moja chwila...
tak przytulić wszystkie zmysły w jednym
takcie wchłonąć ciszę pocałunków
w mokrej sieni kiedy niebo w kryształowym
tańczy szumie by kroplistą swą sukmaną
świat zacienić właśnie w deszczu chcę
dotykać twych kędziorów wtapiać palce
w zakamarki ich sprężyste prawie chwile
te są niemonierealne jak stukania
w okiennice półprzejrzyste
tak bym chciała choć na chwilę się
zapomnieć stać się szalem lekkim
jako mgły poszycie by znów wespół
w jeden oddech scalić zmysły
nagą dłonią pobuszować w aksamicie
twoich palców silnych ramion cieple
wzroku i ust które pochłaniają czułe
słowa tak bym chciała choć raz
jeszcze poczuć ciebie i namiętnie
warg twych czerwień ucałować ...
###########################
