X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

UZWYCZAJNIENIE

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2026-01-08 00:30
Rano twarz zakładam – jak koszulę z szafy,
by dnia już nie straszyć – dziś domykam sprawy,
cnoty zmywam prędzej – niż dłonie po kawie,
w lustro już nie patrzę – bo sięgam dna prawie.

Uczucia odkładam – z podpisem: na później,
obok są rachunki – i jakoś mi luźniej,
wszystko ma być proste – żeby było na tak,
zauważam w środku – że znów jest na opak.

Czas z marzeń układa – klucz, login i konto,
hasła nie pamiętam – z głowy je skreślono,
małe kwoty puchną – w dziurawej kieszeni,
w tłumie łatwiej schować – losu kształt wśród cieni.

Noc gasi me role – nie słucha wymówek,
pyta szeptem: kim ja – gdy nie piszę słówek,
uzwyczajniam życie – „na skróty” do nieba,
sens się nie zwyczajni – wraca, mówi: trzeba.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
16 razy
Treść

6
12
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
14
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
Ogólnie mam wrażenie, że człowiek często ucieka przed samym sobą, przed własnym obowiązkami i decyzjami... Pozdrawiam serdecznie :-)


sturecki
2026-01-08
Człowiek najłatwiej zwiewa przed sobą samym: w robotę, w telefon, w byle co, a obowiązki i decyzje i tak dogonią, tylko wtedy już biegną szybciej.
Pozdrawiam.

JaSnA7
JaSnA7
2026-01-08
Twój podmiot liryczny Staszku opisuje, że to, co zwyczajne jest proste, a to, co głębokie często się odsuwa się na później.
Tak czasem bywa.
Pozdrowienia:)
6/5⭐️🟠❄️🌲


sturecki
2026-01-08
Zwykłe rzeczy robi się odruchowo, a to ważne odkłada się „na potem” i nagle robi się późno, dlatego ja to przypominam wierszem.
Pozdrowienia!

Motylek78
Motylek78
2026-01-08
trudno dostrzec własne cienie
wiersz ujawnia to czego za dnia nie widać
Pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-01-08
W dzień każdy udaje ogarniętego, a cień chodzi za nami cicho - wiersz tylko zapala lampkę i nagle widać, co się po kątach chowa.
Pozdrawiam.

Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-01-08
Najtrudniej jest spojrzeć na siebie nagiego, niepozbawionego cienia. Piękny, tak naturalnie smutny wiersz.
Z nadzieją w poincie?
Czy sens jest tu powrotem do nienagości, iluzji ról i wizerunku?
Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-01-08
Dziękuję. Tak, w puencie jest nadzieja – bo „sens” u mnie nie jest powrotem do nienagości i ról, tylko powrotem do prawdy pod nimi. Role można znowu założyć rano, ale sens wraca nocą i pyta, czy to jeszcze ja, czy tylko wygodna wersja mnie.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2026-01-08
Chyba noc sprawia, że jesteśmy całkiem prawdziwi, a dzień? Cóż zaczynamy od tego to zwykle... uzwyczajnienia.
Pozdrawiam, Staszku:)⭐️


sturecki
2026-01-08
Wiele jest racji w Twoim komentarzu. Noc zdziera maski, a dzień je z powrotem nakłada razem z „trzeba”. Dlatego ja czasem zapisuję nocą, żeby w dzień pamiętać, że to uzwyczajnienie nie jest całym mną.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-01-08
Jakże często wpadamy w rutynę życie i nie możemy się uwolnić. Taszczymy ten cały bagaż z sobą, a przecież można też inaczej.
Ale to "trzeba." prześladuje nas. 6/5 Serdeczności


sturecki
2026-01-08
W istocie tak jest - człowiek dźwiga ten swój bagaż i jeszcze dokłada sobie „trzeba” jak kamień do plecaka - a da się inaczej, tylko trzeba najpierw wyrzucić jedno „muszę” dziennie i zobaczyć, że świat się od tego nie zawali.
Pozdrawiam.

mis
mis
2026-01-08
Uczucia człowiecze są wspaniałe i uczuć nie należy odkładać. Byle tylko nie zastąpiła ich sztuczna inteligencja :)
Ładnie napisany wiersz. Gratulacje!
Serdeczności :)
6/5


sturecki
2026-01-08
Dzięki. Uczucia są od ludzi i niech tak zostanie, a ja tu mogę co najwyżej pomóc je ubrać w słowa, nie zastąpić.
Pozdrawiam.

andrew
andrew
2026-01-08
Uczuć nie odkładaj,
lepiej komuś daj.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-01-08
I to jest konkret! Nie kisić w sobie, tylko dać, póki jest komu i jest kiedy.
Pozdrawiam serdecznie.

JoViSkA
JoViSkA
2026-01-08
Byle zachować równowagę :)
Pozdrawiam Stasiu i życzę miłego czwartku :)


sturecki
2026-01-08
Zgadzam się z tym poglądem ... marzenia nie muszą chodzić po ludziach jak ulotki .. niech sobie rosną po cichu, a jak przyjdzie czas, to same wyjdą na światło.

JoViSkA
2026-01-08
marzyć każdemu wolno...ja to dopiero mam marzenia...ale nie powiem jakie, bo są moją tajemnicą :)))

sturecki
2026-01-08
Hi, hi ... o odpowiednim zachowaniu kobiet nie myślę ... tylko marzę.

JoViSkA
2026-01-08
Myślisz, że jestem przewrażliwiona? A może masz rację...może trochę tak...

sturecki
2026-01-08
Może tylko posypuje lód na chodniku, a Ty przechodzisz, akurat pod wiatr, który parę ziarenek piasku wtyka w Twój wzrok?

JoViSkA
2026-01-08
A bo Kornel znowu mnie szturcha łopatką i sypie piaskiem w oczy...chyba mnie nie lubi...😓

sturecki
2026-01-08
No jasne, tylko nie na linijce i nie na siłę - jak się przechyla, to się poprawia krok i idzie dalej.
Hi, hi ... innym śpiewasz "dziwny jest ten świat", a u mnie żadnego cytatu!
I ja tu Cię nie P O Z D R O W I Ć

Monia
Monia
2026-01-08
Typowa rutyna dnia codziennego, która czasem bywa nużąca pozdrawiam serdecznie 😉


sturecki
2026-01-08
Rutyna potrafi przysnąć w człowieku. Ja czasem ją szturcham wierszem, żeby nie zamieniła dnia w kalkę.
Pozdrawiam serdecznie.

Marek Żak
Marek Żak
2026-01-08
W życiu ważny jest balans. Dzisiaj Dawid Celt powiedział o Sabalence, to zresztą, co wielu widzi, że u niej jest i dlatego łatwiej jest zrzucić stres na korcie. Ma faceta, pokazuje zabawne fotki z plaż, klubów itp, więc nie tylko kort i odbijanie tysięcy piłek każdego dnia.
Życie składa się głównie z tego, co zwyczajne, z codzienności, rutyny, począwszy od porannych toalet, przez jedzenie, sprawy do załatwienia, bez czego kłopoty mogą skoczyć na plecy, aż po wieczorne zgaszenie światłe. To ten codzienny chleb. To nie wszystko, bo są też przemyślenia, choćby o sensie i też uczucia - relacje z bliskimi, które uprzyjemniają, albo nie, wszystko inne. Są jak konfitury, albo musztarda, która potrafi zniesmaczyć, że pod koniec dnia człowiek pyta samego siebie, po co to wszystko. To takie osobiste refleksje, do których skłonił mnie twój wiersz. Pozdrawiam


sturecki
2026-01-08
No i o to chodzi - na korcie i w życiu nie da się grać cały czas „na spinie”, trzeba czasem zejść z kortu i po prostu pożyć - a codzienny chleb jest konieczny, tylko ja pilnuję, żeby mi ktoś nie wcisnął do niego samej musztardy, bo wtedy człowiek wieczorem pyta „po co” i właśnie stąd mi się biorą wiersze.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2026-01-08
Pamiętajmy, ze życie mamy tylko jedno
i trzeba zachować równowagę między
pracą, obowiązkami a przyjemnościami.
Trzeba cieszyć się z życia.
Ślę moc serdecznych pozdrowień:)


sturecki
2026-01-08
Ja bym dodał jedno: nie „trzeba”, bo od tego robi się kolejny obowiązek, lepiej po prostu czasem odpuścić, rozejrzeć się i wziąć z dnia coś dla siebie.
Pozdrawiam.

legenda
legenda
2026-01-08
bo w życiu tak trzeba umieć być dla siebie dobrym menadżerem :)pozdrawiam 5/6


sturecki
2026-01-08
O tak, trzeba sobie samemu ogarniać dzień, ale bez bata i bez „tabelki szczęścia”, bo człowiek to nie firma, tylko żywy ktoś.
Pozdrawiam.

jolka
jolka
2026-01-08
Rola obserwatora odkrywa nowe możliwości:dokładnie się widzi powtarzalne rytuały.Akceptujemy je,bo tworzenie nowych nie ma sensu.Trwamy w rozdwojeniu z łagodną pobłażliwością dla siebie.Codziennośc przepływa obok nas bez dramatów.Dobre,wyczuwam tez nutkę zdumienia nad wielością małych zdarzeń.


sturecki
2026-01-08
Jak człowiek stanie z boku, to widzi te nasze codzienne „odprawy”, co niby są normalne, a jednak trochę śmieszne. Akceptuję je, bo nie da się co rano wymyślać świata od nowa, ale w środku i tak mam to rozdwojenie: robię swoje i jednocześnie się temu dziwię, bo tych małych zdarzeń jest tyle, że aż szkoda przejść obok.
Pozdrawiam.

klaks
klaks
2026-01-08
Twój wiersz przypomina mi trochę Matrix. Zamknięty w systemie kodów, kont i narzucanych masek człowiek nie potrafi się wyrwać z codziennego uzwyczanienia. Dopiero nocą, dusza woła swoje prawdy, pisane wierszem. Pięknie :)
Pozdrawiam serdecznie 6/5 :)


sturecki
2026-01-08
No właśnie. W dzień człowiek klika i odhaczcza, a w nocy wychodzi z „trybu konta” i dusza mówi swoimi słowami.
Dzięki, że to tak czytasz.

Jastrz
Jastrz
2026-01-08
Tytuł w zderzeniu z treścią każe się zastanowić, co jest zwyczajne. Czy "funkcjonowanie" jako element (wcale nie najbardziej ważny) jakiegoś narzucanego nam porządku, czy życie.
Odłożone na później uczucia przypominają: Nie znamy dnia, ani godziny. Później może nie być.


sturecki
2026-01-08
Tak, „zwyczajne” bywa tylko to, co nam każą odhaczać, a życie ucieka bokiem, i z tym „później” masz rację: uczucia nie lubią kolejki, bo potem może już nie przyjść.
Pozdrawiam.

januszek
januszek
2026-01-08
no proszę rymy jak ta lala
rytm ciut do poprawy i śpiewająco być może

Serdeczności


sturecki
2026-01-08
Skoro rymy się uśmiechnęły, to teraz jeszcze je uczeszę, żeby rytm nie kulał i może faktycznie da się to zanucić.
Pozdrawiam.

Pióro Amora
Pióro Amora
2026-01-08
Twój wiersz celnie punktuje proces „odczłowieczania” jednostki, która zamiast żyć, musi obsługiwać kolejne „klucze, loginy i konta”, traktując własną twarz jak maskę, a uczucia jak rachunki do zapłacenia.
Moim zdaniem najmocniejszym punktem wiersza jest finałowe stwierdzenie, że „sens się nie zwyczajni”, to iskra nadziei – sugestia, że mimo prób uproszczenia życia do pustej rutyny, potrzeba wyższego celu jest w nas niezniszczalna i zawsze będzie o sobie przypominać.
6/5
Pozdrawiam serdecznie!


sturecki
2026-01-08
Dzięki. Człowiek dziś częściej klika niż żyje i łatwo się zamienić w „login”, ale sens nie da się wcisnąć w rutynę jak hasła do konta - on i tak wraca i pyta, czy jeszcze jesteśmy ludźmi.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-01-08
Potrzeba matką wynalazków
A tu rymów parę dodał autor
Pozdrawiam, fajny wiersz.


sturecki
2026-01-08
Ale słowo się rzekło! Za pierwszym razem było szkło!

Odyseusz62
2026-01-08
To było bardziej parcie
na porcelanę w łazience.

sturecki
2026-01-08
To PARCIE NA SZKŁO nie daje mi spokoju. Chyba napiszę wiersz pod takim tytułem.

sturecki
2026-01-08
Dobre to parcie na szkło.

Odyseusz62
2026-01-08
Parcie na szkło i nie tylko.

sturecki
2026-01-08
Że też Ci się chciało ... wyjść ze snu.

Odyseusz62
2026-01-08
Przyznam po cichu że w przerwie na siku. Hi hi hi.

sturecki
2026-01-08
No jasne - jak potrzeba przyciśnie, to i rym sam się dopcha do drzwi.
Dzięki i pozdrawiam.
Sen nie chce przyjść?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności