*** /sen w bladej sepii/
co to za drzewa z których
wyrastają chmury
po niebie płyną słone liście
ludzie bez skrzydeł
wielu nie chce się przebudzić
snują się plażą śnięte dusze
ci którzy z bólu skoczyli w głębinę
unieśli lęki tych co ból wyparli
a w dali statki zbudowane
z wody - na falach z desek
rozbijanych w drzazgi
sen w bladej sepii ma czerwone usta
ciężkie od milczeń - rozchylone błogo
tak pięknie szumią nasze pocałunki
gdy morze obok
