Wlazł kotek na płotek - Szymon Zimorowic
Z „Roksolanek”
Trzydziesty drugi
Heliodor:
Gdym koło Natki
Przechodził chatki
Wracając z pola od pługa
Widzę tam płotek,
Na płocie kotek,
Co wlazł na płotek i mruga.
Normalne koty,
To myszy gniotą,
A ten wariata wciąż struga.
Czemu uparcie
Jakby na warcie
Siedzi na płocie i mruga?
Piękna jest Natka
Miła i gładka,
Gdzie taka znajdzie się druga?
To gospodyni:
Ma posag w skrzyni
I tego kotka, co mruga.
Raz ją spytałem
Czy by nie chciała
Poznać co słodka posługa.
Skinęła głową.
Kot jęknął: „Znowu!”
I wlazł na płotek i mruga.
