelnym jak śmierć – zimnym

nie muzyką. nie zapachem
już nigdy cię nie zobaczę

pomyślałam - napiszę tak

twoja miłość której potrzebuję
unosi się gdzieś nad ziemią
niczym anioł w księżycowym śnie
pośród iskier i świateł wieczności
łączącej nas ponad czasem

nie. ta miłość spoczęła w ziemi
anioł umarł – jak poezji mit
pozapalałam świeczki
mają udawać wieczność
a zgasną w ciągu paru dni







20.02.2026. dptw
autor
Jesteś Premium.
Dziękujemy!

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
25 razy
Treść

6
16
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
7
5
18
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


eSka
eSka
2026-02-25
wszystko jest ulotne... Nie da się przejść przez życie bez bólu - to chyba atrybut zycia.
Świetny, przejmujący co do treści wiersz. Świeczki woskowe czy tzw. e-świeczki w końcu gasną, Gdy w sercu zapalimy świeczkę zgaśnie dopiero gdy my zgaśniemy
z podobaniem!
Stef


Wanda Kosma
2026-03-04
Dziękuję bardzo za piękną refleksję.

Marcińczyk Marcin
Fenomenalny... bardzo poruszający, przejmujący wiersz. "... nic bardziej prawdziwego od braku" - mistrzostwo...


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję bardzo, Marcinku, za piękne słowa dla mnie.

wibracja
wibracja
2026-02-23
Miłość w bolesny sposób zmienia formę.


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję bardzo, Karolino.

maciejka
maciejka
2026-02-23
❤️
Wierzymy, że miłość jest wieczna. Jest, tylko czasem trudno to zrozumieć. A zaakceptowanie braku jest takie trudne.
Pozdrawiam Cię ciepło.


maciejka
2026-02-27
Dziękuję Ci, chciałabym, by choć trochę pomógł Tobie. Pozdrawiam ciepło :-)

Wanda Kosma
2026-02-23
Tak... Zanurzyłam się w Twoim znakomitym tomiku, tam jest wszystko. Tak jak mówiłaś. Dziękuję z serca i pozdrawiam Cię ciepło.

klaks
klaks
2026-02-22
Piękny, bardzo poruszający utwór. Tęsknota i samotność boli, i żadne słowa ani wyobrażanie sobie lepszych światów tego nie zmienią.
Pozdrawiam serdecznie


Wanda Kosma
2026-02-23
Tak, dokładnie. Dziękuję za piękny komentarz i pozdrawiam serdecznie.

Pasjans
Pasjans
2026-02-22
Wiersz metapoetycko-filozoficzny najwyższej próby. Czymże jest poezja wobec paraliżującego poczucia braku? Czym światy przedstawione jakie poezją można stworzyć, gdy faktem jest grób i krótkotrwałość symboli? Jak to opisać, gdy wszystkie systemy wierzeń zawodzą? Właśnie tak, jak to zrobiłaś, ukazując metapoetycką rozterkę podmiotu lirycznego w takiej chwili. Bardzo trudno zbudować nowy porządek świata po odejściu ukochanego człowieka. I bardzo trudno zaufać wtedy poezji.
Wiersz mistrzowski, przejmująca narracja, szczególnie w kompozycji z Unchained Melody, ponadaczasowym klasykiem w kobiecej aranżacji wszechczasów. Susan Boyle wydobyła z tej pieśni surową powagę miłości rozdartej przez śmierć. Przytulam najczulej, Kochana Wando.


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję Ci, Karolu, za przepiękny komentarz i tak budujące docenienie wiersza i kompozycji. Dziękuję, że Jesteś ❤️

sisy89
sisy89
2026-02-21
Przepiękny i poruszający utwór. Dopóki żyjemy, jesteśmy tu, nie wiemy czy istnieje świat, gdzie czas nie ma znaczenia... Zapalona świeczka to tylko symbol...a może coś więcej?
Pozdrawiam serdecznie :)


Wanda Kosma
2026-02-23
W obliczu śmierci przypominamy sobie, jak wiele nie wiemy... Może coś więcej. Dziękuję za piękny komentarz i pozdrawiam serdecznie.

Toya
Toya
2026-02-21
Jak wytłumaczyć sobie tę pustkę? Jak nauczyć się z nią żyć? Tyle pytań i żadnej sensownej odpowiedzi.


Wanda Kosma
2026-02-23
Nie ma odpowiedzi na stratę... Z doświadczeń dawnych i z wiedzy o żałobie wiem, że etap akceptacji nadejdzie. Ale co z tego... Dziękuję i pozdrawiam Cię ciepło.

Larisa
Larisa
2026-02-21
Niezwykle wzruszający i poruszający utwór! Zapadł we mnie głęboko... właściwie nie wiem od czego zacząć, bo tym razem uczucia są "uwolnione" i osamotnione. Po przeczytaniu czuję się jak "rozbitek" wyrzucony przez morze na "bezludną wyspę"... znikąd ratunku...

Od pierwszego wersu przeżywam z podmiotem lirycznym pełne bólu rozczarowanie.
Wchodząc w swego rodzaju dialog z Bogiem i emocjami. Wiersz, ma uniwersalny charakter, poprzez ból straty, śmierć i odejście bliskiej osoby. Każdy z nas stracił bliską osobę lub straci. Każdy z nas dotknie kiedyś 'tego' bólu. Czytając wiersz byłam blisko mojej babci i wracałam emocjami do siebie z dnia, w którym odeszła... Nie umiałam niczym się "pocieszyć".

Utwór jest wielopłaszczyznowy. Traktuję go jako rozmowę Peelki z samą sobą, z Bogiem i duszą zmarłej osoby. Dołączona pieśń "Unchained Melody" w wykonaniu Susan Boyle, anielskiego głosu... niezwykle porusza w kontekście utworu, który staje się żałobną elegią serca i zagubieniem rozumu. Jesteśmy w takich chwilach bezbronni:

"twoja miłość której potrzebuję". - I stąd moje porównanie w pierwszej części mojego komentarza do "rozbitka", czujemy w takich momentach nasze całkowite 'rozbicie'. Z ramion miłości do ramion niemiłości...

Zwrot "pomyślałam - napiszę tak" jest próbą poszukiwania adekwatnych do bólu uczuć.
Podmiot liryczny nie może odnaleźć w sobie tych pokładów, o których istnieniu był pewny... nie umie wyrazić swojego bólu, zwraca się do swojego umysłu, który też nie daje ukojenia.

Zapalone świece, które zgasną... najlepiej obrazują niesprawiedliwość wobec światła gwiazd, dającego złudne poczucie wieczności. Nie jesteśmy wieczni, odchodzimy:

"w głuchość grudy ponad którą nic
bardziej prawdziwego od braku".

i konkluzja:

"anioł umarł - jak poezji mit".

Można rzec, że gdy "spadamy w tajemność nie - ramion" zderzamy się z brutalną rzeczywistością, rozumiemy czym jest odejście naszych bliskich. Pryska mit... wieczności, a na jego miejsce wyrasta przejmujący ból...

Bardzo odczułam ten znakomity wiersz! Właściwie nie chciałam go komentować, ale poezja stwarza niezwykłą bliskość pomiędzy: czytelnikiem a poetką/poetą i giną granice, bariery - na korzyść współodczuwania/duchowego złączenia.

Kłaniam się wspaniałej Poetce za ten genialny utwór i przytulam do serca:)
Najserdeczniej Cię pozdrawiam, Droga Wando:)




Wanda Kosma
2026-02-23
Lariso, dziękuję Ci za niezwykły komentarz, piękniejszy od moich autorskich marzeń. Dziękuję za docenienie i tak szlachetne "ubogacenie" wiersza Twoją interpretacją, oczywiście bliską intencji autorskich. Dziękuję za wrażenia "rozbitka"; pisząc ten wiersz (jak rzadko kiedy) w emocjach, czułam się tak samo, jak "rozbitek". Wszystko nowe, nagle inne niż wcześniej poznawczo posegregowane. Przeżywam to drugi raz w życiu; tak jak piszesz, każdy z nas to przeżył i znowu przeżyje. Śmierć jest dla żywych... Gdzie się podziać duchem? Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam najserdeczniej.

Larisa
2026-02-21
Wróciłam ponownie i zauważyłam, że nie dałam wyjaśnienia, dlaczego "nie chciałam" komentować Twojego genialnego wiersza, a mianowicie; czy można skomentować ten utwór? Czy komentarz jako zapis słów, odda złożoność Twojego wiersza... który należy odczuwać/przeżywać. Bałam się, że moja interpretacja nie dość wyrazi refleksyjność i głębię pokładów, całą złożoności uczuć... przemyśleń, ambiwalencji, asocjacji i wieloznaczności - zawartych w utworze:) Czasami dzieło tak silnie na nas oddziałuje, że nie umiemy oddać/wyrazić jego piękna słowami...
Teraz już wiesz, Droga Wando:)

Prostaczek
Prostaczek
2026-02-21
Surowa tęsknota, w której po równo goryczy, łez, miłości.
Zapalona świeczka wzrusza cały kosmos. Przecież wiesz. Pozdrawiam.


Wanda Kosma
2026-02-23
Już nie wiem... Dziękuję za piękny komentarz i pozdrawiam serdecznie.

Jastrz
Jastrz
2026-02-21
Może to brutalne, ale śmierć jest najlepszym końcem miłość odchodzi w inny sposób - zawsze pozostaje przynajmniej niesmak.


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję za Twoją obecność. Myślę, że śmierć jest jedynym końcem miłości jednej strony (chociaż oczywiście chcemy wierzyć, że miłość nie zna brzegów życia). Miłość nie odchodzi w inny sposób.
To, po czym zostaje niesmak, to zakończenie więzi, która mogła mieć znamiona miłości, za taką chciała być uważana - ale nią nie była. To powszechne zjawisko. Pozdrawiam serdecznie.

Elżbieta
Elżbieta
2026-02-20
Niesamowity utwór, porusza wszystkie struny serca. To elegia o miłości, która zaczyna się jak boskie uniesienie, a kończy w surowej konfrontacji ze śmiercią i stratą. Powtarzana fraza "pomyślałam - napiszę tak" buduje napięcie walki z iluzją - miłość unosi się ponad czasem, lecz spoczywa w ziemi, a świece udające wieczność gasną po dniach, to cios w mit poezji i nadziei.
W moim odczuciu, to poruszające studium straty, w przejmującej liryce pozbawinej ckliwego sentymentalizmu.
Pozdrawiam serdecznie, Wando:)⭐️


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję Ci bardzo za piękny, tak uważny, komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

Waldi1
Waldi1
2026-02-20
lecz ta miłość nigdy nie zgaśnie w sercu ... pozdrawiam serdecznie ...


Wanda Kosma
2026-02-23
Masz rację. W żyjącym na pewno. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

wandaw
wandaw
2026-02-20
Świetna całość bardzo wzruszająca Mnie osobiście do łez Bardzo bliski jest mi Twój fantastyczny wiersz On wręcz boli a mimo wszystko trzeba żyć i iść dalej
Mam przed oczyma sceny z filmu "Uwierz w ducha"
Resztę pozostawię dla siebie
Pozdrawiam Ciebie Wandeczko
Zbyt mało gwiazd...więc tylko tyle ile mi dano 6/5


Wanda Kosma
2026-02-23
Wandziu, Ty wiesz... Dziękuję za Twoją obecność i pozdrawiam ciepło.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-20
Bardzo intymny wiersz o głębokiej miłości, jej stracie i przemijaniu, pełen napięcia i bolesnej tęsknoty.
Nawet najbardziej wzniosłe uczucia przemijają, a człowiekowi pozostaje tylko się z tym pogodzić. Przez tę fazę życiową każdy idzie samotnie, nawet jeśli wielu przyjaciół wokół. 6/5 Serdecznie Ciebie Wando pozdrawiam.


Wanda Kosma
2026-02-23
Dokładnie tak. Dziękuję Ci za tak piękny komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

Monia
Monia
2026-02-20
Pięknie i wzruszająco pozdrawiam 😉


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję bardzo...

Proste Słowa
Proste Słowa
2026-02-20

To już miesiąc...

W tej tonacji odczytuje ten smutny, a zarazem przejmujący wiersz,
pozdrawiam Wando serdecznie.




Wanda Kosma
2026-02-23
Tak. Okazało się, że naprawdę żyje się dalej, chociaż miesiąc temu było to niewyobrażalne. Dziękuję za Twoją obecność i pozdrawiam serdecznie.

ksantypa
ksantypa
2026-02-20
Przejmujący tekst. Pozdrawiam.


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję bardzo...

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-20
Wzruszający wiersz. Ten upadek, przejście od szczęścia do rozpaczy, musi być bardzo bolesny. Byłem kiedyś świadkiem, jak dotknęło to mojej młodziutkiej koleżanki, której ukochany odszedł na glejaka. Wszystko umarło, a te świeczki, to jak piszesz. Pozdrawiam serdecznie.


Wanda Kosma
2026-02-23
Niestety - chociaż moja sytuacja jest inna. Straciłam najbliższego ukochanego przyjaciela, swojego anioła stróża, jedynego, który... Słowa nie oddadzą tego rodzaju więzi.
Dziękuję za Twoją refleksję i pozdrawiam serdecznie.

Kornel Passer
Kornel Passer
2026-02-20
Bardzo intensywny, przejmujący wiersz, z przykuwającą uwagę narracją, która sprawia, że czytelnik z łatwością utożsamia się z podmiotem lirycznym. Nałożone na siebie obrazy wpadania w ramiona oraz składania do trumny robią niesamowite wrażenie i kierują myśl czytelnika w kierunku pytań o rzeczy ostateczne. Czesław Miłosz w jednym z wywiadów na pytanie „Co pan sądzi o przemijaniu i śmierci?” odpowiedział: „Jestem przeciw!”. Żyjemy nadzieją, że nie tylko nagi sprzeciw nam zostaje, ale widmo zwycięstwa bezczelnej śmierci jest realne i widmo to tworzy, czy raczej współtworzy, klimat wiersza. Serdecznie pozdrawiam:)


Wanda Kosma
2026-02-23
Dobrze Miłosz powiedział. Mam ochotę wydrzeć z siebie istnienie, tak bardzo jestem przeciw.
Czuję, że na nic uduchowienie, na nic "znieczulające" wytwory metafizyczne, gdy bezczelna śmierć zabiera nagle kogoś bliskiego. Dziękuję za piękną refleksję nad wierszem.

sturecki
sturecki
2026-02-20
To mocny zjazd z nieba na cmentarz - najpierw „nieskończoność w ramionach”, a potem „tajemność nie-ramion” i modlitwy odbite od trumny, aż obecność robi się grobem. Świetnie działa to twoje „pomyślałam – napiszę tak” - jak próba uratowania sensu słowem, które za chwilę samo się łamie i zaprzecza. Niby świeczki mają udawać wieczność, ale właśnie w tym jest cały ból: nawet światło nie kłamie długo.
6/5


Wanda Kosma
2026-02-23
Jak zawsze trafiasz w sedno. Dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie.

Krystek
Krystek
2026-02-20
Wzruszający wiersz rozżalonego serca
pełnego miłości i tęsknoty.
Czytałam z zachwytem
Ślę moc serdeczności i pogody duczha:)


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję Ci bardzo i również przesyłam serdeczności.

Lenia
Lenia
2026-02-20
Niesamowity wiersz, walka pomiędzy wiarą a niewiarą w nieśmiertelność miłości, która nawet po śmierci daje poczucie obecności .
Pozdrawiam serdecznie:):)


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję bardzo za Twoją refleksję i pozdrawiam serdecznie.

Belamonte/Senograsta
bardzo ciężki temat, ale od siebie powiem, jeśli w ziemi to w wieczności, to nawet więcej, to w życiu, to w strumieniu. Pozdrawiam


Wanda Kosma
2026-02-23
Tak, można również spojrzeć w ten sposób. Dziękuję bardzo.

jolka
jolka
2026-02-20
Bolesne rozstanie na zawsze poczucie bezradności i pustki,niezgoda na utratę..Tragizm śmierci pięknie opisana w wierszu wzrusza i przywołuje wspomnienia


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję bardzo...

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-02-20
Świece mają rozległą symbolikę
Tuż za nimi są skrzydła anioła
Poezja dobiera słowa ślicznie
By miłość ująć w słowa.
Pozdrawiam.


Wanda Kosma
2026-02-23
Dziękuję bardzo...


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej

Jesteś Premium.
Dziękujemy!


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności