Dyskusja
Raz w Pcimiu, tuż przed kultury domem
Idiota spotkał się z oszołomem.
- Kiepsko mój drogi w Polsce się dzieje,
Bo społeczeństwo strasznie biednieje -
Stwierdził idiota i nie pamiętał,
Że auto zmienił na nowe w święta.
- Mnie - rzekł oszołom - jak mam być szczery
Najbardziej martwią wszystkie afery...
(Ja muszę wtrącić tu jedno słowo:
Oszołom dostał bezprzetargowo
Działkę za jedną czwartą wartości,
Bowiem wójtowi załatwił cości.)
Tak dobry kwadrans stali, gadali
I narzekali. Aż poszli dalej.
Poszli do kiosku kupić gazety,
By karmić wiarę swą, że niestety
Choćby w krąg wszystko zmieniło się,
W Polsce jest, było i będzie źle.
.
