otulone chustą mrozu...
************************************
***************************************
popatrz chmur runo gwiazdy ukryło
szczelnie schowało blask ich srebrzysty
za chwilę zacznie grać swą melodię
opad wilgotny śnieżystoszklisty
będzie na palcach z nagich gałęzi
czółnem świszczącym pędził z wichurą
snując się trenem po taflach jezior
tumanem białym z giętką turniurą
patrz tańczy solo walca kankana
tango a nawet pląsa oberka
kuka w zarośla tarmosi tuje
i filuternie nam w szyby zerka
podnosi w zwiewnych ruchach falbany
perlistą bielą zdobionej halki
którą wydziergał mróz w srebrne kwiaty
jakby to była chusta góralki
******************************************
***************************************
************************************
