X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

*** /życie dalej/

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-12 12:03

życie dalej - bywa jak miganie
litery w neonie snu
kiedy dzień rozbija się o noc
myśli są ciemną sierścią lęków

gdy nie chcę już dotyku
ani niczego z prostych pragnień
czekam na moment świtu
w którym minuty
zmieniają się w tunele

znów potrzebuję
spojrzeć w oczy Bogu
i nie wiem czy się ubrać
w nagość

czy wyzywająco







02.08.2024. dpb
autor
Jesteś Premium.
Dziękujemy!

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
23 razy
Treść

6
12
5
11
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
10
5
13
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nata Sza
Nata Sza
2026-04-13
Ten wiersz mówi wiele o człowieku, o jego zagubieniu, samotności, lękach, a jednocześnie pokazuje, że ten sam bezradny człowiek potrafi odbudować w sobie siłę, odrodzić się i żyć. Mistrzowska pointa daje moc i nadzieję i wiarę w człowieka, w jego niezłomność, w jego wyjątkowość.
Pozdrawiam Cię serdecznie, Droga Wando, z zachwytem :-)

Beata1
Beata1
2026-04-02
W każdym z tych ubrań jest się dla Boga wystarczającym i wyjątkowym. Kocham Twoje metafory, które nie trzeba rozbierać na części proste by oswoić je z sercem lecz od razu docierają do serca kryjówek.
"czekam na moment świtu
w którym minuty
zmieniają się w tunele"
Twoje metafory to przestrzeń również dla odbiorcy wierszy.
Pozdrawiam ciepło Wando :)


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję za budujące słowa, to zaszczyt je usłyszeć od Czytelniczki znającej się na rzeczy. Pozdrawiam ciepło, Beato :)

maciejka
maciejka
2026-03-16
"spojrzeć w oczy Bogu" - czyli zbudować świat od nowa, wrócić do początku i... Może zacząć wszystko od nowa. Tylko jaką drogę wybrać...
Pozdrawiam ciepło :-)


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję za piękną refleksję i pozdrawiam ciepło :)

Kornel Passer
Kornel Passer
2026-03-15
Nagość to pokora, gotowość na przyjęcie woli i rozrządzenia Boga, to stawanie przed Nim takim jakim się jest w prawdzie ("omnia nuda et aperta"). "Wyzywająca" może być modlitwa "żądająca" skierowana do Boga. Patrz walka Jakuba z Aniołem, modlitwa Abrahama , modlitwa Hioba. Taką formę przybierają obrazy z wiersza jak się je "przepuści" przez pryzmat wizji chrześcijańskiej. Podmiot liryczny może też stosować inne, sobie znane pryzmaty, ale idea jest ta sama. Słowo "Bóg", mimo że napisane z dużej litery, może być tu tylko figurą intelektualną. Bardzo dobry wiersz, który uruchamia umysł. Pozdrawiam serdecznie:)


Wanda Kosma
2026-04-08
Bóg jest Bogiem, także tu. Niezależnie od pryzmatów, przez które sobie dowolnie spoglądamy. Dziękuję za refleksję i pozdrawiam serdecznie :)

wandaw
wandaw
2026-03-14
Bardzo wymowny fantastyczny wiersz jak dla mnie wielowątkowy
Wżyciu przychodzi taka chwila że spotkanie z Bogiem jest naszym panaceum na zło, stres wszelakie lęki i bóle, a nawet na pretensje do Boga. Tak bywało że kłóciłam się z Bogiem...
Ja, kiedy wybieram się na takie spotkanie i rozmowę, wybieram najlepszy, najwłaściwsze strój jakim jest nagość.
Pozdrawiam serdecznie Ciebie Wandeczko


Wanda Kosma
2026-04-08
Ja zazwyczaj też, w moim pojmowaniu Boga; w obliczu śmierci szczególnie. Dziękuję za refleksję, Wandziu, i pozdrawiam Cię serdecznie :)

wandaw
2026-03-14
i znowu zabrakło mi gwiazd więc ile mam tyle dodaję.

Marcińczyk Marcin
Bardzo sugestywny i nastrojowy wiersz. Ma ciekawe obrazy i dobrze buduje klimat. Zostawia mocne wrażenie po przeczytaniu...


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję, Marcinku :)

sisy89
sisy89
2026-03-13
Piękny wiersz do zatrzymania, zwłaszcza puenta cudna. Wspaniały wiersz!
Pozdrawiam serdecznie :)


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję za tak piękne słowa. Pozdrawiam serdecznie :)

Kazimierz Surzyn
Zatrzymujesz jak zawsze Wandziu do głębokich przemyśleń nad treścią oraz puentą, pozdrawiam ciepło.
5/6, tu gdzie 5 należy się także 6.


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję bardzo za docenienie i pozdrawiam serdecznie, Kaziu :)

Larisa
Larisa
2026-03-13
Cóż za znakomity wiersz!

Zrobił na mnie ogromne wrażenie... ponownie, bo pamiętam ten Wiersz. W mojej pamięci puenta zarysowała się nieco inaczej, ale nie wiem dlaczego? Być może upływ czasu albo moje ówczesne skojarzenia:)
Długo zastanawiałam się co napisać? I nadal nie wiem, czy moja interpretacja zbliży się nieco do głębi tego arcypięknego wiersza.

Odbieram wiersz jako zapis pustki... i próby się z niej wydostania. Właściwie człowiek nigdy nie wie, czy nagłe uczucie pustki jest przeszkodą, czy wyzwoleniem.
Peelka, doznaje tego uczucia i stoi na rozdrożu... czy się tej 'pustce' poddać, czy też zawalczyć, a może należałoby pójść na kompromis? Tylko jaki?
Spojrzeć Bogu w oczy - można kiedy się go poszukuje, przywołuje... a to dzieje się w różnych momentach naszego zwątpienia, ale też godzina śmierci może być takim momentem. Bóg/Stwórca mający dać pocieszenie w bólu, w zwątpieniu, gdy już nic nie cieszy.
I tu przyszły mi do głowy wersy z wiersza ks. Jana Twardowskiego pt. "Nad pustą gazetą". Może zacytuję:

"kiedy tak mało barw a tak dużo kolorów
kiedy złoty środek staje się szary
nad próżnią bez dna wciągającą świat".

Wiersz ks. Twardowskiego ma inny charakter, ale zacytowane przeze mnie wersy oddają moim zdaniem część głębi wiersza Autorki. Tworzy się pewien pomost... na którym zawiesza się ta (wewnętrzna) pustka.

Znaczący w wierszu jest fragment o tworzących się tunelach. Odbieram tunele jako podróż podświadomości, a może nawet nadświadomości do Żródła. Taki moment, gdy czekamy na olśnienie... tuż przed czymś, co ma się wydarzyć. Takie intuicyjne oczekiwanie/przeczucie. Jakby światło miało rozbłysnąć i ukoić. Coś na kształt opisywanych przez ludzi przeżyć o 'życiu po życiu' dotyczących śmierci klinicznej.

Puenta wiersza jest dla mnie walką z samą sobą, z bezradnością... może nawet nawet konfrontacją umysłu z duszą. Swego rodzaju rozdrożem... ale też zawahaniem. Poddać się, czy zawalczyć, może nawet wyzwać Boga na "pojedynek" wyłuszczając swoje racje.
Sprowokować los/Boga? Wykrzyczeć:

"gdy nie chcę już dotyku
ani niczego z prostych pragnień".

Te wersy odnoszą się do chwilowej rezygnacji, ale są też wyrazem buntu, poprzez silne położenie akcentu na "nie chcę".

Właściwie nie skończyłam swojego komentarza... i chyba nigdy go nie skończę... bo głębia wiersza wciąga mnie coraz bardziej. Twój wiersz wiruje w świadomości.

Bardzo dziękuję za doznania płynące z wiersza. Zostaną ze mną na długo.
Zostawiam oceany gwiazd.
Najserdeczniej Cię pozdrawiam, Droga Poetko:)


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję Ci za tak głęboką interpretację tego wiersza, ważnego dla mnie, jeżeli mogę tak powiedzieć o tym, co sama napisałam. Zapis na Beju był rzeczywiście trochę inny, podziwiam Twoją pamięć, która mnie zaszczyca. Przy kolejnych publikacjach niektóre moje wiersze razem ze mną się nieznacznie zmieniają.
Wiele wątków z Twojej interpretacji jest mi bliskich, czytałam Twój komentarz jak zawsze urzeczona. Dziękuję i pozdrawiam Cię najserdeczniej :)

Prostaczek
Prostaczek
2026-03-13
Dwie strofy, to acedia, ale trzecia, oraz pointa, to dylemat. Czytam go jako wybór między pokorą a konfrontacją. Wybór fundamentalny. Jeśli wolno mi spekulować, to Ciebie widzę raczej po stronie konfrontacji. Pozdrawiam serdecznie zapalając nad Tobą komplet gwiazd.


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję za ciekawy komentarz. Wiem, że jestem tak odbierana, chociaż ów wybór fundamentalny w cichości siebie rozstrzygam inaczej. Pozdrawiam serdecznie :)

Pasjans
Pasjans
2026-03-13
Czy spojrzeć Bogu w oczy jako nagi człowiek, bezbronny, odarty z zasłon tak jak ten stworzony, czy iść na konfrontację albo wykorzystać walory kobiecości do targowania? O wyższe pragnienia, o prawdę, o odpowiedzi? Genialna puenta wybornego wiersza o tym, że po pewnych przeżyciach ("znów potrzebuję"), życie już nigdy nie będzie takie samo. Śmierć nazywasz często świtem, tu może być drugie dno wiersza... Pozdrawiam Cię jak zawsze bardzo gorąco, Najdroższa Wando :-)


Wanda Kosma
2026-04-08
Tak. Dziękuję Ci, Karolu, za piękny komentarz.

Marek Żak
Marek Żak
2026-03-12
Kiedy życie idzie naprzód wraz z nami, pewne sprawy ulegają zmianie, a to co było wystarczające i zadawalające, już nie jest,, a nocne oczekiwanie na następny dzień rodzi pytania istotne (wg Witkacego) a może potrzebę nowego otwarcia ma nowy etap życia. Nie ma łatwych odpowiedzi, Inspirujący wiersz. Serdecznie pozdrawiam


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję bardzo za Twoją refleksję i pozdrawiam serdecznie :)

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-12
"życie dalej " – po tym wydarzeniu, przeżyciu?
Zawieszona między nocą a świtem. Natłok myśli burzy spokój psychiczny, budzi lęki. Stan całkowitego zagubienia.

"znów potrzebuję
spojrzeć w oczy Bogu
i nie wiem czy się ubrać
w nagość

czy wyzywająco" – no bo jakoś trzeba przecież dalej żyć, chociaż wyczuwam tu trochę ton buntowniczy, w sensie ; nie, nie poddam się. Ten melancholiczny nastrój udziela się, przechodzi na czytelnika. 6/5 Serdecznie Wando Ciebie pozdrawiam.



Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję bardzo za piękną interpretację i pozdrawiam Cię serdecznie :)

LydiaDel
2026-03-12
Ten melancholijny nastrój- brzmi lepiej.

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-12
Intymny, pełen napięcia utwór, w którym obraz życia jako migającego neonu snu ..., tworzy metaforycznie wrażenie chaosu myśli i zmęczenia codziennością.
Kontrast między odrzuceniem "prostych pragnień" a tęsknotą za świtem z tunelami minut, sugeruje ucieczkę lub potrzebę transformacji. Końcówka wiersza z Bogiem i dylematem..., to moim zdaniem pytanie o autentyczność wobec transcendencji.
Utwór jest, aż gęsty od znaczeń i skłania do namysłu.
5/6
Pozdrawiam serdecznie, Wando:)⭐️


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję Ci bardzo za piękny komentarz, szczególnie "autentyczność wobec transcendencji". Pozdrawiam serdecznie, Elu :)

klaks
klaks
2026-03-12
Wiersz jest autentyczny jak dziecko - piękne w swoim pragnieniu poznania świata z bezradnością zrozumienia jego wszystkich zjawisk.
Pozdrawiam serdecznie :)


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję za tak piękną refleksję i również pozdrawiam serdecznie :)

Waldi1
Waldi1
2026-03-12
piękny wiersz ... dobrze mieć swoje drogi i upiększać je wszystkie .... pozdrawiam serdecznie ....


Wanda Kosma
2026-04-08
O tak. Dziękuję bardzo za obecność i pozdrawiam Cię serdecznie :)

JaSnA7
JaSnA7
2026-03-12
Wiersz, który zatrzymuje na dłużej...
Czasem tak jest, że noc daje uczucie zagubienia, tęsknoty...
Nawet gwiazdy potrafią zabrać nas w zagubione przestrzenie wyobraźni i stworzyć atmosferę niepokoju.
Poranek wydaje się czymś jaśniejszym, ale zawsze stoimy przed własnymi wyborami...
Serdecznie pozdrawiam:)
5/6🌟


Wanda Kosma
2026-04-08
Zawsze. Dziękuję za Twoją piękną refleksję i obecność. Pozdrawiam serdecznie :)

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-12
Jak Go kiedyś spotkasz to daj znak
jak w tym wypadku ubrać się mam.
Pozdrawiam gwieździście.


Wanda Kosma
2026-04-08
Ok ;) Pozdrawiam serdecznie :)

Krystek
Krystek
2026-03-12
Tempo życia prowadzi do bezsilności,
zmęczenia ciała i duszy. Nie traćmy
nadziei, bo zagubimy sens życia..
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję za ważne słowa i pozdrawiam Cię serdecznie :)

konvalove
konvalove
2026-03-12
Och, zagubienie w nowej codzienności, a może raczej w tej samej - tylko barwy, sens jakby inne, stąd poczucie i potrzeba dopasowania na nowo. Jak to zrobić, gdy jeszcze przeszłe się dobija i rozkłada jak kot - jak u siebie, jak na swoim, choć już dawno został jedynie tylko znany zapach i nic więcej. Mieszanie się tych przeróżnych światów, a po środku człowiek - który ma to wszystko ująć w jedną całość, by jakoś to życie dalej móc prowadzić. Świetny tekst, ujął mnie każdym słowem.


Wanda Kosma
2026-04-08
Dziękuję za tak piękną interpretację i miłą obecność oraz docenienie wiersza. Pozdrawiam serdecznie :)

sturecki
sturecki
2026-03-12
Wiersz z pogranicza zmęczenia i dalszego trwania – jakby człowiek szedł przez mrok nie dlatego, że umie, tylko dlatego, że jeszcze nie przestał pytać – jest w nim nerw, duchowy głód i bardzo surowa bezradność.
6/5


Wanda Kosma
2026-04-08
Pięknie powiedziane. "Duchowy głód i bardzo surowa bezradność" to coś mega bliskiego. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie :)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej

Jesteś Premium.
Dziękujemy!


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności