Wlazł kotek na płotek - Wiliam Szekspir
Z sonetów
O miła! Nie daj się zwodzić głupocie!
Przepraszam, ale dziś zrzędliwy będę.
Twoja decyzja jest okropnym błędem,
Gdy wdzięczna Panu za łask licznych krocie
Postanowiłaś przejść przez życie w cnocie.
Patrz: Kwiat z nasiona w górę rośnie pędem,
Popatrz na psiaka - małego przybłędę,
Albo na kotka, co mruga na płocie...
Każde z nich wiedząc, że z czasem przeminie
W potomstwie pragnie swój ślad pozostawić.
Ty trwając w cnocie, nieważne chcesz, czy nie,
Możesz swojego śladu świat pozbawić.
Czy tak wyglądać miłość Boga może,
Że człek na nicość skaże dzieło Boże?
.
